Krzysztof Sobieraj, trener Arki Gdynia: Zapadły decyzje, które musimy uszanować. Nie ma tutaj żartów

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Arka Gdynia
Koronawirus pokrzyżował plany także piłkarzom PKO Ekstraklasy. W niedzielę, 15 marca zawodnicy Arki Gdynia, pod wodzą nowego trenera Krzysztofa Sobieraja, mieli wystąpić w derbach Trójmiasta na Stadionie Energa Gdańsk. Od piątku wiadomo jednak, że nie będą wyjeżdżać, gdyż rozgrywki zostały zawieszone.

Przynajmniej do końca marca 2020 roku na boiskach w Polsce nie pojawią się wszyscy piłkarze. Polski Związek Piłki Nożnej, po konsultacji z klubami, chciał wcześniej, aby zawodnicy na szczeblu centralnym (PKO Ekstraklasa, Fortuna 1 Liga i 2 liga) kontynuowali rozgrywki bez udziału publiczności. W piątek, 13 marca zdecydowano się jednak czasowo zawiesić te mecze.

- Zapadły decyzje, które musimy uszanować i, niestety, zgodzić się z nimi, bo to jest ciężka sytuacja nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie - wyjaśnia Krzysztof Sobieraj, który od 10 marca jest oficjalnie pierwszym trenerem Arki Gdynia. - Jest to ogromna tragedia i nie ma tutaj żartów. Nie ma co z tą decyzją dyskutować, czy polemizować. Trzeba się zastanowić, co dalej.

Arka Gdynia już w czwartek sygnalizowała duże trudności z możliwością odpowiedniego przygotowania się do derbowego meczu z Lechią Gdańsk. Powód był taki, że piłkarze nie mogli korzystać z bazy treningowej. Boiska były zamykane zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych.

- Nie jest to łatwy czas dla nikogo, ale musimy się wszyscy zastanowić, co w tym trudnym momencie należy zrobić i muszą to być decyzje przemyślane i bezpieczne - dodaje trener Sobieraj.

Arka Gdynia po 26 kolejkach PKO Ekstraklasy ma w dorobku 25 punktów i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Wizja zakończenia rozgrywek na tym etapie byłaby równoznaczna z ogłoszeniem spadku żółto-niebieskich. A to dla fanów gdyńskiego zespołu byłby dodatkowy cios. Na razie takiego zagrożenia nie ma. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w tak dynamicznie zmieniającej się sytuacji wszystkie scenariusze są możliwe.

- Jasny był komunikat, że po rozegranej w ten weekend kolejce liga może być zamknięta. Po tej decyzji oznaczałoby to, że nie jesteśmy w stanie opuścić strefy spadkowej. Nie była to dla nas dobra decyzja i na pewno się z nią nie zgadzaliśmy. No cóż, teraz decyzja jest inna i wierzę w to, że federacja wraz z Ekstraklasą S.A. wybiorą najlepsze rozwiązania. Ciężko teraz cokolwiek powiedzieć. I to nie tylko u nas, ale w pozostałych klubach ekstraklasy jest panika. Musimy się naprawdę mocno nad tym zastanowić, bo życie i zdrowie ludzi jest najważniejsze - mówi trener Krzysztof Sobieraj.

38-letni Sobieraj wcześniej pracował w klubie jako asystent trenera Aleksandara Rogicia. Po słabszych wynikach żółto-niebieskich Serb stracił pracę, a w nowej, trudnej rzeczywistości, musi się odnaleźć były obrońca, który w Arce rozegrał 70 meczów na poziomie ekstraklasy.

- To moje szczęście, że miałem przyjemność pracować z tymi zawodnikami. Od pięciu miesięcy codziennie widziałem ich na zajęciach i na pewno jest mi teraz łatwiej objąć ten zespół jako pierwszy trener. Mam swój plan, co można zmienić w tym zespole, i powolutku go wdrażam. Nie chciałbym tutaj zdradzać szczegółów, ale myślę, że drużynie zakomunikowałem, na jakich zasadach będziemy funkcjonować. Dużo rzeczy się zmieni i myślę, że są oni tego świadomi - wyjaśnia Sobieraj.

Ten sportowy plan z pewnością bardzo mocno komplikują zalecenia służb sanitarnych i lekarzy, aby unikać dużych skupisk ludzi, spędzać czas w domu. Z drugiej strony, dodatkowa przerwa i zawieszenie PKO Ekstraklasy mogą być szansą Arki Gdynia na wyjście z dołów tabeli.

- Z punktu widzenia szkoleniowego chciałbym trenować codziennie. Mieć zespół codziennie, aby go widzieć i monitorować. Ja chcę wdrożyć swój pomysł i jest to czas, aby to zrobić w spokoju - kończy Krzysztof Sobieraj.

Władze ekstraklasy uległy naciskom. Rozgrywki zawieszone do końca marca

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zakończyć ligę, mistrzem Legia i nikt nie spada. Awans dwie drużyny i gramy nowy sezon!!! Tak chcą zrobić w Anglii.

k
koleś

A trenerzysko Krzychu to ma papiery do prowadzenia drużyny z ekstraklapy czyli licencje UEFA PRO??.

Dodaj ogłoszenie