Kosztowne znalezisko na terenie budowy Baltic Areny

Kazimierz NetkaZaktualizowano 
Na razie jest to pierwsze tak kosztowne znalezisko na terenie budowy Baltic Areny. Czy ostatnie?
Na razie jest to pierwsze tak kosztowne znalezisko na terenie budowy Baltic Areny. Czy ostatnie? Fot. Wojciech Luściński/Wiadomości24.pl
Kilka tysięcy ton starych kości i skór oraz tłuszczu zwierząt leży w betonowym mogilniku w rejonie miejsca budowy stadionu w Gdańsku Letnicy.

Ten magazyn odpadów, najprawdopodobniej po zakładzie garbarskim z ubiegłego wieku, odkryto podczas prac przygotowujących grunt do budowy stadionu.

Usuwanie ich nie powinno zakłócić procesu budowy obiektu, na którym w 2012 roku rozegrane zostaną finały mistrzostw Europy w piłce nożnej. Ale likwidacja znaleziska może kosztować nawet kilka milionów złotych.

Biuro Inwestycji Euro Gdańsk 2012, odpowiedzialne za terminowe zrealizowanie przedsięwzięcia, zaaangażowało już specjalistów do przeprowadzenia badań. Poszukuje też profesjonalnej firmy, która unieszkodliwi zwierzęce resztki.

- Zleciliśmy dwom laboratoriom pobranie z mogilnika próbek do badań i już są wyniki analiz - mówi Ryszard Trykosko, prezes Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012. - Nie wykryto w tych pozostałościach bakterii, które zmusiłyby nas do zastosowania restrykcji, zabezpieczeń i podwyższonej ostrożności przy usuwaniu odpadów. Nie ma tam niebezpiecznych bakterii. Nawiązaliśmy także kontakt z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska - odpady zostaną usunięte i unieszkodliwione z zachowaniem wszelkich, obowiązujących w takich przypadkach, standardów. Jedna firma, chętna wykonania tego zadania, już się zgłosiła; pobrała jeszcze raz próbki. Kilka innych przedsiębiorstw też zainteresowało się naszą ofertą. Wybierzemy to, które przedstawi najkorzystniejsze warunki rozwiązania problemu obecności mogilnika na placu budowy. Nie ruszamy resztek...

Mogilnik znajduje się poza terenem budowy stadionu. Nie ma więc potrzeby wstrzymywania prac. Już przystępujemy do przekazania placu Hydrobudowie - zapewnia Trykosko.

Skąd pochodzą odpady? Mówi się o dwóch odległych datach. Według prezesa BIEG 2012, pozostałości te pochodzą z lat 60.-70. ubiegłego wieku. Natomiast według Macieja Lorka, dyrektora Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku, pozwierzęce pozostałości znalezione w Letnicy mogą pochodzić z zakładu, który funkcjonował w mieście nawet w latach 20. ubiegłego wieku.

Jedno jest pewne - jak na ówczesne czasy, odpady zostały bardzo dobrze zabezpieczone (betonowy mogilnik dodatkowo przykryto gliną), by nie zaszkodziły otoczeniu po latach.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie