Kot, pies i dziecko to główne zagrożenia dla choinki. Sprawdź co zrobić, aby choinka była bezpieczna [GALERIA]

Katarzyna Dębek
Co roku życzymy zdrowych i spokojnych Świąt. Mogą one być bardzo nerwowe, kiedy to wszystkie bombki będą potłuczone przez kota, a cukierki zjedzone przez naszą pociechę.
Co roku życzymy zdrowych i spokojnych Świąt. Mogą one być bardzo nerwowe, kiedy to wszystkie bombki będą potłuczone przez kota, a cukierki zjedzone przez naszą pociechę. Myshun Pixabay.com
Udostępnij:
Duża, piękna, żywa, z wieloma ozdobami i bombkami - choinka to symbol, którego nie może zabraknąć podczas świąt Bożego Narodzenia. Stoi na honorowym miejscu w każdym domu… błyszcząca, świecąca niczym nieograniczona… tak właśnie jest gdy w domu nie ma dzieci i zwierząt.

Życie drzewka bożonarodzeniowego stoi pod znakiem zapytania, gdy w domu są stworzenia, które za cel obierają sobie te błyszczące bombki i lampeczki, które świecą na różne kolory. Oto galeria zdjęć sytuacji, które mogą mieć miejsce podczas tegorocznych świąt oraz rozwiązań, które mogą uratować drzewko przed dziećmi i zwierzętami.

Jak utrzymać kota z dala od choinki? Przydatne rady

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Materiał oryginalny: Kot, pies i dziecko to główne zagrożenia dla choinki. Sprawdź co zrobić, aby choinka była bezpieczna [GALERIA] - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przejrzałem tę "galerię" i myślę, że to jeden wielki żart. Gdyby ktoś chciał wziąć to na poważnie oznacza, że jest raczej stuknięty. Mój kot tylko w pierwszym roku troszkę dokazywał przy choince. W drugim uważnie słuchał gdy mu tłumaczyłem, że choinka jest do podziwiania a nie do włażenia na nią. Ma do niej nieskrępowany dostęp od lat i zawsze jest przy niej bardzo grzeczny. Wygłupy, radość i skakanie oraz bieganie jak szalony po mieszkaniu są tylko przy jej ustawianie na Wigilię, ale ubraną co najwyżej podziwia i czasem co najwyżej zakręci łapką jakąś bombkę. Kiedy małe dziecko, kot czy pies jest w domu, to choinka musi mieć mocny i stabilny, czteronożny i najlepiej stalowy krzyżak. Na niższych gałązkach przywieszkamy bańki nietłukące się. Nie wieszamy też na choince miękkich ozdób nisko a oświetlenie choinki najlepiej zastosować z transformatorem o obniżonym napięciu (np. koty mają skłonność do przeżuwania ich a psy i raczkujące dzieci czasem też do przegryzania przewodów zasilających lampki choinkowe). Dobrze jest też naszego kochanego bobasa, kota czy mniejszego psiaka wziąć w okresie świątecznym od czasu do czasu na ręce i pokazać mu choinkę z bliska wyżej, pozwolić popodziwiać, dotknąć czy powąchać jakąś bombkę. To wystarcza by na długo by zaspokoić ciekawość i zapoznać się z nowym, ciekawym obiektem w mieszkaniu. Oczywiście jak każdy człowiek tak każdy kot czy psiak jest inny. Mój np. domaga się co rano przez święta i kolejne dni zaświecenia lampek na choince siadając przy niej i głośno to artykuując. Gdy jego prośbom staje się już zadość, siada pod nią oczarowany i podziwia. Myślę, że podobnie jak ja w dzieciństwie, gdy byłem taki mały, a choinka była wtedy taka wielka, ogromna i piękna.

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie