Koniec świata samowolki

    Koniec świata samowolki

    Dorota Abramowicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Wprowadzenie zawodowej armii nie musi oznaczać końca fali w wojsku. Z prokuratorem kmdr ppor. Markiem Majewskim rozmawia Dorota Abramowicz.
    Co grozi poborowemu, który unika służby wojskowej?
    Kara pozbawienia wolności do lat trzech. Od 1998 r. te sprawy są rozpatrywane przez cywilny wymiar sprawiedliwości. My zajmujemy się naruszaniem prawa jedynie przez żołnierzy służby zasadniczej i żołnierzy zawodowych.

    Która grupa częściej narusza prawo?
    W około 70 procentach spraw zajmujemy się czynami popełnionymi przez żołnierzy służby zasadniczej.

    Po wprowadzeniu armii zawodowej pewnie ubędzie wam zajęć?

    Nie mam pojęcia. Na pewno zniknie dominujące i występujące jedynie wśród żołnierzy służby zasadniczej samowolne oddalanie się z jednostki.


    Żołnierze zawodowi już się nie oddalają?
    Oni nie stawiają się do pracy, za co mogą być ukarani dyscyplinarnie i finansowo. Za dzień nieobecności zostają pozbawieni jednej trzydziestej pensji.

    To nie jest przestępstwo?
    Za przestępstwo można uznać uporczywe niewykonywanie obowiązków wynikających ze służby, za co grozi kara do trzech lat. Decyzja o zgłoszeniu sprawy do prokuratora zależy od dowódcy.

    Jakie przestępstwa najczęściej popełniają młodzi ludzie wcieleni z poboru do wojska?
    Ta statystyka dotyczy praktycznie wszystkich żołnierzy. Dominującą grupą są przestępstwa przeciw mieniu, czyli kradzieże i rabunki. Na drugim miejscu mamy pijanych kierowców i sprawców wypadków drogowych, na kolejnym - przestępstwa z ustawy o zapobieganiu narkomanii.

    Narkotyki w wojsku?
    Przeszły do nas wraz z młodymi ludźmi, którzy zetknęli się w cywilnym życiu ze środkami odurzającymi.


    A co ze słynną falą? Czy nadal trwa dręczenie młodych roczników?
    W mniejszym stopniu niż jeszcze kilka lat temu. Prowadziliśmy wtedy głośne sprawy, m.in. dotyczące tego zjawiska w garnizonie na Helu. Młodym żołnierzom kazano na przykład skakać w biegu z jadących samochodów. Winni stanęli przed sądem i zostali ukarani.

    Kończy się zasadnicza służba wojskowa, pewnie skończy się także fala...

    Skąd pani to wie? Rytuał inicjacyjny może być nawet bardziej brutalny wśród żołnierzy zawodowych, niż wśród roczników zasadniczej służby wojskowej. Przecież spotyka się go także w cywilnym życiu. Studenci mają swoje otrzęsiny, uczniowie gimnazjów i szkół średnich "kocą" pierwszoklasistów, młody pracownik nieraz musi postawić starszym kolegom butelkę. Czasem tylko cienka linia dzieli zabawę od naruszenia nietykalności osobistej człowieka.

    Jak po zmianie armii zmieni się praca prokuratora wojskowego?
    Niemożliwe jest prognozowanie mapy przestępstw. Poza tym życie nie lubi próżni. Jeśli jakieś przestępstwa będą popełniane rzadziej niż dotychczas, to w lukę wejdą inne. Będzie na przykład mniej kradzieży, a więcej przestępstw w rodzinie. Obawiam się, że pracy nam nie zabraknie.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo