sportowy24
    Krzysztof Juras o Lechii Gdańsk: Brawo, panie Piotrze!...

    Krzysztof Juras o Lechii Gdańsk: Brawo, panie Piotrze! [komentarz]

    Krzysztof Juras

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Krzysztof Juras o Lechii Gdańsk: Brawo, panie Piotrze! [komentarz]
    Od sezonu 2014/15 Lechia Gdańsk nie miała tak udanego startu w lidze. Wówczas to pod wodzą Portugalczyka Joaquima Machado zremisowała z Jagiellonią 2:2 i ograła Podbeskidzie Bielsko-Biała (1:0) a także Piasta Gliwice (3:1).
    Krzysztof Juras o Lechii Gdańsk: Brawo, panie Piotrze! [komentarz]
    Tym razem bilans punktowy jest mniejszy, bowiem gdańszczanie tylko raz wygrali i dwa razy zremisowali, ale mimo to należą im się duże brawa, wszak grali już na stadionach mistrza i wicemistrza Polski. Jeżeli dodamy do tego bilansu jeszcze trzy ostatnie mecze z poprzedniej batalii, to biało-zieloni od sześciu spotkań są niepokonani.

    Widać, że gra gdańskiej drużyny jest poukładana, a zawodnicy wiedzą co mają robić.
    Niewątpliwie niespodzianką in plus jest postawa Błażeja Augustyna, który w poprzednim sezonie był szybki i zwrotny niczym „maluch” stojący na cegłach, a teraz w kolejnym meczu jest zaporą nie do przebycia. Jeśliby już szukać mankamentów w grze, to można wskazać przede wszystkim brak skuteczności pod bramką przeciwnika. No, ale nie wybrzydzajmy. Jest dobrze i miejmy nadzieję, że będzie lepiej.

    Poza tym należy pochwalić trenera Piotr Stokowca, za wprowadzanie do składu młodych polskich zawodników. Do niedawna było to wręcz niemożliwe, teraz jak się okazuje można wpuszczać na boisko nastolatków (trójka zmienników, która w sobotę zaprezentowała się na boisku w Warszawie razem miała 58 lat). Oni zaś pokazują, że nie odstają od reszty drużyny i można będzie na nich liczyć w niedalekiej przyszłości. Dlatego, jeszcze raz brawo, panie Piotrze, tak trzymać!

    Dzisiaj na murawę wybiegną piłkarze Arki. Przed nimi ciężki mecz w Krakowie z Cracovią. Obie drużyny zanotowały falstart w tegorocznych rozgrywkach. Arka zdobyła ledwie punkcik, nie strzelając jeszcze, ani jednego gola. Natomiast Cracovia po dwóch porażkach zapewne będzie chciała zgarnąć na własnym stadionie komplet punktów. Patrząc na mecz poprzez historię dotychczasowych spotkań, to żółto-niebieskim niezmiernie trudno będzie o zwycięstwo. Ostatni raz bowiem w meczu ligowym Arka w Krakowie wygrała z Cracovią (2:1) 25 października 1970 r. Także już 48 lat czekamy, by gdyński zespół przywiózł z terenu Cracovii komplet punktów. I oby tego dziś dokonał.

    Zobacz zjawiskowe polskie lekkoatletki!


    Agencja TVN


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    WIDEO: Letnica 3.0. Obok stadionu zbudują oceanarium za 450 milionów! [materiał partnera]

    WIDEO: Letnica 3.0. Obok stadionu zbudują oceanarium za 450 milionów! [materiał partnera]

    POLECAMY:

    POLECAMY: "Sekrety gdyńskich kamienic" - do kupienia w naszej księgarni

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!