Koronawirus nie zatrzyma UFC. Ferguson vs Gaethje w walce wieczoru UFC 249, kolejne gale wkrótce

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Tony Ferguson
Tony Ferguson AP/Associated Press/East News
UFC nie zamierza rezygnować z gali numer 249 z powodu pandemii koronawirusa. Choć w walce wieczoru nie wystąpi mistrz wagi lekkiej Chabib Nurmagomiedow (28-0), kibice mogą być zadowoleni z zastępstwa, jakie przygotowała największa organizacja MMA na świecie. Gala ma odbyć się zgodnie z planem 18 kwietnia, jednak jej lokalizacja na razie jest objęta tajemnicą.

Z powodu pandemii koronawirusa COVID-19 świat sportu stanął w miejscu. Poza nielicznymi wyjątkami, duże wydarzenia sportowe zostały odwołane. W tym roku nie odbędą się też planowane na czerwiec i lipiec piłkarskie mistrzostwa Europy oraz igrzyska olimpijskie w Tokio (lipiec/sierpień). Jedną z niewielu okazji na sportowe emocje na najwyższym poziomie ma być dla kibiców gala UFC 249.

Wydarzenie od dłuższego czasu stało pod znakiem zapytania. USA zostały mocno dotknięte przez wirusa (liczba potwierdzonych zachorowań zbliża się do 400 tysięcy), do tego UFC odwołało trzy ostatnie gale, a poprzednią zorganizowało bez udziału publiczności. Szef amerykańskiego giganta Dana White zapewniał jednak, że zrobi wszystko, by gala numer 248 odbyła się zgodnie z planem. Obietnicy zamierza dotrzymać, choć z karty walk wypadł mu mistrz wagi lekkiej Chabib Nurmagomiedow, który wrócił z USA do rodzinnego Dagestanu. Kilka dni temu zaznaczył w mediach społecznościowych, że w obliczu pandemii nie ma zamiaru ryzykować swoim zdrowiem i życiem.

https://www.instagram.com/p/B-cwOyOqml3

- Gala się odbędzie, ale bez Chabiba. Jutro ogłoszę kartę walk - podkreślał w środę Dana White, dementując przy okazji plotkę rozsiewaną z konta podszywającego się pod popularnego dziennikarza Ariela Helwaniego, jakoby UFC porozumiało się z Władimirem Putinem w sprawie podróży Nurmagomiedowa do USA (granice Rosji są zamknięte).

Później odpalił prawdziwą bombę. "Kontrakty już podpisane. Na 100 proc. zobaczycie na ESPN galę z... jakiegoś miejsca na Ziemi. Tony Ferguson vs Justin Gaethje 18 kwietnia o tymczasowy pas wagi lekkiej!" - poinformował sternik UFC, który ostatnio wspólnie z przedstawicielami największych zawodowych lig sportowych (NBA, NFL, NHL, MLB, MLS) uczestniczył w telekonferencji z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Tony Ferguson (25-3) nie przegrał od ośmiu lat (12 walk). Według ekspertów ma największe szanse na powstrzymanie niepokonanego Nurmagomiedowa. Amerykańsko-dagestański pojedynek jest chyba jednak przeklęty, bo odwołano go już piąty raz (wcześniej po dwa razy z powodu problemów zdrowotnych niedoszłych rywali). Na pocieszenie "El Cucuy" może przejść do historii jako pierwszy zawodnik, który zdobył tymczasowy tytuł mistrza UFC dwukrotnie. Pierwszy odebrano mu z powodu... kontuzji, a zawodnik nie ukrywał z tego powodu rozgoryczenia.

Choć bez pełnego okresu przygotowawczego, rywal powinien mu jednak dać się we znaki. Justin Gaethje (21-2) nie bez powodu nosi pseudonim "The Highlight" (ang. atrakcja, najlepszy fragment). 31-latek w klatce nie kalkuluje, jego walki zawsze są niesamowitymi widowiskami. Wszystkie poza jedną wygrał przed czasem (18 nokautów, 2 poddania), porażki też poniósł bez udziału sędziów punktowych.

Justin "The Highlight" Gaethje - najlepsze akcje [WIDEO]

W walce wieczoru zapowiada się krwawa symfonia przemocy. Ujawniono też pełną kartę walk. Zagadką pozostaje jeszcze miejsce organizacji gali. Od dłuższego czasu wiadomo, że nie odbędzie się ona w Nowym Jorku. Spekulowano m.in. o Zjednoczonych Emiratach Arabskich (m.in. z tego powodu Nurmagomiedow miał początkowo wylecieć z USA do Dagestanu), a nawet... Białorusi. Mińsk na miejsce gali zaproponowali zresztą tamtejsi działacze. Najprawdopodobniej wydarzenie odbędzie się w USA. Dana White na razie trzyma jednak lokalizację gali w tajemnicy.

UFC 249 PEŁNA KARTA WALK:

Na tym jednak nie koniec. Według doniesień wspomnianego już Helwaniego, UFC 249 odbędzie się na zachodnim wybrzeżu USA. W tym samym miejscu mają zostać zorganizowane kolejne gale w kolejnych tygodniach. Z kolei plotkarski serwis TMZ donosi, że areną zmagań będzie... prywatna wyspa, na którą zawodnicy dolecą odrzutowcami. Jeśli te informacje się potwierdzą, w najbliższym czasie fani będą mogli liczyć na gale w każdy weekend. W czasach sportowej posuchy trudno prosić o więcej.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Czy UFC powinno organizować gale bez udziału kibiców?

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus nie zatrzyma UFC. Ferguson vs Gaethje w walce wieczoru UFC 249, kolejne gale wkrótce - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie