Koniec internetowych porad dotyczących głodzenia, okaleczania czy samobójstw. Facebook zapowiada kontrolę treści. O czym nie porozmawiasz?

Sandra JanikowskaZaktualizowano 
Pixabay
To koniec internetowych porad mówiących, jak się głodzić, okaleczać czy nawet popełnić samobójstwo. Facebook mówi stop takim treściom! Zapowiada głęboką kontrolę postów znajdujących się na portalu. Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa szuka skutecznych rozwiązań. Jakie tematy będą zakazane?

Facebook ma zamiar wprowadzić kontrole internetowe dotyczące porad mówiących jak się głodzić, okaleczać czy nawet odebrać sobie życie. Treści promujące i prezentujące samookaleczenia czy samobójstwa zostaną zablokowane. Technologiczny pionier zamierza także wnikliwiej przyjrzeć się dyskusjom poruszających wyżej wymienione tematy w mediach społecznościowych.

Kontrola treści na Facebooku. 1,5 miliona interwencji w trzy miesiące

Jak wynika z dostępnych informacji, od kwietnia do czerwca 2019 roku Facebook interweniował 1,5 miliona razy w sprawie treści dotyczących i promujących tematyki samobójstw i samookaleczeń. Problem ten nie omija również Instagrama - tam bowiem zarejestrowano ponad 800 tys. interwencji administratorów.

Czytaj także

Z tego też powodu gigant technologiczny zamierza zaostrzyć politykę dotyczącą prezentacji skutków samookaleczeń. Ponadto, ma na celu także wykluczenie tego typu treści z sekcji Explore w Instagramie. Ale to nie wszystko. Portal planuje zaostrzyć zasady dotyczące treści promujących zaburzenia odżywiania. Jak wynika z dostępnych informacji, Facebook chce również głębiej przyjrzeć się temu, w jaki sposób ludzie prowadzą ze sobą rozmowy w mediach społecznościowych. Mowa głównie o dialogach dotyczących samobójstw.

Kontrola treści na Facebooku. Dziennie 18 osób dzwoni pod numer Telefonu Zaufania

W ramach zachowawczych i profilaktycznych działań, Facebook na swoich stronach udostępnia polskim użytkownikom tzw. numer Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - 116 111. Szacuje się, że z możliwości tej korzysta dziennie około 18 osób, które miewają myśli samobójcze.

Czytaj także

Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że także dzieci i młodzież coraz częściej korzystają z pomocy telefonicznej. Cztery lata temu telefonowały zazwyczaj 2-3 osoby nieletnie. W 2018 roku odnotowano znaczny wzrost, bowiem odebrano wtedy 98 tys. połączeń alarmujących i odczytano blisko 10 tys. wiadomości, wysłanych przez stronę Fundacji.

Kontrola treści na Facebooku. Hejt jedną z głównych przyczyn samobójstw

Miejmy na uwadze, że blisko połowa dzieci, które ostatecznie dopuszczają się samobójstwa, to ofiary szkolnych szykan i znęcania się. Do jednej z najpopularniejszych form bullyingu jest internetowy hejt. Jak wynika z raportu "Mowa nienawiści, mowa pogardy" z 2017 roku, styczność z tzw. hejtem w sieci miało 54,3% dorosłych i 95,6% młodzieży w Polsce.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

polecane: Profesor Jacek Jass: Jak zdrowo żyć, by uniknąć nowotworu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie