Kraków. Ogromna ryba wyłowiona z Wisły! Zobacz zdjęcia potężnego suma

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Udostępnij:
W ostatnich dniach Szymon Tomera, doświadczony wędkarz z Krakowa, wyłowił z Wisły prawdziwego potwora. Walka trwała 15 minut. Po takim czasie suma, długiego na 227 centymetrów, udało się wciągnąć do specjalnego pontonu - dzięki bardzo wytrzymałym wędkom. Warto zobaczyć zdjęcia tej ogromnej ryby!

FLESZ - Szczepionka na COVID-19 odkryta przez Rosjan?

Pan Szymon łowi sumy już od kilkunastu lat. Zapuszcza się w miejsca, gdzie nikt inny nie dociera. Ostatnią zdobycz udało się wyłowić na jednym z krakowskich odcinków rzeki Wisły. Oczywiście ryba - po zrobieniu kilku zdjęć i zmierzeniu - została wypuszczona do wody.

Mężczyzna szykuje się w tym momencie do prestiżowej imprezy wędkarskiej: Catfish Cup Poland. Organizatorzy tak zachęcają do śledzenia wędkarskich zmagań: "Już odliczamy dni do naszej imprezy! Sumiarze z całej Polski skrzyżują rękawice nad królową wszystkich rzek i to na dodatek w mieście królów". Impreza wystartuje 27 sierpnia w Krakowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Ogromna ryba wyłowiona z Wisły! Zobacz zdjęcia potężnego suma - Gazeta Krakowska

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie promujcie tego
24 sierpnia, 16:46, nie promujcie tego:

Wspaniałomyślnie uwolnione ryby okaleczone haczykiem [wulgaryzm]ą w niewyobrażalnym cierpieniu. Ten sum albo jeszcze bardzo cierpi albo już zdechł. Pytam po co??

[wulgaryzm]ą to nie wulgaryzm

n
nie promujcie tego

Wspaniałomyślnie uwolnione ryby okaleczone haczykiem [wulgaryzm]ą w niewyobrażalnym cierpieniu. Ten sum albo jeszcze bardzo cierpi albo już zdechł. Pytam po co??

G
Gość

Jak na moje doświadczenie (wędkarskie) hol takiego suma nie trwa 15 min...chyba że wyciągarką.

N
Nie ma sensu
19 sierpnia, 19:02, Karol:

Rozumiem jak ktoś łowi ryby , poluje ,aby zaspokoić głód. Ale łapać, czy zabijać dla własnej satysfakcji lub aby się popisać przed innymi imbecylami, to zwykłe barbarzyństwo, wręcz patologia. Taka wielka ryba w walce o życie jest okaleczona i traci wiele sił. Przeważnie zdycha, bo jakiś pajac chce sobie zrobić fotkę.

Nie zgadzam się co do tej "patologii" - przedmówca zapewne nigdy nie był "na rybach", a ja tak - aczkolwiek muszę przyznać, że też kiedyś czytałem, iż wypuszczanie złowionych ryb (że niby "humanitarne") faktycznie nie ma większego sensu, bo one ponoć po wyczerpującym je holowaniu są na tyle wymęczone, że faktycznie krótko po wypuszczeniu [wulgaryzm]ą.

Rozumiem, że wędkarz chce być "sportowcem", pozwalającym rybie przeżyć - ale (podobno) to wypuszczanie nic nie daje. Zamiast żeby człowiek zjadł tę rybę i miał z jej złowienia jakiś pożytek - to zjadają ją ścierwojady czy jakieś robale.

K
Karol

Rozumiem jak ktoś łowi ryby , poluje ,aby zaspokoić głód. Ale łapać, czy zabijać dla własnej satysfakcji lub aby się popisać przed innymi imbecylami, to zwykłe barbarzyństwo, wręcz patologia. Taka wielka ryba w walce o życie jest okaleczona i traci wiele sił. Przeważnie zdycha, bo jakiś pajac chce sobie zrobić fotkę.

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie