Księgowa z Gdańska przelała na swoje konto ponad 700 tys. złotych. Miała skorzystać z dostępu do kont dwóch firm, dla których pracowała

wie
unsplash
W pół roku gdańska księgowa przywłaszczyła sobie ponad 700 tysięcy złotych należące do dwóch firm – twierdzą śledczy, którzy skierowali sprawę do sądu. Kobieta, której grozi do 10 lat więzienia, przyznała się do winy i twierdzi, że kradła „z biedy”.

Oskarżona, która wkrótce stanie przed gdańskim sądem, prowadziła firmę, która świadczyła usługi rachunkowo-księgowe i z zakresu doradztwa podatkowego. Jak słyszymy, jako księgowa miała dostęp do kont dwóch spółek, które obsługiwała. Wykorzystując ten fakt – według ustaleń śledztwa - od sierpnia 2018 roku do lutego 2019 roku dokonała na swoje rachunki łącznie 94 przelewów z rachunków bankowych tych spółek, na łączną kwotę przekraczającą 700 tysięcy złotych.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa, która skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia w tej sprawie, zarzuciła księgowej, zagrożonej karą od 1 roku do 10 lat więzienia, kradzież mienia znacznej wartości.

- Przesłuchana w charakterze podejrzanej kobieta przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa. Złożyła wyjaśnienia, w których wskazała, że zdecydowała się na kradzież z uwagi na trudną sytuację finansową – relacjonuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jak zaznacza, na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował oskarżoną.

zmiany w 2020 roku

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ona chociaz uczciwie podeszla do sprawy i nie mowila ze "jej sie nalezalo za ciezka prace" jak to mowila Beatka z broszka. Ja bym jej darowal. To bieda w tym kraju zmusila ja do tej desperackiej dzialalnosci.Uwazam ze jak wyzna skruche i uderzy sie w piersi i odmowi korone badz rozaniec, to bedzie jej wybaczone.

G
Gość
28 lutego, 17:31, Gość:

Okradla zlodzieji, ktorzy nawet nie doliczyli sie swojego szmalcu.

Ale ty prostacko myślisz . Duże Firmy , ciagły przepływ pieniędzy , ...

G
Gość

Okradla zlodzieji, ktorzy nawet nie doliczyli sie swojego szmalcu.

k
klawisz

teraz biedy nie będzie miała! w pierdlu będzie dożywiana!

Dodaj ogłoszenie