Kto zapłaci po pożarach w Kamieńcu? Szacunkowy rachunek to ok. 12 mln zł. Pokryje go firma Biofuel, czy gmina Cewice? WIOŚ: może pożyczka?

Robert Gębuś
Robert Gębuś
Pożary składowiska w Kamieńcu
Pożary składowiska w Kamieńcu R.Gębuś
Udostępnij:
Do gminy Cewice wpłynęła opinia biegłego sądowego, który stwierdził, że tekstylia zalegające na terenie Kamieńca, to odpady, a nie używana odzież, jak utrzymuje firma Biofuel. Teraz gmina może próbować zmusić firmę do usunięcia odpadów ale jeśli to się nie uda, to będzie musiał sfinansować to samorząd. Skąd gmina ma wziąć 12 mln zł, na wykonanie zarządzenia zastępczego? WIOŚ odpowiada: może wystąpić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska o pożyczkę lub dotację na ten cel.

Powołanie biegłego sądowego do ustalenia, czy to, co jest składowane w Kamieńcu to wybrakowana odzież, czy odpady, jest pokłosiem skargi do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które złożyła firma Biofuel International.

Przed pierwszym pożarem w Kamieńcu, który wybuchł 28 października 2021, wójt gminy Cewice wydał decyzję o usunięciu tekstyliów z terenu składowiska, przewiezienie ich do miejsca przeznaczonego na składowanie lub magazynowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami i doprowadzenie terenu do stanu, jaki istniał, zanim trafiły one do Kamieńca.

Spółka od początku twierdzi, że to, co zalega w Kamieńcu to odzież używana, którą handluje i nie posiada składowiska a miejsce przechowania, skąd odzież trafia od kontrahentów i zaskarżyła decyzję wójta do SKO, a te zaleciło gminie powołanie biegłego.

ZOBACZ TEŻ:
Płoną składowiska tekstyliów w Kamieńcu! Pożar na składowisku odpadów. 19.06.2022

Właśnie wpłynęła do gminy jego opinia.

- Tekstylia zgromadzone na nieruchomości w miejscowości Kamieniec, stanowią odpad w rozumieniu ustawy z 2001 roku o odpadach

- stwierdził biegły sądowy powołany przez gminę.

WIOŚ: gmina Cewice może sfinansować zarządzenie zastępcze z pożyczki lub dotacji

Przypomnijmy, że 19 czerwca 2022 na składowisku w Kamieńcu wybuchł czwarty z kolei pożar tekstyliów. W 2021 roku hałda tekstyliów płonęła trzykrotnie: w październiku i dwa razy w grudniu.

Po kontroli Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska ukarał firmę Biofuel karą 250 tys. zł za brak monitoringu wizyjnego.

W przyszłym tygodniu zaplanowano spotkanie władz gminy Cewice z WIOŚ i ustalenie dalszego planu działania.

Opinia biegłego otwiera gminie drogę do wydania decyzji o usunięciu odpadów, jednak jeśli nie zrobi tego Biofuel, to wójt będzie musiał wydać zarządzenie zastępcze i usunąć odpady na koszt gminy a później próbować odzyskać pieniądze od firmy. Koszt może wynieść nawet 12 mln zł.

To przerasta możliwości budżetowe gminy, a wójt mówi krótko: wolę podać się do dymisji niż zrealizować zarządzenie zastępcze, bo to może oznaczać ruinę finansową samorządu, którego roczny budżet wynosi 50 mln zł.

WIOŚ w Gdańsku podpowiada, że jeśli gmina Cewice będzie musiała zrealizować zarządzenie zastępcze, może zwrócić się o pożyczkę lub dofinansowanie. Zaznacza też, że co prawda nie ma w przepisach przewidzianych kar za niewykonanie zarządzenia zastępczego, jednak sytuacja może się zmienić, jeśli dojdzie do wystąpienia szkody na rzecz interesu publicznego.

Wówczas wójt może zostać ukarany za niedopełnienie obowiązków.

- Istnieje możliwość zwrócenia się do organów, w tym do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z zapytaniem o dofinansowanie. Narodowy Fundusz oferuje pożyczki, dotacje oraz inne formy dofinansowania projektów realizowanych m.in. przez samorządy w celu ochrony środowiska

- informuje dr inż. Edyta Witka-Jeżewska, Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

- Jednocześnie informuję, że w obowiązujących przepisach prawnych nie są przewidziane kary administracyjne za brak wykonania zastępczego decyzji o usunięciu odpadów w przypadku konieczności niezwłocznego ich usunięcia. Jednakże należy mieć na uwadze, że w przypadku wystąpienia szkody interesu publicznego lub prywatnego z powodu niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, art. 231 Kodeksu karnego przewiduje karę.

Sprawą zajmuje się prokuratura, która prowadzi postępowanie w związku ze sprowadzeniem niebezpiecznego pożaru i nielegalnym składowaniem odpadów.

Natomiast WIOŚ domaga się od gminy szybkiego działania, bo składowisko znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie lasu i stwarza niebezpieczeństwo pożarowe. Na początku lipca 2022 ma dojść do spotkania inspektorów WIOŚ z władzami gminy, na którm zapadną decyzję co do dalszego działania.

Sprawą zajął się wojewoda pomorski

W dniu 24 czerwca 2022 r. w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku odbyło się spotkanie służb i przedstawicieli instytucji zainspirowane pożarami na terenie powiatu lęborskiego, w tym pożaru składowiska odpadów tekstylnych w Kamieńcu.

- Wojewoda podkreślił konieczność utrzymywania stanu podwyższonej gotowości przez służby i przekazywania bieżących meldunków sytuacyjnych od służb do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku celem zapewnienia sprawnego obiegu informacji pomiędzy służbami i instytucjami

- informuje Biuro Prasowe Wojewody Pomorskiego.

- Polecił także podjęcie dynamicznych działań mających na celu ustalenie przyczyń zdarzenia i prawnych możliwości służb wyeliminowania tego typu zagrożeń w przyszłości, w tym pociągnięcie do odpowiedzialności osób winnych powstałych zagrożeń.

Do Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku wysłaliśmy pytania dotyczące finansowych skutków realizacji zarządzenia zastępczego przez gminę Cewice. Pytamy m.in.

  • skąd gmina ma znaleźć 12 mln zł na realizację zarządzenia zastępczego
  • jakie konsekwencje grożą gminie, jeśli nie zrealizuje zarządzenia zastępczego i nie usunie tekstyliów.

Czekamy na odpowiedź.

Lębork. Pożar na dawnym złomowcu ugaszony. Strażacy walczyli...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie