Koronawirus na Pomorzu. Tłumy w lasach, parkach i na plażach. Będą zakazy wstępu? Służby na razie przestrzegają przed tłumem na łonie natury

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Znacznie więcej Polaków odwiedza lasy. Leśnicy apelują, by nie tworzyć przy okazji wypraw do lasu skupisk ludzi, które mogą stanowić zagrożenie epidemiologiczne
Znacznie więcej Polaków odwiedza lasy. Leśnicy apelują, by nie tworzyć przy okazji wypraw do lasu skupisk ludzi, które mogą stanowić zagrożenie epidemiologiczne https://www.lasy.gov.pl
Udostępnij:
Lasy raczej nie zostaną zamknięte całkowicie, ale możliwe jest ograniczanie liczby przyjeżdżających w jedno miejsce turystów, spacerowiczów. Nad takimi restrykcjami zastanawiają się przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku.

Strażnicy leśni przy parkingach, w najchętniej uczęszczanych miejscach - możliwe, że kontrole tego typu zostaną wprowadzone i w pomorskich lasach. Coraz większa liczba skoncentrowanych grup ludzi spaceruje w czasie kwarantanny, zwłaszcza w weekendy, leśnymi szlakami, wychodzi na plaże, korzysta w widokowych wież.

Znacznie więcej Polaków odwiedza lasy. Leśnicy apelują, by nie tworzyć przy okazji wypraw do lasu skupisk ludzi, które mogą stanowić zagrożenie epidemiologiczne

Koronawirus na Pomorzu. Tłumy w lasach, parkach i na plażach...

Zalecenia ekspertów: medyków, epidemiologów i wirusologów mówią jednoznacznie - spacer, jogging w czasie "narodowej kwarantanny" jest wskazany. Dodają oni jednocześnie, że należy w tym czasie przestrzegać najważniejszej zasady - unikania bezpośredniego kontaktu z innymi ludźmi.

Tymczasem, parki, szlaki spacerowe w lasach, plaże, zwłaszcza w weekendy, są pełne ludzi. M.in. po wspólnych, rodzinnych wypadach do lasu połączonym z grillowaniem (co opisała w mediach społecznościowych jedna z lekarek), zamknięto dla spacerowiczów kilka lasów w okolicach Krakowa (w sumie w całym kraju okresowym zakazem wstępu do lasu objętych jest obecnie 17 z 430 nadleśnictw, choć większość spowodowana jest zagrożeniem spowodowanym przez wiatrołomy).

Jak mieszkańcy spędzają weekend w Trójmieście? Gdańscy wędkarze w kanale przy Terminalu Promowym Westerplatte łowią śledzie

Koronawirus na Pomorzu. Jak mieszkańcy spędzają weekend w Tr...

Jak podała Anna Malinowska, rzecznik Lasów Państwowych, decyzja o wprowadzeniu ograniczenia lub zakazu leży w gestii poszczególnych nadleśnictw.

Dyrektor generalny zalecił monitorowanie miejsc, w których gromadzą się ludzie, np. popularnych parkingów leśnych, wież widokowych itp. i rozrzedzanie w nich ruchu, lub w ostateczności zamykanie takich obiektów - mówi Anna Malinowska. - Tak stało się np. z parkingiem pod Górą Ślężą, w tamtejszym Parku Krajobrazowym, gdzie przyjeżdżało bardzo dużo ludzi.

- My ten problem zauważamy - mówi Jerzy Krefft, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. - Cały czas informujemy na naszej stronie internetowej, w mediach społecznościowych, na czym polega "zdrowe" przebywanie na obszarach leśnych w czasie epidemii. Jeśli się spełni pewne warunki, to w lasach przebywać można i my wręcz do tego zachęcamy.

Poradnik Lasów Państwowych zawiera 15 punktów. Pierwszy z nich mówi: unikaj miejsc popularnych, w których przebywają tłumy.
Odkrywaj nowe miejsca w swojej okolicy - czytamy. - Jeśli widzisz na parkingu leśnym lub szlaku tłum spacerowiczów, zrezygnuj z niego. Las jest duży, znajdziesz w nim odpowiednią ścieżkę dla siebie.

Leśnicy zalecają, by na wycieczkę do lasu wybierać się tylko z osobami, z którymi przebywa się na co dzień. Podkreślają również zachowanie dystansu wskazanego przez służby sanitarne w wypadku napotkania innych spacerowiczów, unikania dotykania powierzchni wspólnych leśnej infrastruktury (np poręczy, blatów stołów, ławek) a po powrocie do domu umycie rąk. Wg leśników na wycieczkę najlepiej wybrać się wcześnie rano lub po południu (raczej starać się zorganizować ją poza weekendem) gdy w lesie nie ma tłumu i co ważne, zabrać ze sobą prowiant, wodę i naładowany telefon.

Akcja informacyjna jest na razie jedynym konkretnym działaniem, ale wprowadzenie kolejnych kroków, by zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców, jest rozważane - dodaje Jerzy Krefft. - Zakaz wstępu do lasu jest ostatecznością. My ruchu nie chcemy sztucznie ograniczać.

Natomiast rozważyć należy ograniczenie - dodaje rzecznik - rozproszenie liczby obecnych na poszczególnych parkingach leśnych pojazdów, gdzie samochód staje przy samochodzie, dochodzi do kontaktu między ludźmi. Organizacyjnie nie byłoby to łatwe, bo wyobrażam sobie, że należałoby zaangażować ludzi do kontroli liczby pojazdów i osób w takich miejscach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Politi

Od jutra policja powinna zacząć odwiedzać miejscowości nadmorskie i karać za nie uzasadnione przebywanie poza terenem zamieszkania. Bo to co się dzieje w Dębkach to jakaś masakra. Wszędzie pełno przyjezdnych z Trójmiasta

D
Darek Sass

Mandaty po 50 tys zł dla każdego kto złamie zakaz

J
Jadiu

Strzelać strzelać i jeszcze raz strzelać taniej wyjdzie skoro ktoś nie posiada głowy

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie