Kościół a wiarygodność

Jarosław Zalesiński, szef działu publicystyki
Jarosław Zalesiński
Jarosław Zalesiński
Niekiedy zdarza się dziennikarzowi, że sam zadaje sobie pytania, które stawia innym. Jak ja widzę obecny problem gdańskiego Kościoła? W moim odczuciu bolesny problem polega na tym, że posługa gdańskiego biskupa przybierała nierzadko formy sprzeczne z godnością tego urzędu. Czy w ten sposób powielam jedynie anonimowe, medialne pomówienia?

Mogę się posłużyć przykładem incydentalnym wprawdzie, ale przynajmniej nieanonimowym, bo własnym. Zdarzyło mi się w jednej z telefonicznych rozmów z ks. arcybiskupem usłyszeć niezawoalowaną groźbę, że za sposób, w jaki moja redakcja pisze o konflikcie wokół łostowickiego kościoła, zostaniemy wypomniani z ambon. Sprawa jest oczywiście drobna, a po drugie mam już grubą dziennikarską skórę, ale nie było to takie łatwe stanąć wobec, niechby nawet tylko mimochodem rzuconej, sugestii, że moralna władza Kościoła mogłaby zostać wykorzystana do takiej próby tłumienia medialnej krytyki.

Inni jednak mają skórę nie tak grubą. Zdarzyło mi się rozmawiać z osobą, która - użyję jej określenia - została publicznie zmieszana z błotem przez księdza arcybiskupa. Opowiadając o tym, w końcu się rozpłakała i długo nie mogła się uspokoić. Do dzisiaj nosi w sobie przeżyte wówczas upokorzenie.

Myślę, że jeśli ktoś utrzymuje, że te problemy to tylko medialne pomówienia, zwyczajnie woli nie poznać prawdy.
Co mają tu do zrobienia świeccy katolicy? Po pierwsze - chcieć prawdy, która ponoć wyzwala. A po drugie -przyjąć, że Kościół jest w oczach ludzi najbardziej wiarygodny nie wtedy, kiedy broni biskupiej władzy, tylko wtedy, kiedy ujmuje się za ludźmi pokrzywdzonymi. Coś takiego mówił już chyba zresztą jego Założyciel.

Zarejestruj się i czytaj wybrane artykuły Dziennika Bałtyckiego www.dziennikbaltycki.pl/piano

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krytyk
prokuratorem red. J. Zalesiński, świadkowie-poszkodowani ciągle anonimowi, świadkowie-przedstawiciele publiczności pokrętnie się wypowiadają ale dla Zalesińskiego wyrok jest już pewny a gawiedż w pełni usatysfakcjonowana - vide jej wypowiedzi krwi żądne. I co, nie jest to powrót do wczesnego PRL-u?
K
Krytyk
prokuratorem red. J. Zalesiński, świadkowie-poszkodowani ciągle anonimowi, świadkowie-przedstawiciele publiczności pokrętnie się wypowiadają ale dla Zalesińskiego wyrok jest już pewny a gawiedż w pełni usatysfakcjonowana - vide jej wypowiedzi krwi żądne. I co, nie jest to powrót do wczesnego PRL-u?
Dodaj ogłoszenie