Koronawirus na Pomorzu. Kradzieże „na dezynfekcję” w Trójmieście? To mit, ale uważajmy bo licho nie śpi

wie
pixabay
Udostępnij:
Gdańska prokuratura dostaje zgłoszenia o okradaniu mieszkań przez grupę, która przychodzi w kombinezonach i wyprasza lokatorów pod pretekstem dezynfekcji – wynika z fałszywego „komunikatu” rozsyłanego w mediach społecznościowych. To nieprawda, ale bądźmy czujni – apeluje policja.

"Ważny komunikat. Przed chwilą, to nie żart, koleżanka dostała telefon od swojej znajomej, która pracuje w Gdańsku w prokuraturze, dostali już 3 zgłoszenia. Ktoś zapukał do drzwi, okazało się, że to ekipa w kombinezonach i kazała opuścić mieszkanie w celu dezynfekcji. Zostali okradzeni. Prosiła, żeby ostrzec." - czytamy w wiadomości rozsyłanej sobie nawzajem przez trójmiejskich internautów.

Jedna z firm zarządzających nieruchomościami w Gdańsku, do swoich lokatorów rozesłała nawet oficjalny komunikat informujący o „licznych przypadkach kradzieży dokonywanych przez rzekome ekipy dezynfekujące mieszkania”.

- W Gdańsku nie odnotowano tego rodzaju oszustw – uspokaja pytana o sprawę przez „Dziennik Bałtycki” asp. Karina Kamińska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Dodaje jednak: - Mimo tego, przestrzegamy! Nie wpuszczajcie do mieszkania podejrzanych osób. Oszuści najczęściej pukają do drzwi samotnych starszych ludzi i podają się za pracowników różnych instytucji. Kiedy zostaną wpuszczeni do mieszkania odwracają uwagę ofiary, aby móc przeszukać mieszkanie, ukraść gotówkę i inne kosztowności. Jeśli ktoś puka do Twoich drzwi, a nie spodziewasz się żadnej wizyty zanim wpuścisz daną osobę do domu poproś ją o wylegitymowanie się i skontaktuj się z instytucją z której ta osoba rzekomo jest i potwierdź cel wizyty. Bądź ostrożny i stosuj zasadę ograniczonego zaufania w kontakcie z nieznajomymi. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że mamy do czynienia z oszustami należy zadzwonić na numer alarmowy 112.

Policjanci przestrzegają również przed nieuczciwymi zachowaniami osób, które wykorzystując epidemię koronawirusa i oferują do sprzedaży środki mające rzekomo cudowne właściwości i zwalczające wirusa. Oferują je w Internecie lub podszywają się pod instytucje i organizacje mające na celu zwalczanie i zapobieganie szerzeniu się wirusa czy też zajmujące się jego leczeniem.

- Nie dajmy się oszukać i o każdym taki przypadku informujmy policję – apelują mundurowi.

Najnowsze informacje z regionu o zagrożeniu koronawirusem!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie