Kto został Cwaniakiem Roku, a co ogłoszono Paranoją, Bublem i Kiczem Roku? Trójmiejscy felietoniści tradycyjnie podsumowali miniony rok

szal
Konsulat Kultury w Gdyni - biesiada felietonistów. Na zdjęciu Krzysztof Skiba Przemyslaw Swiderski
Wiwisekcji na wydarzeniach, działaniach, zjawiskach społecznych i słowach znanych osób życia publicznego w Polsce dokonali uczestnicy 26. Biesiady Felietonistów, którą od lat organizuje Krzysztof Skiba, satyryk, felietonista i lider zespołu Big Cyc. Biesiada pod jego przewodnictwem odbyła się w minioną środę (30.01) w Gdyni.

To jedyna chyba taka impreza w Polsce, podczas której dziennikarze, felietoniści, satyrycy podsumowują miniony rok, nominując w kilkudziesięciu kategoriach, między innymi Wydarzenia Roku, Człowieka Roku, Bubla Roku, Powiedzenia Roku itp. Większość kategorii jest niezmiennych, ale są też nowe, które podpowiada samo życie.

Spotkanie odbyło się tym razem w gdyńskim Konsulacie Kultury. Miejsce biesiad nie jest stałe, odbywają się one na przemian w Gdańsku, Sopocie i Gdyni. Niezmienna jest za to ich atmosfera. I tym razem było bezlitośnie, prześmiewczo, ale nie bez wdzięku, którego trudno było odmówić obradującemu gronu. Znaleźli się w nim przedstawiciele trójmiejskich gazet i portali, niezależni felietoniści.

W kategorii Kobieta Roku bezapelacyjnie zwyciężyła Georgette Mosbacher, ambasador USA, która nie tylko wyprzedziła w liczbie głosów żonę prezydenta RP Agatę Dudę, ale nawet nominowane w tej kategorii zespołowo „aniołki prezesa Glapińskiego”. Tym samym uczestnicy biesiady docenili nową, kobiecą stronę Stanów Zjednoczonych, którą wuj Sam zaoferował nam w osobie energicznej pani ambasador. A co za tym idzie nadał nowy posmak tradycyjnemu sposobowi okazywania wielkiej przyjaźni, z którego Polska w stosunkach z USA słynie, jak to niegdyś trafnie ujął Radek Sikorski.

Od Dunaju do Dunajca

Człowiekiem Roku wybrano z kolei Patryka Jakiego, wiceministra sprawiedliwości, którego uczczono za kreatywne zmiany w geografii Europy, tj. przeniesienie czeskiej Pragi do Warszawy, a rzeki Dunajec spokojnie płynącej w południowej Polsce do Budapesztu. Pomylenie Dunaju z Dunaj-cem było tak smakowitą wpadką tego polityka PiS, że nie omieszkano jej podczas trójmiejskiej biesiady sprawnie skonsumować.

Wydarzeniem Roku w Polsce uznano fakt, że 5 milionów Polaków wolało w zeszłym roku obejrzeć w kinie film „Kler”, zamiast swojego proboszcza podczas mszy. Za Kicz Roku uznano „Schody bez piór na placu Piłsudskiego jako symbol smoleńskiej rewii”.
Był kicz, pod obrady musiał trafić też bubel. Bublem Roku została ławeczka niepodległości, która - według biesiadników - „wygląda jak skrzyżowanie trumny z laptopem za 4 mln zł i mimo że jest młoda, już się sypie”.
Przypomnijmy, ławki niepodległości MON to nowoczesny projekt, który wpisywać się miał w obchody świętowania obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Jego łączny koszt wyniósł 4 mln złotych, wywołując niemałe kontrowersje, przede wszystkim ze względu na ich estetyczne walory, a raczej ich brak. Ministerstwo Obrony Narodowej miało zresztą podczas spotkania dużo większe wzięcie. Zwierzęciem Roku wybrano byłego rzecznika MON, zwanego Misiem Antoniego, którego odstrzelono skuteczniej niż dziki.

Od liścia do słupka

Na miano Paranoi Roku zasłużył zdaniem biesiadników pasek w TVP INFO: „Dzięki polityce rządu PiS mamy kolejny rekord WOŚP”. Z kolei Ciosem Roku uznano: „Patriotyczny liść wymierzony rudej z KOD-u przez działaczkę PiS za grubiańskie wykrzykiwanie słowa Konstytucja”. Narzędziem Roku został „słupek na Mierzei Wiślanej wbity przez naczelnego geodetę kraju, którego ktoś zaj...ł i teraz nie wiedzą, gdzie kopać”.

Nic jednak mocniej nie wzruszyło uczestników biesiady, jak cytat z wypowiedzi premier Beaty Szydło z grudniowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości, które bezapelacyjnie wygrało w kategorii Powiedzenie Roku: „Aż chciałoby się powiedzieć: zobacz, Europo, jak można pięknie żyć, jak można się pięknie rozwijać! Chcemy, Europo, żebyś te dobre wzorce czerpała od nas, jak my czerpiemy od Ciebie”. Zachwyt felietonistów był tak duży, że ten cytat wygrał nawet ze słowami historyka prof. Jana Żaryna: „Jeżeli te drogi za czasów PO powstały na krzywdzie ludzkiej to tak, jakby tego asfaltu nie było”. Specjalnie przygotowano jednak nową kategorię: Drogowiec Roku, dzięki któremu nie zostaną one zapomniane.

To nie fejk?

Oprócz 20 podstawowych kategorii, kilka nowych dołożono. To tylko pokazuje, jak bogaty to był rok dla obserwatorów życia publicznego. I chociaż obradom towarzyszyło mnóstwo śmiechu, to jednak w oczach czaiło się chwilami niedowierzanie. Pytanie „To na pewno nie fejk?” zadawane było dość często. Trudno bowiem nie zauważyć, że coraz częściej oceniano zjawiska z gatunku takich, w które trudno uwierzyć nawet felietonistom - niejedno przecież już komentujących.

Lista wszystkich zwycięzców 26. Biesiady Felietonistów w poszczególnych kategoriach:

CZŁOWIEK ROKU Patryk Jaki, który przenosi góry, rzeki i miasta; czeską Pragę do Warszawy, a Dunajec do Budapesztu

WYDARZENIE ROKU 5 mln Polaków wolało oglądać “Kler” niż swojego proboszcza

BUBEL ROKU - Ławeczka Niepodległości, która wygląda jak połączenie trumny z laptopem za 4 mln i mimo że jest młoda, już się sypie

KOBIETA ROKU Ambasador USA Georgette Mosbacher, dzięki której polski rząd zamiast tradycyjnego robienia laski Amerykanom, może im robić minetę

PARANOJA ROKU Pasek w TVP Info: „Dzięki polityce rządu PiS mamy kolejny rekord WOŚP”

ZWIERZĘ ROKU Miś Antoniego odstrzelony skuteczniej niż dzik

CWANIAK ROKU Morawiecki, który cieszy się, że uniknął sponsorowania Kubicy, „bo ten na szczęście złamał rękę”

IDIOTA ROKU Adrian D., który blokuje ustawy które sam podpisał

ZBOCZENIE ROKU Politycy PiS szczytujący u Rydzyka

NUMER ROKU Kolejne zero w ministerstwie cyfryzacji

PAW ROKU Piąteczek Kukiza, czyli kto się nie zalał w piątek, niech pierwszy rzuci kamieniem

CIOS ROKU Patriotyczny liść wymierzony rudej z KOD-u przez działaczkę PiS za grubiańskie wykrzykiwanie słowa "Konstytucja"

NARZĘDZIE ROKU - Słupek na Mierzei wbity przez naczelnego geodetę kraju, który ktoś zaj...ł i teraz nie wiedzą, gdzie kopać

HAPPENING ROKU - Wafel SS w lesie pod Wodzisławiem, czyli prasłowiańskie urodziny Adolfa Hitlera urządzone przez prawdziwych patriotów

OFIARA ROKU Samorząd województwa śląskiego utopiony w pisowskiej Kałuży

KICZ ROKU Schody bez piór na placu Piłsudskiego, jako symbol smoleńskiej rewii

MARTYROLOGIA ROKU Strajk policji; przez kilka dni Kulsony miały zakaz dotykania pały

UNIK ROKU Aniołki Glapińskiego unikające pracy za średnią krajową (Angela Merkel płacze)

POWIEDZENIE ROKU
Beata Szydło: „Aż chciałoby się powiedzieć: zobacz Europo, jak można pięknie żyć, jak można się pięknie rozwijać. Chcemy, Europo, żebyś te dobre wzorce czerpała od nas”

SKANDAL ROKU - Ustawa o zakazie handlu w niedziele, w której jest 70 wyjątków

Kategorie dodatkowe:

DROGOWIEC ROKU
Jan Żaryn: „Jeżeli drogi wybudowane za czasów rządów PO-PSL powstały na krzywdzie ludzkiej, to tak, jakby tego asfaltu nie było”

DZBAN ROKU
Andrzej Duda. Dopóty dzban wodę nosi, dopóki nie skończy się kadencja

GADŻET ROKU
Szumidła

KOLOR ROKU
Srebrna

DANIE ROKU
Miska ryżu à la Morawiecki

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB

Ten tradycyjnie kandydujący do Hucpy Roku organizowany prze niemiecki Der Baltiker Zeitung, polskojęzyczny organ prasowy KW PZPO dla wybiurcuf Frau Dulskiej, POtencjalnej kandydatkini na prezydentkinię całego tenkraju, a aktualnie robiącej za prezydentę Freie Stadt Danzig i kultywującej jego tradycje z lat trzydziestych ubiegłego wieku festiwal błazenady podobnych do wieprzowatego Skiby i jego alter ego Konja Konjaka tradycyjnie we wszystkich końkurencjach wygrywają w cuglach owi dwaj w/w "artyści". Ale przez wrodzoną skromność pomijają "swoje osoby", choć znany z "wysublimowanego" jak jego uroda humoru "miszcz" Skiba bez żadnych skrupułów usiłował robić karierę w reżimowej "Kurwizji" (pecunia non olet, nawet takim jak on i WUC OTUO bezkompromisowym bojownikom o wolność i demokrację) tyle że się szybko na lotności jego POczucia humoru poznali, i wypalikocili na zbitą "twarz" -swoją drogą jakbym ja miał taką, to bym chyba na niej siedział- i stąd to spotęgowane zionięcie miłością bliżniego przez tego jarmarcznego klauna z pretensjami do bycia "artystą"!:)))

T
Tfuuu

Przerażające! Jak przeczytałam tytuł artykułu, to pomyślałam, że Skiba to jest wpadka roku. Te kategorie to jakaś hucpa. Dziennik Bałtycki widzę wspiera niemiecko-żydowską inwazję na Polskę.

A
Anty lewak

Zlot lewackiego ścierwa!

A
Ada

Żenujace. Oto autorytety PO :-/ Co to ma w ogóle byc? Robicie ze swoich czytelnikow idiotow??

k
końeser

I Skiba nie wygrał przez aklamacje w tych wszystkich konkurencjach? To gdzie tu jest prawo i sprawiedliwość? Skiba, odwołaj się od werdyktu do Czarnej Mamby, tobie się te tytuły PO prostu należą! :0)

B
Baribal

Naczelnym Przyglupem Kraju zostal upasiony, tlusty wieprz jewrej Skiba. Sam sobie wymyslil konkurencje konkursowa w ktorej wygral zajmujac 1-sze miejsce. Jest tlusty, oblesny i madry inaczej. Zwykly parch po podstawowce cztero klasowej.

U
Ucieszony głuPOtą

Kolejny przykład ogólnie znanej "słabości intelektualnej" PO i jej zwolenników.

Dodaj ogłoszenie