Krychowiak, Milik, Glik i inni, czyli moda na polskich piłkarzy

Michał SkibaZaktualizowano 
Damian Kosciesza
Dobrym występem w Euro 2016 Polacy mocno zapracowali sobie na miano „łakomych kąsków”. Zaczyna się rozkupowanie kadrowiczów Nawałki

Gdy w 1996 roku Czesi zdobyli wicemistrzostwo Europy, rozpoczęła się moda na czeskiego piłkarza na Starym Kontynencie. Po turnieju we Francji sytuacja się powtarza - z udziałem reprezentantów Polski.

Kierunek francuski obrał Kamil Glik. W Torino spędził pięć lat. Został kapitanem drużyny i podbił serca kibiców. Dobrą grą w Serie A i potwierdzeniem formy podczas Euro zaklepał sobie transfer do AS Monaco. Klub z księstwa zapłacił za Polaka 11 milionów euro. Glik będzie mógł liczyć na zarobki rzędu 1,5 mln euro netto rocznie. Monaco przed nowym sezonem dokonuje wzmocnień praktycznie w każdej w formacji, a „Glikson” ma być nowym szefem bloku defensywnego.

Do Ligue 1 wraca Grzegorz Krychowiak. - Szukaliśmy trochę francuskiej tożsamości w tym zakupie - mówił prezes Paris Saint-Germain Nasser Al-Khelaifi. Pomocnik w wieku 16 lat przeniósł się do Bordeaux, później jako piłkarz kształtował się w Reims. Ostatnie dwa świetne sezony w Sevilli dały mu vipowski bilet powrotny nad Sekwanę. Euro 2016 tylko utwierdziło wszystkich w Paryżu, że zakup Krychowiaka to dobry ruch. Na pewno największy udział w transakcji miał Unai Emery, który prowadził Krychowiaka w zespole z Andaluzji.

Prezes Girondins Bordeaux Jean-Louis Triaud potwierdza - Artur Jędrzejczyk jest jednym z dwóch kandydatów do gry na prawej obronie w naszym zespole. Oprócz Polaka, kandydatem do gry w 11. zespole poprzedniego sezonu Ligue 1 jest 27-letni Francuz Jeremy Pied. Sytuacja na razie jest jeszcze za mgłą, ale okienko transferowe dopiero się otworzyło.

„Corriere dello Sport” krzyczy na swojej okładce - „Milik w Napoli”. Włoskie media łączą Arkadiusza Milika z wicemistrzem Włoch. Dziennik „La Gazzetta dello Sport” pisze, że został zauważony na pobliskim lotnisku w Neapolu. Ponoć już prowadzi negocjacje z klubem. Napoli mocno zabiega o Milika. Parę dni temu przesłało oficjalne zapytanie do Ajaksu Amsterdam. Chce ubiec inne włoskie firmy, jak Inter Mediolan czy Juventus Turyn. Przedstawiciele Starej Damy nawet fatygowali się do Francji, by z bliska obserwować polskiego napastnika. W Polsce czepiano się niewykorzystanych sytuacji Milika, „L’Equipe” docenił gola z Irlandią i asystę z Ukrainą, mianując go odkryciem fazy grupowej.

Odkryciem nie został Piotr Zieliński, a i tak szum wokół niego jest gigantyczny. Zieliński już kilkukrotnie był bliski przenosin do Liverpoolu, wszystko jednak wskazuje na to, że nowym klubem reprezentanta Polski będzie SSC Napoli. Szefowie Udinese, wiedząc o porozumieniu The Reds z Zielińskim, chcieli wyciągnąć od klubu z Anfield jak najwyższą kwotę odstępnego. Pierwsza suma - 12 milionów euro - poszła do lamusa. Do gry wkroczył klub z Neapolu, oferując 15 milionów. W rozliczeniu za Polaka, do Udine ma powędrować Kolumbijczyk Juan Zuniga. Jak podaje serwis „Tele Club Italia”, transfer ma stać się faktem już w najbliższych dniach.

Mimo że nad Sekwaną nie zagrali, inni piłkarze również zmieniają otoczenie. Bartłomiej Drągowski od dawna powtarzał, że czas podjąć następny krok w karierze. Co prawda bramkarz nie zamieni Jagielloni Białystok na wymarzoną Premier League, ale Stadio Artemio Franchi w Fiorentinie to powinien być dobry przystanek. Jest szansa, że kupiony za 3,2 mln euro Drągowski we Florencji nie odbije się od ściany, jak zrobił to Rafał Wolski, czy - poniekąd - borykający się z kontuzjami Jakub Błaszczykowski.

- Była propozycja z Beşiktaşu Stambuł. Dużo lepsza finansowo, niż ta Lyonu. Kontraktu na papierze jednak nie dostałem. Dowiedziałem się też od menedżera, że w towarzyskim meczu z Serbią obserwował mnie Inter Mediolan. Ale na ich liście byłem numerem dwa. Dlatego nie zwlekaliśmy. Lyon to była jedyna konkretna opcja. Zaproponowali umowę na trzy lata. To podpisałem - mówił nowy piłkarz Olympique Lyon Maciej Rybus, którego z turnieju we Francji wykluczyła kontuzja barku.

Czy tak będzie wyglądała dziesiątka najdroższych polskich piłkarzy?

1. Grzegorz Krychowiak - z Sevilli do PSG za min. 26 mln w 2016 r.

2. Arkadiusz Milik - z Ajaxu Amsterdam do SSC Napoli za ok. 20 milionów euro w 2016 r. (?)

3. Piotr Zieliński - z Udinese Calcio do SSC Napoli za 15 milionów euro w 2016 r. (?)

4. Kamil Glik - z Torino do AS Monaco za 11 mln euro w 2016 r.

5. Jerzy Dudek - z Feyenoordu do Liverpoolu za 7,4 mln w 2001 r.

6. Grzegorz Krychowiak - ze Stade Reims do Sevilli za 5,5 mln - 2014 r.

7. Adrian Mierzejewski - z Polonii Warszawa do Trabzonsporu za 5,25 mln w 2011 roku.

8. Robert Lewandowski - z Lecha Poznań do Borussii Dortmund za 4,75 mln w 2010 roku.

9. Euzebiusz Smolarek - z Borussii Dortmund do Racingu Santander za 4,5 mln euro w 2007 r.

10. Łukasz Fabiański - z Legii Warszawa do Arsenalu za 4,35 mln w 2007 r.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Materiał oryginalny: Krychowiak, Milik, Glik i inni, czyli moda na polskich piłkarzy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie