Kościół na Łostowicach. Zielone światło na budowę świątyni od prezydenta Adamowicza? [ZDJĘCIA]

Ewelina Oleksy
Podczas środowego spotkania w gabinecie prezydenta proboszcz parafii na Łostowicach przekazał Pawłowi Adamowiczowi listę z podpisami blisko 650 wiernych popierających budowę kościoła z wieżą Przemek Świderski
Sprawa, która dzieli gdańską Platformę Obywatelską rusza z miejsca. Prezydent Paweł Adamowicz spotkał się w środę z proboszczem świątyni na gdańskich Łostowicach. Zdecydował, że rozpoczną się prace nad planem zagospodarowania, który umożliwi budowę kościoła.

Chodzi o budowę kościoła pw. bł. Jana Pawła II, która nie może się rozpocząć bez uchwalenia nowych zapisów planu. Abp Sławoj Leszek Głódź, któremu prezydent przekazał działkę za 1 proc. wartości, chce, by wieża świątyni miała 40 m. Przeciwko temu protestuje część radnych PO oraz większość mieszkańców, która wzięła udział w konsultacjach społecznych zorganizowanych z inicjatywy tychże radnych. Od ich zakończenia minęło pół roku. W tym czasie władze miasta ciągle przerzucały się odpowiedzialnością - prezydent prosił radnych PO o wytyczne do planu, a oni nie kryli, że nie zamierzają tej prośby spełnić i że brak działań prezydenta jest im na rękę, bo skoro nie ma dokumentu, to nie będzie wzbudzającego kontrowersje kościoła.

Zwrot w akcji nastąpił wczoraj, gdy Adamowicz ogłosił, że już niebawem zleci miejskim planistom pracę nad planem, który da zielone światło na budowę świątyni. Wcześniej w swoim gabinecie spotkał się z księdzem Ryszardem Grosem, proboszczem parafii na Łostowicach, oraz z przedstawicielami tamtejszej rady parafialnej. Wizyta proboszcza u prezydenta to pokłosie listów, jakie w ostatnim czasie obaj do siebie wysyłali.

Ks. Gros dopytywał się prezydenta na piśmie o to, jak wygląda sprawa przygotowania planu zagospodarowania pod budowę świątyni. Prezydent, odpowiadając, nie ukrywał, że utknęła w martwym punkcie, bo "napotyka na trudności ściśle polityczne". Jednocześnie pytał proboszcza o warunki, jakie są w obecnej, prowizorycznej kaplicy. Odpowiedź dostał w środę, wraz z listą podpisów blisko 650 parafian popierających budowę kościoła z 40-metrową wieżą.

- Rada parafialna wyraziła żal, że to wszystko tak długo trwa, że kościół, który jest im potrzebny, bo w obecnej kaplicy wierni już się nie mieszczą, stał się przedmiotem rozgrywek politycznych wewnątrz Rady Miasta. Zdecydowałem więc, że na początku grudnia sformułuję zapisy do planu zagospodarowania przestrzennego, wsłuchując się najlepiej, jak tylko potrafię, w oczekiwania wiernych, zarówno tych biorących udział w konsultacjach społecznych, jak i tych, którzy się podpisali pod listem proboszcza - informuje Adamowicz.

Rozmowa z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem - w czwartkowym (21.11.2013) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" lub w jego wersji elektronicznej.

TU kupisz e-wydanie "Dziennika Bałtyckiego"!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donek Z Wronek

Byly Wadowice, beda Lostowice.Pierd#olnie sie Wieze Babel na koscielnym dachu a zakonnice beda krecily kremowki zas kler eklerki i lody. Wkomponuje sie w to Budyn, ktory ustawi karuzele na koszt gdanszczan i bedzie trwal codziennie odpust zupelny polaczony z biciem dzwonow. I taka bedzie nowa swiecko- koscielna tradycja na miare naszych mozliwosci.

G
Gd

Bardzo mnie interesuje czy ta lista z 650 podpisami "rzekomych" parafian. Jeszcze zanim powstała kaplica parafii Bł. Jana Pawła II na Łostowicach to w parafii pod wezw. Św. Judy Tadeusza przy ul. Świętokrzyskiej zbierano podpisy w sprawie budowy kościoła na Łostowicach. Podpisy składał kto chciał - parafianie Św. Judy Tadeusza przy ul. Świętokrzyskiej, który mieli być przeniesieni do "nowej" parafii ale także... parafianie Św. Judy Tadeusza przy ul. Świętokrzyskiej, który mieli pozostać w "starej" parafii a także goście parafian uczestniczący w mszy i każdy kto był obecny na mszy. Te osoby nie były w żaden sposób weryfikowane czy są mieszkańcami terenów przyszłej parafii na Łostowicach. Tak więc bardzo prosiłbym o zweryfikowanie tej listy przez radnych bo może się okazać, że to jest lista zwolenników kościoła a nie osób, których sprawa bezpośrednio dotyczy.

P
ProAnty

"Nie budujcie mi pomników. Zróbcie coś dobrego dla ludzi!" - powiedział kiedyś Jan Paweł II.

Ewangelia Filipa (traktowana przez Kościół jako największe zło) mówi:
"Bóg rzekł: Nie budujcie mi świątyń z drewna ni kamienia, przełamcie drewno a ja tam będę, podnieście kamień a mnie znajdziecie"
Przesłanie tych słów jest oczywiste, Bóg dał do zrozumienia, że jest wszędzie, w wodzie, powietrzu i nie potrzebuje świątyń. No tak ale to neguje sens przychodzenia do Kościołów więc dla Kościoła te słowa to zguba. Poganie, mimo, że nie znali tych słów idealnie je wypełniają. Bogowie są utożsamiani z siłami natury i nie ma potrzeby budowania pałaców dla Bogów, czyżby po raz kolejny się okazało, że tam gdzie jest tylko człowiek i Bóg jest prawda, a kiedy wchodzą kapłani pomiędzy, sieją zarazę, chciwość i pychę.

A Ewangelia św Mateusza mówi:
"Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!"
Flaszko jeszcze nie jest dla Ciebie za późno. Oddaj wszystko, a zbawisz swoją duszę...

Pyszałkowie uważają, że są lepsi. Ja prosty Człowiek, pamiętam o dniu sądu ostatecznego...
Budując wysoką wieżę nie będziecie bliżej Boga, ani błogosławionego Jana Pawła II, tylko BTS'y będą dawały zasięg dla komórek wiewiórek...

b
bk

Ten barak stoi w gdansku, a 650 podpisow to w wiekszosci zlozyli mieszkancy okolicznej wsi Borkowo, ktorzy glosu nie powinni miec w tej kwestii.
Generalnie o wysokosz wierzy powinno sie zapytac mieskancow w odleglosci do 350 metrow od wspomnianego baraku.

b
bk

Głupoty wypisujesz.
Po pierwsze dzialka została przekazana za 1% wartości, czyli kilka milionów stracone.
2. pytania na konsultacjach były bezsensownie ulozone -w pierwszym mozna bylo niezgodzic sie na wiecej niz 14m, w drugim pytaniu minimum wynosilo 21m.
Te 159 sprzeciwiajacych się tej wysokosci, to osoby zamieszkujace w odleglosci mniej niz 150m od kosciola. Te glosy sa najwazniejsze! Bo jaki jest sens pytac sie o wysokosc wiezy, kogos kto mieszka we wsi Borkowo oddalonej o 3 km.

g
gość powszedni

... to po prostu kwestia zaspokojenia niskich ambicji pasterza G (w zasadzie obu G). No, a że przy okazji trochę kasy za umieszczone na niebotycznej wieżyczce przekaźniki GSM wpadnie, to inna sprawa. Przecież można było skromniej, ale projekt (który legalnie wygrał) nie odpowiadał ambicjom i nie mieścił się w biznesplanie.

R
Roko

A ja się przemeldowałem i nie przejmuje się już tym na co te pajace moje pieniądze wydają, teraz jestem w porządnej gminie, która potrafi oddzielić wiarę od rzeczywistości. Zamiast opiekować się pięknymi kościołami w centrum kasę znowu na jakiś przewał chcą pchać

K
Krytyk

aby zestawić liczbowe wyniki owego referendum z listą 650 -ciu parafian
którzy podpisali się na liście dostarczonej przez proboszcza. Zestawienie to byłoby ewidentnie niekorzystne dla "młodocianych" PO - wskich antykościelnych aktywistów, których wcześniejszą akcję zbojkotowała znakomita większość wiernych. Wewnętrzne rozgrywki w PO i sabotowanie budowy świątyni na Łostowicach przez antykościelną frakcję w PO z pewnością znajdzie swoje odbicie w wynikach w przyszłorocznych wyborach samorządowych i nie tylko tych. Pan P. Adamowicz trochę za póżno się zreflektował z wszczęciem stosownego
postępowania. Lepiej póżno niż wcale - panie Prezydencie!

R
ROMA

A mieszkańcy Łostowic na to pozwalają i tak cicho siedzą? Wykopać tego ministranta Adamowicza razem z jego najlepszymi czarnymi przyjaciółmi do Watykanu. I tak długo w d**ę kopać dopóki tam nie dolecą. Amen

g
gnatko

Polska jest krajem wyznaniowym, p Adamowicz dobrze wie kto ma głos decydujący w tym państwie. Bezradni radni i parafianie w tej grze się nie liczą, wieża tego kościoła będzie miała 40 m i ani metra mniej, zobaczycie !

A
AJB

Religia to opium dla ludu, jak twierdził wasz towarzysz Lenin? A starsi "panowie" z UB, SB i ZBOWIDu radzą coby kasiorę na konto SLD tow. Millera czy też od razu na adres urbanowego "NiE" przesyłać? Ubeccy emeryci z PRyLu łączcie się!

z
zobrzydzonyPO

buduj za swoje swiatynie sekt, cała nadzieja w CBŚ

B
B

Publicznych pieniędzy trzeba było pilnować, gdy radni PO wyrzucali je na bezsensowne konsultacje, w których wzięło udział tylko 21% uprawnionych mieszkańców. Na 1674 uprawnionych znalazło się "aż" 159 osób, które były za ograniczeniem zabudowy do wysokości równej otaczającej zabudowie oraz "aż" 218 osób było za maksymalną wysokością w przedziale od 15 do 21 m. Prawie 80% uprawnionych albo określiło się wyraźnie jako zwolennicy dużej świątyni albo stwierdziło, że jest im to obojętne i nie wzięło udziału w PO-wskiej hucpie. Koszt "konsultacji" określono na 30 tys.

O
Olek

Dla mnie od samego początku było jasne, że wieża będzie taka jak chce biskup, bo przecież wiadomo kto Gdańskiem rządzi.

A
A

W końcu nie ich pieniądze.

Dodaj ogłoszenie