Koszykarze szlifują formę, czyli przegląd ostatnich sparingów pomorskich drużyn

Paweł Durkiewicz
Przemek Swiderski/Polskapresse
Kolejne sprawdziany formy przed sezonem zaliczyły w miniony weekend pomorskie zespoły koszykarskiej ekstraklasy. Choć do optymalnej formy zawodnikom jeszcze daleko, trenerzy testują już, jak ich podopieczni zachowują się w warunkach meczowych.

Sopocki Trefl udał się na dwa sparingi do Włocławka. Wydawało się, że żółto-czarni będą mieli przewagę na pozycji rozgrywającego, bowiem w szeregach Anwilu lekko kontuzjowana była podstawowa "jedynka" Dusan Katnić, z kolei inny obrońca Elijah Johnson został odsunięty od drużyny z powodów pozasportowych. Gospodarze zaskoczyli jednak naszą ekipę i wygrali w pierwszym meczu 70:68. W pierwszej połowie drugiego spotkania na parkiecie pojawił się już Katnić, który szybko zaczął punktować sopocką obronę. Już po 20 minutach Anwil prowadził 49:25, a playmaker miejscowych miał na koncie 17 punktów i 9 asyst! Po przerwie Serb mógł spokojnie oglądać z ławki, jak jego koledzy dowożą do końcowej syreny drugą wygraną (ostatecznie 90:64).

Startujemy z naszym profilem na Twitterze. Czas rozruszać serwis i pokazać, że 140 znaków wystarczy, by oddać sportowe emocje.

— Sport DB (@baltyckisport) September 8, 2013

W wyniku kontuzji w składzie Trefla zabrakło Michała Michalaka. Na domiar złego w drugim starciu z rywalem twarz rozciął sobie Marcin Stefański. Kolejny sprawdzian formy czeka sopocian w weekend, kiedy to wezmą udział w toruńskim Memoriale Wojciecha Michniewicza.

Po raz pierwszy w warunkach meczowych sprawdziło się gdyńskie Asseco. Koszykarze trenera Davida Dedka dwa razy ograli kołobrzeską Kotwicę. W pierwszym spotkaniu pokonali rywali z Pomorza Zachodniego 83:70, a obie strony umówiły się, że nie będą upubliczniać żadnych szczegółów meczu poza końcowym wynikiem.

Nazajutrz gdynianie wygrali jeszcze wyżej - 67:49, choć zespół z Kołobrzegu można usprawiedliwić brakiem czwórki podstawowych zawodników.

W środę Asseco zagra kolejny mecz towarzyski, tym razem ze starogardzką Polpharmą, która w miniony weekend zaliczyła dwie wygrane z I-ligowym AZS Kutno. W pierwszej konfrontacji Kociewskie Diabły pokonały rywali 88:83, a 17 zdobytymi punktami błysnął Cezary Trybański. W drugim spotkaniu gracze litewskiego trenera Polpharmy Mindaugasa Budzinauskasa zwyciężyli 91:86.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie