Kora (właściwie Olga Sipowicz, wcześniej Olga Jackowska) nie żyje. Zmarła 28 lipca w Bliżowie na Roztoczu.

Kora nie żyje

Kora była znaną wokalistką rockową, w latach 1976–2008 związana była z zespołem Maanam. Urodziła się w Krakowie, już jako nastolatka aktywnie uczestniczyła w działaniach ruchu artystycznego i polskiego ruchu hipisowskiego. To właśnie w okresie jej hipisowskiej aktywności nadała sobie pseudonim Kora. Po maturze poznała Marka Jackowskiego i w grudniu 1971 roku wzięli ślub.

Wtedy pracowała jeszcze jako psychoterapeutka, okazjonalnie występowała z zespołami Osjan. Po trzech latach małżeństwa poznała Kamila Sipowicza, a owocem tego romansu był syn Szymon. Kora rozwiodła się z Jackowskim w 1984, ale związek z Sipowiczem zalegalizowała dopiero w roku 2013.

Grupa Maanam (początkowo M-a-M), z którą Kora była związana na początku, w latach 70. zaczęła tworzyć rockowe utwory. Wtedy artystka została wokalistką zespołu, a formacja zapisała się w historii polskiej muzyki jako jedna z najbardziej znaczących rockowych grup. Zespół zawiesił swoją działalność w roku 2008, ostatecznie już po drugim rozpadzie (wcześniej grupa już raz się rozpadła, ale ją reaktywowano). Kora zaczęła wtedy karierę solową. Ukazały się wtedy takie single, jak "„Nigdy nie zamknę drzwi przed tobą” czy "Zabawa w chowanego". W roku 2011 pojawiła się płyta "Ping Pong".

W latach 2011-2016 Kora oceniała młode talenty w programie "Must Be The Music. Tylko Muzyka". Kora występowała również we Wrocławiu - w 1987 roku podczas Przeglądu Piosenki Aktorskiej.

O tym, że walczy z nowotworem, dowiedzieliśmy się w 2014 roku. Artystka podjęła kosztowną terapię, musiała nawet sprzedać dom. Niestety, odeszła 28 lipca po długiej walce z chorobą. Miała 67 lat. Pozostanie po niej niezapomniana karta historii polskiej muzyki rockowej.

Gwiazdy po śmierci Kory

Dla mnie dzisiaj kończy się pewien etap historii polskiej muzyki... Odeszła prawdziwa ikona i legenda. KOBIETA WOLNA, odważna, niepokorna, która wyznaczała trendy. Od zawsze była dla mnie INSPIRACJĄ jak iść przez życie na własnych zasadach.
Odpoczywaj w pokoju
- Martyna Wojciechowska

Czułam się bezpieczna w myślach o Niej. Serce mam w kawałkach. Najpiękniejsza. Najwspanialsza - Katarzyna Nosowska

Największa inspiracja, natchnienie. Dziękuję za to. Wyjątkowo smutny dzień - Daria Zawiałow

Otwieram oczy rano i pierwsza wiadomość. Nie chcę uwierzyć...KORA, żegnaj kochana. Byłaś i będziesz piękną postacią polskiej muzyki. Nigdy nie zapomnę naszych wspólnych chwil, rozmów, koncertów...
Czekam na wiatr co rozgoni,
Ciemne skłębione zasłony,
Stanę wtedy na raz
ze słońcem twarzą w twarz.

- Monika Olejnik