Koronawirus. Krynica Morska: Burmistrz złożył wniosek o tymczasowe zamknięcie Mierzei Wiślanej

Patryk Philipp
Archiwum/Anna Arent-Mendyk
Burmistrz Krynicy Morskiej Krzysztof Swat złożył do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha wniosek o czasowy zakaz wjazdu turystów na Mierzeję Wiślanej. Jest to związane z pandemią koronawirusa Sars-CoV-2 i rosnącą liczbą ludzi przyjeżdżających do miasta w celach rekreacyjnych.

Zamknięcie Mierzei Wiślanej z powodu koronawirusa?

Wcześniej identyczny wniosek do wojewody skierował burmistrz Helu Mirosław Wądołowski. Według władz samorządowych z powodu zamknięcia szkół i części miejsc pracy wiele osób wybiera się na Półwysep Helski lub Mierzeję Wiślaną w celach turystycznych. Ignorują przy tym zalecenia i prośby o pozostanie w domach, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Najnowsze informacje z regionu o zagrożeniu koronawirusem!

Burmistrz Krynicy Morskiej mówi, że na ulicach miasta pojawiło się wiele osób przyjezdnych.

- Wystarczy w weekend przespacerować się po Krynicy Morskiej albo pójść do sklepu. W kolejce w supermarkecie stoi po kilkadziesiąt osób, ale nie widać żadnego stałego mieszkańca miasta. Przy apartamentowcach i mieszkaniach na wynajem stoi dużo aut, pod sklepami tak samo. Właściciele kwater w Krynicy Morskiej przyjeżdżają do nas i zamieszkują w swoich nieruchomościach, które w sezonie wynajmują turystom - wyjaśnia Krzysztof Swat.

Wniosek burmistrza ma tymczasowo zamknąć Mierzeję nie tylko dla turystów wynajmujących lokale.

- W tej sprawie codziennie odbieramy po kilkanaście telefonów. Największy problem nie leży w tym, że ktoś na czas stanu epidemicznego wynajmie kwaterę nad morzem, w której postanowił spędzić ten trudny okres. Na przykładzie gminy Sztutowo widzę, że takich osób jest stosunkowo niewiele - mówi wójt gminy Sztutowo Robert Zieliński, który również szykuje się do złożenia podobnego wniosku. - Największy problem dotyczy ludzi, którzy na co dzień mieszkają w różnych miejscach Polski, ale mają tutaj swoje apartamenty. Niektórzy z nich na czas epidemii uciekają ze swoich miast do Krynicy Morskiej, Sztutowa czy Kątów Rybackich. Pomysł burmistrza Swata dotyczył również tego, by nałożyć na takich ludzi zakaz przemieszczania się. Mierzeja Wiślana jest bardzo wąskim pasmem, przez co potencjalne zagrożenie jest tu o wiele większe, niż w innych regionach - stwierdza wójt.

- To dotyczy wszystkich miejsc w Polsce, w których prowadzona jest działalność turystyczna. Ci ludzie nie zdają sobie sprawy, że również mogą być źródłem zarażenia się wirusem. Wszyscy powinni teraz zostać w domu zgodnie z apelem. Nie ma to jednak polegać na tym, by pojechać na drugi koniec Polski do swojego apartamentu i przeczekać epidemię – dodaje Krzysztof Swat.

Sprawa odbiła się szerokim echem nie tylko wśród mieszkańców regionu, a sam pomysł jest wspierany przez inne instytucje. - Mogę jedynie pogratulować inicjatywy włodarzom samorządowym. Myślę, że jeśli sytuacja będzie się dalej tak dynamicznie rozwijać, to takie obostrzenia pojawią się nie tylko wobec Półwyspu Helskiego czy Mierzei - stwierdza powiatowy inspektor sanitarny Tomasz Bojar-Fijałkowski. - Z pewnością jest dzisiaj uzasadnione, by taki niepotrzebny ruch turystyczny ograniczać. W małej Krynicy taki wzmożony ruch powoduje wśród mieszkańców absolutnie niepotrzebny niepokój i ja ich doskonale rozumiem. Gdyby ktoś miał pytać mnie o opinię, to oczywiście bez żadnych zastrzeżeń gorąco popieram inicjatywę burmistrza i wójta.

Czytaj także

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cóż, nie zdążyli jej na czas przekopać i teraz są efekty.

Ł
Łopatowy

Zrobić przekop chociaż na 1m - nikt nie wjedzie!

G
Gość

To trzeba zamknac budowe przekopu, bedzie sprawiedliwie!?

G
Gość
25 marca, 15:54, Gość:

Logiczne. Że cała strefa nadmorska winna być dawno zamknięta.

Dla czego? Są inne możliwości zakazania przemieszczania się.

Tylko dla czego jak ktoś kupił mieszkanie na Helu lub w Krynicy nie może się do niego dostać aby tam zamieszkać?!

Tym tokiem postępowania zamknijmy wszystkie miesta. Jestem przeciwnikiem bezsensownego podróżowania, ale dla czego nie mam pojechać na wieś gdzie mogę spokojnie przeczekać?!

G
Gość

Logiczne. Że cała strefa nadmorska winna być dawno zamknięta.

g
gdanszczanin

Popieram mądry ruch ! Hel też zamknąć ! Nie ch trw kwarantanna a szwędanie się i rznoszenie wirusa !!!!!!!

Dodaj ogłoszenie