Koniec z niekorzystnymi umowami, „cudownymi garnkami” i utratą mieszkań przez pożyczki – zapowiada Ministerstwo Sprawiedliwości

OPRAC.:
Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Udostępnij:
Chronić - zwłaszcza seniorów - przed sprzedawcami „cudownych” garnków, rzekomo uzdrawiających preparatów czy materacy, ale też pożyczkami-chwilówkami i umowami, w których zabezpieczeniem niskiej kwoty, jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości, chce ministerstwo sprawiedliwości. Projekt resortu, dotyczący walki z wyzyskiem został już przyjęty przez rząd.

„Przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt dotyczy nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych, do nabywania rzeczy codziennego użytku po bardzo wysokich cenach. Chodzi o oszukańczy proceder sprzedawania, „cudownych” garnków, rzekomo uzdrawiających preparatów, czy materacy. Nowe regulacje obejmują także m.in. pożyczki-chwilówki udzielane przez parabanki oraz umowy pożyczki, gdy zabezpieczeniem niskiej kwoty, jaką otrzymuje klient, jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości”- czytamy w rządowym komunikacie opublikowanym na stronie resortu sprawiedliwości.

Szczegóły projektowanych przepisów:

  • Poszkodowany będzie mógł żądać od osoby albo przedsiębiorstwa, z którym zawarł rażąco niekorzystną dla siebie umowę, unieważnienia całej umowy, a nie – jak dotąd – zwrotu tylko części pieniędzy.
  • W przygotowanej nowelizacji znacznie wydłużony został też czas, kiedy osoba oszukana będzie mogła zgłosić oszustwo.
  • Termin przedawnienia, czyli okres dochodzenia swoich praw przez poszkodowanych, będzie upływał po sześciu latach od zawarcia umowy.

- To niezwykle ważne, ponieważ ludzie często dopiero po kilku miesiącach albo nawet latach zdają sobie sprawę, że zawarli niekorzystną umowę. Obecnie obowiązujące przepisy pozwalają dochodzić swoich praw tylko przez dwa lata od momentu zawarcia umowy – przekonują urzędnicy.

Ministerstwo Sprawiedliwości – jak wyjaśnia - by skutecznie chronić „słabszych uczestników obrotu gospodarczego”, zawarło w projektowanych przepisach kodeksu cywilnego przesłankę „braku rozeznania”. Chodzi m.in. o

  • niemożliwość uzyskania odpowiedniej wiedzy na temat oferty
  • i porównania jej z innymi propozycjami.

„Nowe przepisy to skuteczna broń w walce z „wyzyskiem”, czyli praktyką, gdy jedna ze stron oferuje kontrahentowi świadczenie i umowę rażąco niekorzystną dla tej osoby. Dzięki nowelizacji kodeksu poszkodowanemu łatwiej będzie dochodzić swych roszczeń lub unieważnienia takiej umowy. To na pozwanym, a nie na osobie poszkodowanej, będzie ciążyć ewentualne udowodnienie, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego”

- czytamy w komunikacie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie