reklama

Ktoś rozrzuca na Dolnym Mieście chleb z gwoździami? Lekarze z Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej uratowali labradora

AKZaktualizowano 
fot. Trójmiejska Klinika Weterynaryjna/Facebook.com/trojmiejskaklinikaweterynaryjna
Do Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej trafiła suka labradora, która podczas codziennego spaceru zjadła...chleb z gwoździami. - To niewyobrażalne, co człowiek może zrobić psu! I niestety nie jest to odosobniony przypadek - piszą na swoim Facebooku weterynarze.

O przypadku Trójmiejska Klinika Weterynaryjna poinformowała na swoim Facebooka. Do zdarzenia doszło podczas spaceru w pobliżu ul. Łąkowej i Długie Ogrody na Dolnym Mieście.



- Trafiła do nas labradorka Tosia, która podczas codziennego spaceru, po znanym sobie terenie zjadła porzucony na trawie chleb, jak się okazało nafaszerowany gwoździami - czytamy we wpisie TKW. - Dzięki szybkiej interwencji naszego zespołu medycznego w Trójmiejskim Szpitalu Weterynaryjny udało się bezpiecznie usunąć gwoździe z jamy brzusznej i Tosia mogła wrócić do swoich właścicieli.

Czytaj także

Jak mówią lekarze, suczka miała dużo szczęścia, bo nie pochłonęła wszystkiego i dzięki czujności właścicieli, można było od razu stwierdzić, co trafiło do psiego pyska.

- Większość takich przypadków niestety jest bez szans. Jedyne, co nasuwa się po tym wydarzeniu to pytanie: Jak możesz to robić człowieku? - brzmi wpis.



60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mateusz czwarty

A co to za miskodawca co spasa swojego psa w przestrzeni publicznej ?

Dodaj ogłoszenie