Korunawirus w Europie: kamieniami w karetki, umierają lekarze i dodatki dla Polaków pracujących w Niemczech

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Zuma / SplashNews.com/East News
Wciąż dramatyczna jest sytuacja, jeśli chodzi o pandemię w Hiszpanii i Włoszech. Niemcy chcąc zatrzymać polskich pracowników oferują im dodatki finansowe.

Hiszpania dramatycznie walczy z epidemią koronawirusa. Jak na razie przegrywa, lawinowo przybywa chorych i dziś jest po Włoszech drugim na świecie krajem, jeśli chodzi o ofiary śmiertelne ofiary wirusa.

ZOBACZ TEŻ:

Zakażonych jest ponad 56 tysięcy ludzi, najwięcej w rejonie stolicy kraju Madrycie i Katalonii.

Lekarze narzekają nie tylko braki sprzętu i środki ochrony osobistej, także na ogromne przeciążenie pracą.

Puszczają tez nerwy niektórych mieszkańcom, jak tym w mieście La Linea de Concepcion w Andaluzji na południu kraju. Obrzucili kamieniami karetki przewożące 28 starszych ludzi zakażonych koronawirusem do nowego domu opieki. Kiedy policjanci podjęli interwencję, w ich kierunku rzucano materiałami wybuchowymi.

Powodem zajścia była obawa miejscowych, że zarażeni będą mogli swobodnie chodzić po ulicach miasteczka. Po jakimś czasie stróżom prawa udało się okiełznać napastników, dwie osoby zostały zatrzymane.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

Sprawa potem się wyjaśniła, zakażonych spod Malagi trzeba było przenieść w inne miejsce, gdyż ich ośrodek poddano dezynfekcji. Śmiertelnych ofiar w Hiszpanii jest już ponad cztery tysiące. Najczęściej są to osoby starsze i schorowane, powyżej 70. roku życia.

Nie lepsza sytuacja panuje we Włoszech, które liczą, że wreszcie rosnący trend zakażeń i ofiar zarazy zostanie zatrzymany i krzywa zacznie spadać. Tak przynajmniej prognozują specjaliści Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Przewidują oni, że ten moment nastąpi jeszcze w tym tygodniu lub na początku przyszłego.

Na razie epidemia szaleje i wśród ofiar jest też 44 lekarzy, którzy zostali zakażeni koronawirusem. Pod tym względem najgorsza jest sytuacja w Bergamo na północy kraju, tam jest w tej chwili epicentrum włoskiej epidemii.

W sumie ponad sześć tysięcy pracowników włoskiej służby zdrowia zakażonych jest wirusem, to aż dziewięć procent całego personelu medycznego w kraju.

Miasta-widma w widmie pandemii: tak opustoszały miejsca zaws...

Głośnym echem odbiła się też informacja o śmierci czternastu zakonników w klasztorze w Parmie, na północy kraju. Podejrzewa się , że zakazili się misjonarze, którzy wrócili do kraju z zagranicznych misji , gdzie byli narażeni na najrozmaitsze choroby.

Chodzi o ksawerianów, którzy choć mieli zawsze ze względu na wykonywane prace podwyższoną odporność organizmów, to jednak tym razem mogli ulec koronawirusowi. Wyjaśnią to dopiero szczegółowe badania medyczne. Jak na razie bowiem nie wykonano specjalistycznych testów.

Liczba zmarłych na koronawirusa we Włoszech w ciągu ostatniej doby osób znów przekroczyła 700.
Przybywa też zakażeń w Niemczech, doliczono się ponad 42 tysięcy przypadków. Są 253 śmiertelne ofiary, co jest, biorąc pod uwagę skala zakażeń, niezbyt dużą liczbą.

Niski wskaźnik śmiertelności wynika z różnych czynników. Mowa o przeprowadzaniu dużej ilości testów na obecność koronawirusa, wysoka jakość usług medycznych, duża liczba łóżek na oddziałach intensywnej opieki medycznej oraz duża liczba respiratorów.

Sytuacja na rynku pracy jest taka, że Brandenburgia zaoferowała 65 euro dziennego dodatku polskim pracownikom, którzy pracują w tym landzie. Zrobiono to, by zatrzymać naszych w Niemczech, a oferowane pieniądze mają pójść na wynajęcie mieszkania i pozostanie na dłużej w tym kraju.

Władze niemieckie apelują do pracujących tu Polaków, by pozostali u nich, Zachętą ma być dodatkowe 20 euro dla każdego członka rodziny pracownika, który pozostanie w Niemczech.

Podobne dodatki oferuje Meklemburgia-Pomorze Przednie. Saksonia też daje pomoc finansową, ale tylko tym polskim pracownikom, którzy pracują w szpitalach, ośrodkach opieki społecznej i hospicjach.

Dostaną tacy pracownicy 40 euro dodatku dziennie i 20 euro dla członka rodziny, który zostanie w Niemczech.

ZOBACZ TEŻ INNE INFORMACJE O EPIDEMII KORONAWIRUSA SARS-CoV-2:

Przed nami rekordowa waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie