Konkurs na oświetlenie dźwigu Stoczni Gdańskiej. Żuraw przy ul. Narzędziowców będzie nową atrakcją miasta [zdjęcia]

Ewelina Oleksy
Ewelina Oleksy
Konkurs na oświetlenie dźwigu Stoczni Gdańsk ogłoszono w piątek, 16 marca 2018 r. Przemyslaw Swiderski
- Chcemy, by symbol Gdańska - stoczniowe dźwigi - rozbłysły w nocy!-mówi prezydent Paweł Adamowicz, który w piątek ogłosił, że będzie konkurs na opracowanie koncepcji oświetlenia dźwigu przy ul. Narzędziowców.

Dźwig przy ul. Narzędziowców stoi w pobliżu klubu B90 na terenie stoczni. Władze miasta chcą go ożywić i zrobić z niego atrakcję.
- Stulecie odzyskania niepodległości, to nie tylko wykłady i dyskusje w Ratuszu Głównego Miasta, ale też działania w przestrzeni miejskiej. Dlatego w kilku punktach miasta stawiamy specjalne maszty i dlatego chcemy zrobić specjalną iluminację dźwigu stoczniowego – mówił w piątek prezydent Paweł Adamowicz. - Gdańsk jest identyfikowany ze stoczniami, dźwig jest ich symbolem. Chcemy, by dźwig przy ul.Narzędziowców był iluminowany w barwach biało-czerwonych. Oczywiście najlepiej byłoby, żeby dźwigi stoczniowe pracowały i większość z nich dziś pracuje - dodał.

Czytaj także: Stocznia Gdańska trafiła do rejestru zabytków. Wpisu dokonała wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego

Wykonawca iluminacji dźwigu zostanie wyłoniony w konkursie, który ogłosi i poprowadzi Fundacja Gdańska.
- Trudno byłoby nam sobie wyobrazić krajobraz miasta bez dźwigów. Fundacja Gdańska od początku zaangażowała się w myślenie o tym, co zrobić, by ratować dźwigi. To jest pierwszy projekt, chcielibyśmy, by zadziałał, jak kula śniegowa. Żeby to zadziałało na innych przedsiębiorców, by realizowali podobne projekty - mówił Jacek Bendykowski, prezes Fundacji Gdańskiej.- Ten dźwig nie będzie podświetlany tylko na biało- czerwono, kolory będą mogły być różne. Będzie również udźwiękowiony, więc będzie to spektakl audiowizualny. O tym, jak to będzie ostatecznie wyglądało, zdecydujemy w konkursie- wskazywał.

Konkurs na oświetlenie dźwigu Stoczni Gdańskiej. Żuraw przy ...

Komisja konkursowa ze zgłoszonych projektów wybierze pięć najlepszych.
- Następnie głosować będą mieszkańcy i to oni wskażą, który projekt zostanie zrealizowany - zaznaczył Bendykowski.
Dodał też, że koszt projektu to ok. 120 tys. zł. Wykorzystane zostaną m.in. środki zebrane w ramach publicznej zbiórki na ratowanie dźwigów - 25 tys. zł. Fundacja liczy też na wygranie grantu na to zadanie. Dźwig ma zostać oświetlony w drugiej połowie tego roku.

Pomysł podoba się Bogdanowi Oleszkowi, stoczniowcowi i przewodniczącemu Rady Miasta Gdańska.
- Jestem przekonany, że dźwigi to jest taka Wieża Eiffla Gdańska. Wielu turystów i mieszkańców się z tym utożsamia i pewnie z zadowoleniem przyjmie ten pomysł. Cieszę się, że ten historyczny dźwig nie poszedł na żyletki, tylko będzie obiektem, przy którym ludzie chętnie zrobią sobie zdjęcie - mówił Bogdan Oleszek.

POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie