Koronawirus na Pomorzu. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz o terminie wyborów prezydenckich: Akt wyborczy musi zejść na dalszy plan

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Aleksandra Dulkiewicz
Aleksandra Dulkiewicz Karol Makurat
- Staram się o tym mówić bardzo wyraźnie - dzisiaj potrzebujemy przyłożyć do naszego życia społecznego inną wartość. To życie i zdrowie. To dzisiaj jest najważniejsze. Różne ograniczenia, które są wprowadzane, jak zamknięcie szkół, sklepów, nasze niekontaktowanie się z innymi ludźmi są po to byśmy byli bezpieczni. W tym kontekście patrzę na wybory 10 maja - powiedziała we wtorek na konferencji prasowej prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Jej zdaniem wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć ze względu na epidemię koronawirusa. Podobnego zdania są inni pomorscy samorządowcy. Zagrożenia dla przeprowadzenia wyborów nie widzi premier Mateusz Morawiecki.

Podczas wtorkowej (24.03.2020) wideo-konferencji prasowej prezydent Gdańska mówiła między innymi o organizacji wyborów prezydenckich w Gdańsku. Jej zdaniem nie jest to możliwe. Problemem może być nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa sanitarnego tysiącom wyborców, ale również członkom komisji wyborczych.

- Dzisiaj akt wyborczy, święto demokracji, musi zejść na plan dalszy. Dzisiaj główną wartością, o którą zabiegamy, jest uchronienie obywateli przed dodatkowymi możliwościami rozprzestrzeniania się koronawirusa - powiedziała prezydent Gdańska.

Czytaj także

Unia Metropolii Polskich oraz Związek Miast Polskich zwróciły się do Państwowej Komisji Wyborczej o odpowiedzi na pytania dotyczące organizacji wyborów. W Gdańsku trzeba skompletować składy 120 komisji wyborczych.

- Gdy mówimy o wyborach myślimy głównie o 10 i 24 maja, ale różne prace się toczą. W ciągu najbliższych dni komisarz wyborczy powinien określić granice obwodowych komisji wyborczych. Ja jako prezydent Gdańska te granice obwieszczę i potem musimy przystąpić do kompletowania składów. Czas mamy do 10 kwietnia. Mamy ponad 2 tygodnie żeby składy osobowe tych komisji zapewnić - mówiła Aleksandra Dulkiewicz.

Krótko po konferencji prasowej władz Gdańska premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski poinformowali o wprowadzeniu ograniczeń zgromadzeń publicznych do dwóch osób. Nie dotyczy to rodzin.

Problemem może być kwestia przekazywania dokumentów. Druki w Urzędzie Miejskim w Gdańsku przechodzą kwarantannę. Będą musiały ją przejść także zgłoszenia na członków komisji wyborczych.

- Nie mogę przestać myśleć o obrazkach z niedzielnych wyborów samorządowych w Polsce. Ile tysięcy sztuk takich środków ochrony osobistej potrzebujemy, skoro w samym Gdańsku mamy ok. 120 komisji wyborczych? Jak zapewnić bezpieczeństwo wszystkim głosującym? Zachęcanie ludzi do udziały w wyborach jest sprowadzaniem ryzyka - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.

Prezydent Gdańska odniosła się w tej wypowiedzi do uzupełniających wyborów samorządowych, które w minioną niedzielę odbyły się w sześciu polskich gminach. W większości gmin frekwencja wyborcza wynosiła ok. 10 proc. Każdy z wyborców głosował w gumowych rękawiczkach i korzystając z jednorazowego długopisu.

Wybory w czasie epidemii. Mieszkańcy gminy Wierzchlas wybier...

W poniedziałek burmistrz Malborka Marek Charzewski oraz burmistrz Sztumu Leszek Tabor, skierowali do Komisarza Wyborczego pisma, w których stwierdzili, że nie będą w stanie zorganizować wyborów w swoich miastach. We wtorek z apelem o przełożenie wyborów wystąpił prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

Czytaj także

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej stwierdził, że nie widzi zagrożenia dla przeprowadzenia pierwszej tury wyborów prezydenckich 10 maja. Nowe ograniczenia, które wchodzą w życie w środę, mają obowiązywać do 11 kwietnia, jednak do 10 kwietnia trzeba skompletować składy komisji wyborczych.

Przed nami rekordowa waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polihistor

Może by się tak zajęła sprawami, do zajmowania się którymi ma mandat, i do których realizacji - na dodatek - obliguje ją prawo? Coraz bardziej ma człowiek dość samorządowych gwiazdeczek płci obojga, które zupełnie zapominają, czym są, i po co startowały w wyborach.

G
Gość
24 marca, 15:19, maxer:

Czy pani Dulkewicz nie ma nic do roboty jako prezydent Gdańska?

Wygląda na to, że nie. Przynajmniej nic nie robi jak widac.

G
Gość

Co robią dla walki z koronawirusem? Tylko gadają o wyborach póki co, proszę konkrety!

p
polon

Kiedy pani Dulkiewicz zniesie opłaty za parkowanie? Niech pani powie Gdańszczanom!

m
maxer

A pani ma Konstytucję w d....e? Przecież to nie rola Pani! Nie ten szczebel władzy! Nikt od pani nie wymaga takiej deklaracji! Wszystko zależy od pandemii a nie od POKO !

G
Gość

Najsmutniejsze jest to, że taka kreatura polityczna w ogóle funkcjonuje w przestrzeni publicznej............

m
maxer

Czy pani Dulkewicz nie ma nic do roboty jako prezydent Gdańska?

Dodaj ogłoszenie