Koniec Atomu Trefla Sopot! W przyszłym sezonie w Orlen Lidze wystartuje Trefl Proxima Kraków

KM
Piotrhukalo
W przyszłym sezonie w rozgrywkach Orlen Ligi nie zobaczymy już drużyny Atomu Trefla Sopot. Kobieca siatkówka spod znaku Trefla przenosi się do Krakowa. W ekstraklasie kobiet występować będzie Trefl Proxima Kraków.

Decyzją założyciela i właściciela klubu, Kazimierza Wierzbickiego, do spółki Atom Trefl Sopot SA przystąpił nowy akcjonariusz, firma Proxima Service, sponsor tytularny pierwszoligowej drużyny Proxima Kraków. W wyniku połączenia sił obu klubów w przyszłym sezonie na parkietach Orlen Ligi oglądać będziemy zespół Trefla Proximy Kraków.

"Po merytorycznej ocenie możliwości rozwoju klubu Atom Trefl Sopot w obecnej lokalizacji, gdzie występuje duża konkurencja na rynku widowisk sportowych, oraz po uwzględnieniu planów dalszego rozwoju spółki, właściciel i założyciel klubu, Kazimierz Wierzbicki, a także Rada Nadzorcza i Zarząd spółki Atom Trefl Sopot SA wraz z Zarządem Trefla SA – sponsora tytularnego drużyny – podjęli decyzję o nawiązaniu współpracy z nowym akcjonariuszem – spółką Proxima Service" - czytamy w oświadczeniu klubu.

- Do końca sezonu 2015/2016 kluby spod znaku Trefla miały uschematyzowaną konfigurację sponsorów, co pozwalało rozwijać każdy z nich zgodnie z założeniami. Przed rokiem stanęliśmy przed wyzwaniem budowy nowej przyszłości Atomu Trefla Sopot. Od tamtego czasu szukaliśmy rozwiązań dających możliwości dalszego rozwoju klubu. Po zrewidowaniu perspektyw, jakie mamy w obecnym położeniu i lokalizacji, podjęliśmy najlepszą dla klubu decyzję o połączeniu sił z Proximą Kraków – mówi Kazimierz Wierzbicki, właściciel i założyciel klubu.

W ostatnich latach w Proximie Kraków powstała piramida szkoleniowa, opierająca się na współpracy z placówkami na każdym szczeblu edukacji szkolnej. Dopełnieniem tej inicjatywy od sezonu 2016/2017 jest drużyna seniorska, występująca obecnie na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.

- W Proximie Kraków, podobnie jak w klubach spod znaku Trefla, bardzo ważny jest rozwój grup młodzieżowych. Ta filozofia jest nam bardzo bliska. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że ten cel nie zmienia się także w naszych strukturach i będziemy kontynuować projekty młodzieżowe w Sopocie i Gdańsku. Małopolski klub nie tylko więc wyznaje takie same wartości jak my, ale także dynamicznie dąży do rozwoju, tworząc długofalową strategię. Dzięki wspólnej wizji razem możemy budować przyszłość i dbać o progres siatkówki żeńskiej pod szyldem Trefla – dodaje Wierzbicki.

- Perspektywa połączenia potencjału naszych klubów siatkarskich kontynuuje bogatą dotychczasową historię i otwiera szerokie możliwości w stolicy Małopolski. Wspólna idea sportowa, poparta wiarygodnością sponsorów tytularnych, skutkuje początkiem długofalowej strategii, nacechowanej jakością. Jest to dla nas wielki powód do radości, że wspólnie z wyjątkowymi kibicami drużyny z Sopotu będziemy mogli cieszyć się dalszymi sukcesami sportowymi drużyny w Krakowie – mówi Łukasz Kadela, prezes Proximy Kraków.

- Cieszymy się, że znalazł się tak silny partner jak Proxima, jednak zdajemy sobie sprawę, że ta sytuacja może nie być łatwa dla naszych kibiców – mówi Kazimierz Wierzbicki i zwraca się do sopockich fanów. – Wierzymy, że także chcecie dla klubu wyboru najlepszych możliwych rozwiązań, które pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość, a takim właśnie jest relokacja do Krakowa. Podejmując takie kroki, myślimy o żeńskiej siatkówce pod szyldem Trefla nie w perspektywie sezonu, czy dwóch, a kilkunastu następnych lat. Wiem, że kibicowanie na odległość jest o wiele trudniejsze, ale wierzę, że wsparcie, które mieliśmy przez ostatnich osiem sezonów, będziemy odczuwać także teraz. Liczymy, że razem ze społecznością krakowską będziemy kontynuować piękną historię, która zaczęła się w Sopocie – kończy Kazimierz Wierzbicki.

ZAKSA i PGE Skra w finale PlusLigi. Ignaczak: Kędzierzynianie grali najrówniej w całym sezonie. Szanse oceniam na 60 do 40 dla ZAKSY

Press Focus/x-news

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Greg
Słupsk to stan umysłu.
r
rodowity słupszcznin
Teraz widzicie cwaniaczki z Trójmiasta, zwłaszcza Gdańska (bo ludzie z Gdyni z reguły nie zadzierają tak nochali jak ci z Gdańska), jak to jest być marginalizowanym. Tak jak wy w województwie pomorskim traktujecie Słupsk - trzecie co do liczby ludności miasto w województwie, kompletnie marginalizowane i traktowane po macoszemu przez włodarzy województwa. Teraz wy nie powinniście biadolić, że coś i wam się urywa, tak jak to ma w zwyczaju mówić ten cwaniak Struk.
C
Carlos
A ja czuje sie oszukany tak samo jak mialo to miejsce z druzyna koszykowki (prokom trefl sopot sprzedany do Gdyni za kase z Asseco). Wierzbicki robi podobnie z Atomówkami. Robią to dla kasy i taka jest prawda. Kibice z Sopotu, Gdańska czy Gdyni mogą czuć się oszukani bo to oni przez 8 lat wspierali dziewczyny, a nie Kraków. Jeszcze brakuje tego żeby jeszcze chłopaków z Lotosu wyprowadzili np. do Zakopanego bo tam jest "prespektywa wzrostu". Paranoja na całego.
E
Edek
Bo się pogubiłem.
Dodaj ogłoszenie