Kot utknął pod maską samochodu w Gdańsku. Akcja ratunkowa trwała kilka godzin [wideo]

Karol Merk

Wideo

Cztery godziny trwała akcja ratowania kilkutygodniowego kotka, który utknął pod maską samochodu zaparkowanego przy ul. Garncarskiej w Gdańsku.

Biało-czarny kotek w poniedziałek 4 września 2017 r. rano wszedł pod maskę brązowego renaulta scenica, zaparkowanego przy ul. Garncarskiej. Jego miauczenie usłyszała około godz. 8 przechodząca obok kobieta. Najpierw sama próbowała wyciągnąć kociaka, jednak nie dała rady i o zakleszczonym zwierzęciu poinformowała straż miejską.

Razem ze strażnikami na miejsce przyjechał pracownik schroniska „Promyk”. Chwilę później przyszli także właściciele samochodu, którzy pracują w kamienicy naprzeciw parkingu.

Podnieśli oni maskę renaulta i skręcili koła, by umożliwić dostęp do kota. Zwierzęcia jednak nadal nie dało się wyciągnąć i trzeba było wezwać straż pożarną. Strażacy mieli zamiar podnieść samochód na poduszkach pneumatycznych – uniesienie wozu lewarkiem było zbyt niebezpieczne. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce ok. godz. 11, ale nie musieli interweniować. Syreny podjeżdżającego wozu strażackiego wypłoszyły zwierzaka spod maski.

Dzisiaj jeszcze kot trafi do weterynarza, a po wizycie rozpocznie się poszukiwanie nowego właściciela.

Czytaj również: Ciężarną lochę potrąciło auto. Kobieta przyjęła poród małych dzików [ZDJĘCIA,WIDEO]

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkanka Gdańska
Świetna robota! Podczas takich akcji rośnie serce i zaufanie, że mundur noszą Prawdziwi Ludzie. Dziękuje!!
g
gdanszczanin
Gratulacje za człowieczeństwo dla strażników ! A tak na marginesie skąd na Garncarskiej kocie ,ktoś go tam przyniósł ,przerażony ulicznym hukiem schował się gdzie najbliżej !
g
gdanszczanin
Gratulacje za człowieczeństwo dla strażników ! A tak na marginesie skąd na Garncarskiej kocie ,ktoś go tam przyniósł ,przerażony ulicznym hukiem schował się gdzie najbliżej !
Dodaj ogłoszenie