Koniec teleporad dla seniorów i dzieci? Ministerstwo Zdrowia chce zmian. Lekarze POZ: "Decyzja powinna być po stronie lekarza"

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Wszystko wskazuje, że z początkiem marca mogą wejść w życie ograniczenia teleporad realizowanych przez lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Ministerstwo Zdrowia chce zmian, które zmienią standard przyjmowania najmłodszych dzieci i seniorów.

Do konsultacji społecznych trafił projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniający zasady funkcjonowania teleporad dla pacjentów przychodni rodzinnych. Porady zdalne zostały wdrożone wiosną ubiegłego roku ze względu na pogarszającą się sytuację epidemiologiczną w kraju i zagrożenie pojawiania się ognisk w przychodniach. Teraz rząd chce wyłączyć z tego standardu konsultacji seniorów powyżej 64 roku życia i dzieci poniżej 7 lat, co jest argumentowane większą potrzebą bezpośredniego kontaktu lekarza w wybranych grupach wiekowych.

- Celem wprowadzanych zmian jest zwiększenie dostępu do świadczeń realizowanych na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej w bezpośrednim kontakcie z właściwym personelem medycznym. Powyższe skutkować będzie ograniczeniem sytuacji pogorszenia stanu zdrowia ze względu na opóźnienie rozpoznania stanu chorobowego lub brak zastosowania właściwego postępowania diagnostyczno-leczniczego w przypadku dzieci oraz seniorów - argumentuje resort zdrowia.

Minister Adam Niedzielski poinformował jednak, że cały czas i w każdej grupie wiekowej będzie można wykorzystać teleporadę w celu przedłużenia recept. Ze zmianą standardu nie zgadza się wielu lekarzy rodzinnych, którzy wskazują, że resort zdrowia kolejny raz ogranicza ich kompetencje.

- Decyzja powinna być po stronie lekarza, ponieważ to on decyduje, jak powinno wyglądać leczenie, prowadzi pacjenta i bierze za to odpowiedzialność. Nie znam specjalisty, który zastosowałby zdalną konsultację, w sytuacji kiedy potrzebna jest bezpośrednia wizyta - podkreśla lekarz z przychodni w Oliwie, który chce pozostać anonimowy.

Ponadto medycy podkreślają również, że paradoksalnie takie rozwiązanie może utrudnić zlecanie diagnostyki, a rodzice dzieci i seniorzy stracą sprawną możliwość konsultowania stanu zdrowia.

- W projekcie dopuszcza się w odniesieniu do dzieci i starszych osób jedynie telefoniczną poradę recepturową - wyjaśnia Joanna Szeląg, ekspert Porozumienia Zielonogórskiego. - Oznacza to, że tą drogą można wyłącznie wypisać leki i nic więcej. Nie będzie można zlecić badań czy omówić ich wyników, zapytać o kontrolę ciśnienia czy glikemii, ponieważ to wszystko jest już teleporadą. Rodzice małych dzieci, jeśli chcieliby np. skonsultować z lekarzem kwestie żywienia dziecka, także będą musieli przyjść osobiście do przychodni. Jest to zupełnie niezrozumiale w dobie informatyzacji i coraz bardziej rozwijającego się e-zdrowia. Mamy e-zdrowie, ale nie dla dzieci i seniorów. Nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, by te grupy wykluczać z prawa korzystania z teleporad. Każdy powinien mieć równy dostęp do świadczeń medycznych - wszystkich, także teleporad.

Wizyta lekarska w formie zdalnej jest realizowana przez lekarza, który najczęściej dobrze zna pacjenta i jest w stanie ocenić, czy taka forma konsultacji jest wystarczająca. W sytuacji, w której ocena stanu zdrowia nie jest możliwa przez telefon, lekarz zawsze jest zobowiązany umówić pacjenta do gabinetu.

- Na każdym etapie pandemii przyjmowaliśmy pacjentów osobiście, jeśli teleporada okazała się niewystarczająca - dodaje Joanna Szeląg. - Jeśli gdzieś dochodziło do sytuacji, w której pacjentom ogranicza się dostęp do bezpośredniego kontaktu z lekarzem, to powinno się walczyć z tym tam, gdzie ma to miejsce. Tymczasem wylewa się dziecko z kąpielą, i to boleśnie. Te zapisy wprost ograniczają nam wykonywanie zawodu lekarza i podejmowanie decyzji diagnostyczno-terapeutycznych.

Obecnie projekt zmian jest na etapie konsultacji. Jeśli jednak dokument przejdzie w niezmienionej formie przez kolejne szczeble procedury legislacyjnej, zapisy o wykluczeniu z systemu teleporad najmniejszych dzieci i seniorów wejdą w życie prawdopodobnie już z początkiem marca.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mela

Ciekawe czy pacjenci do 6rz i po 65rż z objawami COVID też mają być zapraszani do przychodni? Wtedy przychodnie trzeba będzie zamykać szybciej niż galerie handlowe

Dodaj ogłoszenie