Koronawirus. Przez pandemię lawinowo rośnie liczba osób potrzebujących. Pomoc niesie Bank Żywności. Paczki także dla osób na kwarantannie

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Podczas pandemii koronawirusa rośnie liczba osób potrzebujących. Pomaga im Bank Żywności
Podczas pandemii koronawirusa rośnie liczba osób potrzebujących. Pomaga im Bank Żywności Zdj. ilustracujne/Lucyna Nenow / Polska Press
Choć pomoc osobom potrzebującym niosą już od dawna, teraz – w czasie pandemii ich działania okazują się jeszcze bardziej potrzebne niż zwykle. Mowa o pracownikach i wolontariuszach trójmiejskiego Banku Żywności, od ponad dwóch miesięcy wspierających osoby, które przez koronawirusa znalazły się w trudnej sytuacji życiowej.

Jak działa trójmiejski Bank Żywności w czasie pandemii?

– Z początku dużym wyzwaniem były dla nas obostrzenia higieniczne – musieliśmy nie tylko przejść na tryb pracy zdalnej, ale też zmienić sposób udzielania pomocy doraźnej. W sytuacji, gdy regularnie co miesiąc przygotowywaliśmy ok. 1 700 paczek żywnościowych w samym Gdańsku, był to dla nas duży problem – przyznaje Łukasz Jaroń, specjalista ds. koordynacji projektów i wolontariatu w Banku Żywności w Trójmieście. – Na szczęście Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie wspólnie z PKS Gdańsk zorganizowali dla potrzebujących transport i przygotowane przez pracowników i wolontariuszy paczki trafiały z naszego magazynu prosto do drzwi odbiorców.

Od początku kwietnia trójmiejski Bank Żywności regularnie przygotowuje pakiety żywnościowe także dla osób przebywających na kwarantannie.

– Kilka, a czasem nawet kilkanaście takich paczek dziennie odbierali od nas funkcjonariusze służb mundurowych, którzy przekazywali je bezpośrednio do potrzebujących. Choć liczba próśb o taką pomoc w ostatnich dniach spadła, to z kolei po wsparcie zwraca się do nas coraz więcej ludzi, którzy przez koronawirusa stracili źródło utrzymania – mówi dalej Łukasz Jaroń.

Czytaj także

Koronawirus. Więcej potrzebujących, więcej pomocy

Zwolnienia w gastronomii i turystyce oraz oszczędności w firmach spowodowały gwałtowny wzrost liczby potrzebujących. Od połowy kwietnia Bank Żywności w Trójmieście odbiera coraz więcej telefonów od osób, które do tej pory nigdy nie musiały korzystać z pomocy.

– Wiele spośród tych osób to obcokrajowcy, którzy pozostali bez środków do życia. Dlatego też wydłużyliśmy godziny otwarcia naszych sklepów społecznych w Gdyni, a w Gdańsku przygotowywaliśmy dodatkowe paczki żywnościowe – od początku pandemii skorzystało z nich ponad 250 rodzin – kontynuuje Łukasz Jaroń. – W dotarciu do osób naprawdę potrzebujących pomógł oczywiście internet – jako Bank Żywności w Trójmieście dołączyliśmy do facebookowej grupy „Widzialna Ręka Trójmiasto”. Pozwoliło nam to nie tylko trafić z jedzeniem bezpośrednio do tych, którzy wymagają wsparcia, ale też szybko znaleźć wolontariuszy do wsparcia w kryzysowych sytuacjach.

Czytaj także

Zbiórka dla potrzebujących podczas pandemii. Pomóc może każdy

W ramach swoich działań, w czasie pandemii trójmiejski Bank Żywności organizuje też specjalne zbiórki funduszy.

– Bez pomocy wolontariuszy, którzy transportowali darowizny i przygotowywali paczki żywnościowe na pewno nie udałoby nam się działać tak efektywnie. Ogromną pomocą były też wpłaty w ramach specjalnej zbiórki. Zebraliśmy w niej ponad 5 tys. zł, które pozwoliły na zakup środków ochrony dla kierowców oraz paliwa do transportu dodatkowych produktów żywnościowych – mówi Łukasz Jaroń.

– Dzięki temu pozyskaliśmy dla naszych podopiecznych świeże warzywa i owoce, a także nabiał i gotowe dania. Wszystkie te produkty niemal natychmiast trafiły do sklepów społecznych oraz lokalnych organizacji charytatywnych, z którymi współpracujemy.

Czytaj także

Kolejna zbiórka funduszy zostanie uruchomiona jeszcze w tym miesiącu. Pomóc może każdy.

W czerwcu chcemy skierować naszą pomoc do wszystkich, którzy w wyniku epidemii muszą szukać nowej pracy albo nagle znaleźli się w trudnej sytuacji. Planujemy wystartować z pomocą adresowaną do migrantów i osób niemogących korzystać z usług ośrodków pomocy społecznej. Prosimy o wsparcie naszych działań – będziemy bardzo wdzięczni za każdą przekazaną złotówkę – podsumowuje Łukasz Jaroń.

Darowizny można przekazywać poprzez ten formularz.

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie