Kontrola skarbowa w LPP. Firma będzie musiała zapłacić 24 mln zł podatku?

Kazimierz Netka
Siedziba firmy LPP w Gdańsku
Siedziba firmy LPP w Gdańsku Przemek Świderski
Grupa kapitałowa LPP z siedzibą w Gdańsku zajmująca się produkcją odzieży, może zapłacić dodatkowy podatek, nawet w wysokości 24 mln złotych.

Kłopoty podatkowe może mieć emitent akcji, czyli spółka giełdowa LPP. Wątpliwości co do prawidłowości rozliczania zgłasza Urząd Kontroli Skarbowej. LPP nie zgadza się z tymi ustaleniami.

Spółka LPP niewłaściwie ustalała koszty uzyskania przychodu, zwłaszcza w odniesieniu do wydatków na sublicencje na korzystanie ze znaków towarowych wniesionych aportem do spółki cypryjskiej (Gothals Ltd) – wynika z doręczonego LPP protokołu sporządzonego w ramach postępowania kontrolnego prowadzonego przez Urząd Kontroli Skarbowej w Gdańsku. O szczegółach poinformował Zarząd LPP SA („Emitent”) na stronie internetowej LPP. W Raporcie bieżącym nr: 04/2017 Emitent informuje, iż w jego ocenie opłaty licencyjne uiszczane na rzecz Gothals Ltd były i są uzasadnione gospodarczo i takie stanowisko będzie podtrzymywać w dalszych etapach postępowania. O dalszych kluczowych etapach postępowania kontrolnego Emitent będzie informować w trybie publikacji właściwych raportów.

Sklep Reserved przy Oxford Street w Londynie. Gdańskie LPP podpisało umowę na wynajem lokalu za 675 mln złotych!

Jednocześnie Emitent informuje, iż nie posiada wiedzy aby na dzień sporządzenia niniejszego raportu bieżącego prowadzone było wobec niego postępowanie podatkowe bądź postępowanie kontrolne dotyczące innych okresów rozrachunkowych niż okres wskazany powyżej.

O toczącym się postępowaniu kontrolnym Emitent informował w raportach okresowych, w tym m.in. w rozszerzonym skonsolidowanym raporcie LPP SA za III kwartał 2016 r. w punkcie dotyczącym postępowań toczących się przed sądem, organem właściwym dla postępowania arbitrażowego lub organem administracji publicznej.

Poprosiliśmy o komentarz w zarządzie wspomnianego przedsiębiorstwa.

Tallinder schodzi z rynku

- Spółka LPP potwierdza fakt, że 20 stycznia 2017 roku otrzymała z Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku protokół pokontrolny, dotyczący oceny rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz oceny prawidłowości obliczania i wpłacania podatku dochodowego od osób prawnych za 2012 rok – informuje Marta Chlewicka - rzecznik prasowy LPP SA. - O toczącym się postępowaniu spółka informowała w okresowych raportach finansowych. W protokole UKS wskazał, iż w jego ocenie LPP niewłaściwie ustalało koszty uzyskania przychodu, w odniesieniu do wydatków na sublicencje na korzystanie ze znaków towarowych.

Zgodnie z obowiązującym prawem LPP ma 7 dni na odniesienie się protokołu. W sytuacji podtrzymania przez UKS opinii zawartych w tym dokumencie, spółka może zostać obciążona dodatkowym obowiązkiem podatkowym w wysokości ok. 24 mln zł. W takim przypadku, zgodnie z obowiązującą procedurą, spółka odwoła się do Izby Skarbowej, a w dalszej kolejności w razie potrzeby, do odpowiednich organów wymiaru sprawiedliwości.

Równocześnie LPP informuje, że ewentualne uiszczenie ww. kwoty nie wpłynie na płynność finansową firmy, jej bieżącą działalność oraz plany inwestycyjne – podkreśla Marta Chlewicka - rzecznik prasowy LPP SA.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie