Koniec spekulacji ziemią. Ile będzie kosztować, to wielka niewiadoma

Krzysztof ŚwiderskiZaktualizowano 
Po wejściu Polski do Unii ceny ziemi zaczęły rosnąć. Dziś widać, że w sporej mierze był to efekt spekulacji.
Po wejściu Polski do Unii ceny ziemi zaczęły rosnąć. Dziś widać, że w sporej mierze był to efekt spekulacji. Mariusz Kapala
Nowe, restrykcyjne zasady obrotu gruntami rolnymi mogą wpłynąć na sytuację na rynku. Możliwe, że ziemia, która przez ostatnie 11 lat drożała o 17 proc. rocznie, teraz zacznie gwałtownie tanieć.

 

Średnia cena hektara gruntu rolnego w Polsce wynosiła na koniec I kwartału br. 39 tys. zł i była o tysiąc niższa niż między październikiem a grudniem ub.r.

 

Ziemia  potaniała już w połowie województw, choć w pozostałych jeszcze - nieznacznie -  zdrożała. 

Warto tu przypomnieć, że w 2004 roku za hektar w obrocie prywatnym płacono „zaledwie” 6 -7 tys. zł.

 

Według Głównego Urzędu  Statystycznego, ceny zaczęły spadać jeszcze pod koniec ubiegłego roku

 

Najwyraźniej sprzedający chcieli zdążyć przed wejściem w życie ustawy, która na nowo ustaliła tryb obrotu ziemią, wprowadzając m.in. nadzór Agencji Nieruchomości Rolnych nad prywatnymi transakcjami.

 

We Francji czy na Węgrzech, gdzie obowiązują już takie zasady, ziemia rolnicza jest o około 40 proc. tańsza niż w Polsce.

I choć nikt tego jeszcze dokładnie nie policzył, najwyraźniej widmo nowej ustawy zwiększyło podaż, co w konsekwencji skończyło się spadkiem cen.  

 

W województwie opolskim w ostatnim kwartale minionego roku hektar kosztował 47 349 zł (3. miejsce w kraju), a w pierwszym bieżącego 45 141 zł. Czyli o 2208 zł mniej.

W kujawsko pomorskim, gdzie w minionym roku była najdroższa w kraju, potaniała „tylko” o 1268 zł - z 55 134 zł do 53866 zł.

W Wielkopolsce,  która w ub.r. była druga pod względem cen gruntów, hektar w pierwszym kwartale też był tańszy. Kosztował 53 309 zł, o 1265 zł mniej niż w ubiegłym roku.

Ziemia podrożała natomiast  m.in. w zachodniopomorskim (z 27 432 zł do 27 937 zł), świętokrzyskim (z 26130 zł do 26 274 tys. zł) czy podkarpackim (z 21 993 zł do 22 765 zł).

 

Podaż na runku gruntów rolnych najwyraźniej wciąż rośnie, bo od 1 maja, czyli od dnia wejścia w życie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz zmianie niektórych ustaw, odziały ANR w całym kraju, w tym opolski, przyjmują mnóstwo wniosków o zgodę na sprzedaż ziemi.

Analitycy rynku rolnego nie mają wątpliwości, że płynie z tego jeden wniosek.

Od wejścia Polski do Unii Europejskiej mieliśmy do czynienia ze spekulacją gruntami.

 

Mówiło się nawet złośliwie, że ziemię kupowano tylko po to, by ją drożej sprzedać, albo uprawiać na niej dopłaty unijne

 

Najbliższe lata pod rządami nowej ustawy pokażą prawdopodobnie, jak bardzo ta bańka została nadmuchana i jak bolesne dla niektórych okaże się jej - całkiem przecież możliwe - pęknięcie.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Koniec spekulacji ziemią. Ile będzie kosztować, to wielka niewiadoma - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie