Konflikt władz Gdańska i CBA. Chodzi o 88 mln zł i Tunel pod Martwą Wisłą. Bojanowski: Ten projekt został zrealizowany w budżecie

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Konferencja prasowa przedstawicieli miasta Gdańska po kontroli budowy Tunelu pod Martwą Wisłą. Centralne Biuro Antykorupcyjne zarzuca gminie miasta Gdańsk działanie na szkodę budżetu miasta. 18.09.2020 r. Karolina Misztal
Zmiany umów pozwalające wykonawcy „zaoszczędzić” 88 mln zł na karach umownych z powodu trwającego kilkanaście miesięcy opóźnienia – to nieprawidłowość wykryta przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w wyniku kontroli budowy Tunelu pod Martwą Wisłą. Urząd Miejski w Gdańsku uprzedził komunikat CBA opublikowany we wtorek, 22.09.2020 roku i kilka dni wcześniej wytłumaczył, że wydłużenie prac wynikało m.in. ze zmian w projekcie, minimalizacji ryzyka awarii i chęci zapewnienia bezpieczeństwa, a inwestycja została wykonana taniej niż pierwotnie zakładano.

Konflikt władz Gdańska i CBA. Powodem Tunel pod Martwą Wisłą

Stanowisko miasta Gdańska

– Kontrolerzy zarzucają miastu nieprawidłowości w realizacji tej inwestycji polegające na zgodzie na późniejsze zakończenie tego projektu inwestycyjnego. W związku z tym, zdaniem kontrolujących, doszło do złamania ustawy prawo zamówień publicznych i niepobrania kar umownych w kwocie około 88 mln złotych. Nie zgadzamy się z tym stanowiskiem – podkreślił w piątek, 18.09.2020 r. Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydent Gdańska ds. inwestycji.

– W czwartek, 17 września, złożyliśmy zastrzeżenia, do których przysługuje nam prawo, do wyników kontroli. Ten projekt przeszedł do tej pory 25 kontroli, zaczynając od pierwszej kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego, która zakończyła się umorzeniem postępowania w prokuraturze w 2016 r.

– Były też kontrole Centrum Unijnych Projektów Transportowych, czyli rządowej instytucji wdrażającej środki unijne, która powołana została właśnie do kontrolowania projektów z punktu widzenia prawidłowości ich prowadzenia, a przede wszystkim stosowania Prawa zamówień publicznych.

– Przechodziliśmy również kontrole Europejskiego Trybunału Rachunkowego, a na końcu Urzędu Kontroli Skarbowej, również pod kątem audytu gospodarowania środkami. Ten projekt był objęty także monitoringiem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, bo pamiętajmy, że był to projekt realizowany w ramach specustawy Euro 2012, i wszelkie nieprawidłowości mogły skutkować nawet utratą prawa organizacji rozgrywek – przypomniał.

Konferencja prasowa zorganizowana przez magistrat była odpowiedzią na wnioski z prowadzonej od grudnia 2019 roku kontroli CBA dotyczącej budowy Tunelu pod Martwą Wisłą. O tym, jak nie zgadza się z ustaleniami służby, opowiedział również Andrzej Bojanowski, były zastępca prezydenta Gdańska ds. inwestycji w latach 2008-2016, który nadzorował przebieg inwestycji, dziś prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich SA.

– Ten projekt został zrealizowany w budżecie, a nawet o 5 mln złotych taniej niż wynosił pierwotny kontrakt – przekonywał Andrzej Bojanowski.

– Paranoidalne jest stanowisko podnoszenia zarzutu o przesunięcie terminu w związku z poprawieniem bezpieczeństwa tunelu, z budową urządzeń przeciwpożarowych w przejściach i tunelach technicznych, których wykonawca nie był zobowiązany zrealizować w pierwotnym projekcie – stwierdził Andrzej Bojanowski.

– Dopiero w trakcie analiz kolejnych scenariuszy, straż pożarna i nasz ekspert ds. przeciwpożarowych, wskazali, że warto byłoby wyposażyć w czujki przewodowe również te elementy infrastruktury. Co ważne, nie podnosiliśmy kosztów, ale wydłużyliśmy termin realizacji, bo to naturalne – zastrzegł.

Stanowisko CBA

CBA początkowo w ogóle nie informowało o swoich ustaleniach dotyczących budowy tunelu. Krótki komunikat pojawił się na stronie agencji dopiero rankiem we wtorek, 22.09.2020 r. Wcześniej wysłaliśmy do CBA pytania dotyczące skutków kontroli (m.in. o odpowiedź jaką instytucja otrzymała od Urzędu Miejskiego, procedurę oraz ewentualne zawiadomienie do prokuratury), które częściowo pozostały bez odpowiedzi.

„W dniu 10 września 2020 r. funkcjonariusze Delegatury CBA w Gdańsku zakończyli postępowanie kontrolne w Urzędzie Miasta Gdańska. Kontrola prowadzona od 10 grudnia 2019 r. dotyczyła realizacji zamówienia publicznego na wykonanie robót budowlanych w ramach przedsięwzięcia: Połączenie Portu Lotniczego z Portem Morskim Gdańsk-Trasa Słowackiego. Zadanie IV. Odcinek Węzeł Marynarki Polskiej-Węzeł Ku Ujściu.

W wyniku kontroli, stwierdzono bezpodstawne zawarcie aneksów, które spowodowało uniknięcie konieczności zapłaty przez Wykonawcę kary umownej w wysokości 88 076 318,74 zł z tytułu opóźnienia o 484 dni wykonania przedmiotu zamówienia. Trwają czynności pokontrolne” – czytamy w komunikacie CBA.

- Dowiedzieliśmy się, że Gdańsk ma kłopoty z dużymi inwestycjami, mam na myśli budowę Tunelu pod Martwą Wisłą - komentował sprawę na wtorkowej konferencji prasowej gdański poseł PiS, Kacper Płażyński. - Z kontroli CBA wynika, że miasto Gdańsk nie naliczyło wykonawcom 90 mln zł kar umownych za opóźnienia. Zastanawiam się ile byłoby to wyremontowanych lokali komunalnych, ile rodzin w Gdańsku mogłoby żyć w godnych warunkach, bez grzyba, z dobrze działającą łazienką. Pytam prezydent Aleksandrę Dulkiewicz dlaczego nie nałożono kar umownych? Proszę o wyjaśnienia dla mieszkańców Gdańska. Dziś wiemy o tym, że władze miasta powinny się nam wytłumaczyć. Mam też pytanie również do pana marszałka Struka, prezydenta Karnowskiego i prezydent Dulkiewicz, podtrzymaliby swoje poręczenia za Sławomira N., w kontekście tego tunelu, to ważne pytanie. Czy wiedząc o tym, że chował pieniądze w meblach, dziś też by za niego poręczyli? - dodał.

Oświadczenie rzecznika Prezydent Gdańska

W piątek, 18 września, uprzedzając doniesienie służby, magistrat opublikował obszerne stanowisko w sprawie sygnowane przez Daniela Stenzla, rzecznika prasowego Prezydent Gdańska:

„Gdyby wprowadzić w życie wnioski z kontroli CBA, Gdańsk zostałby z dziurą w ziemi i wielkimi korkami, a ponad miliard złotych musiałby wrócić do unijnej kasy. Agenci CBA chcą także karać za... poprawę bezpieczeństwa pożarowego w tunelu.

CBA drugi raz podchodzi do kontroli budowy tunelu pod Martwą Wisłą. Władze Gdańska odrzucają jej ustalenia, wskazując na brak profesjonalizmu tej instytucji. Według przedstawicieli samorządu i prawników,

zawarte w protokole zarzuty CBA są bezpodstawne i dowodzą braku kompetencji do oceny złożonych procesów inwestycyjnych.

Proces budowy był objęty Tarczą Antykorupcyjną ABW i był wielokrotnie kontrolowany przez różne instytucje (w tym międzynarodowe). Żadna z nich nie zgłosiła zastrzeżeń, wyjątkiem było CBA – ustalenia z pierwszej kontroli prokuratura odrzuciła w całości.

Do dwóch razy sztuka?

Teraz, po przeprowadzeniu ponownej kontroli, Centralne Biuro Antykorupcyjne zarzuca Gminie Miasta Gdańska, że zgadzając się na wydłużenie budowy przez wykonawcę i nie nakładając nań kar umownych w wysokości 88 mln złotych, spowodowały uszczerbek w budżecie miasta tej wysokości.

– Zarzuty, że powinniśmy domagać się odszkodowania od hiszpańskiej firmy za opóźnienia, które były przedyskutowane w szerokim gronie, o których mówiło się wszystko z zachowaniem pełnej transparentności, oceniam jako bezpodstawne – mówi Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydenta Gdańska ds. Inwestycji.

– Gdybyśmy działali tak, jak czytamy we wnioskach pokontrolnych, gdańszczanie do tej pory nie mieliby tunelu, a miasto musiałoby zwrócić ponad 1,2 miliarda złotych do unijnej kasy.

Strata 88 milionów? Nie – uratowanie ponad miliarda!

Tunel pod Martwą Wisłą jest jednym z czterech odcinków Trasy Słowackiego. Zakładany koszt budowy całej Trasy wynosił 1,412 mld zł, z czego koszt budowy IV Zadania, obejmującego budowę Tunelu – ok. 880 mln zł. Dofinansowanie kosztów budowy całej Trasy Słowackiego, składającej się z czterech odcinków, ze środków finansowych UE ustalono na poziomie 85 %.

– Niewykonanie któregoś z odcinków całej Trasy Słowackiego oznaczałoby brak dofinansowania ze środków UE – mówi Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydenta Miasta Gdańska.

Bezpieczeństwo i międzynarodowe standardy podejmowania decyzji

Priorytetem podczas prowadzonych prac budowlanych było bezpieczeństwo ludzi oraz minimalizacja ryzyk awarii. Podejście to uzasadniały niezwykle skomplikowana i zróżnicowana charakterystyka gruntu w rejonie budowy oraz doświadczenia z budowy drugiej linii warszawskiego metra, gdzie w 2012 r. masy ziemi osunęły się spod tunelu kopanego pod Wisłą, a w efekcie zamknięto tunel pod Wisłostradą dla kierowców i zaistniały poważne zakłócenia ruchu drogowego na blisko rok.

– Na każdej budowie, szczególnie tak skomplikowanej, są przeszkody, których wcześniej nie można było zaplanować – komentuje Andrzej Bojanowski, ówczesny zastępca prezydenta Gdańska, odpowiedzialny za realizację projektu. – W trakcie budowy tunelu wystąpiła na przykład konieczność ręcznego odkuwania głazów narzutowych, a podczas drążenia jednego z tuneli poprzecznych nastąpiło wylanie się żwiru jednofrakcyjnego. Pośpiech i presja w takich warunkach byłyby skrajnie nieodpowiedzialne. Trudno tu winić kogokolwiek. Pamiętajmy, że była to pierwsza inwestycja tego typu w Polsce.

Za szczególnie szokujące można uznać zarzuty dotyczące... poprawy bezpieczeństwa pożarowego w tunelu.

– Zarzuca się nam, że pozwoliliśmy na przedłużenie inwestycji o 32 tygodnie w związku z koniecznością wykonania dodatkowej ochrony przeciwpożarowej w kanałach technicznych i przejściach poprzecznych – mówi Andrzej Bojanowski.

– Jeżeli straż pożarna dochodzi do wniosku, że warto przemodelować pewne założenia, to nie ma dla nas większej wartości niż życie i zdrowie ludzi, naszych mieszkańców i wszystkich użytkowników tunelu. Podkreślmy, zarzucają nam zwiększenie bezpieczeństwa pożarowego. Tymczasem pamiętamy np. pożar tunelu w Norwegii w 2013 roku.

Akceptacja aneksów – zgodnie z międzynarodowymi standardami

Umowa z Wykonawcą na budowę Tunelu zawierała uznany na poziomie międzynarodowym i opracowany przez Międzynarodową Federację Inżynierów Konsultantów (Fédération Internationale Des Ingénieurs-Conseils, FIDIC) zestaw warunków kontraktowych. Przewidywały one, że spory między inwestorem a wykonawcą są rozstrzygane przez Komisję Rozjemstwa w Sporach (KRS).

Zaangażowana w realizację kontraktu na budowę Tunelu KRS składała się z prawników i inżynierów o wielkim doświadczeniu i autorytecie, a ich oceny obiektywnie rozstrzygały o zasadności roszczeń i w przypadku ich akceptacji zobowiązywały strony do ich stosowania.

Napotkane, wynikające z trudnej sytuacji geologicznej i rygorystycznej polityki bezpieczeństwa, w trakcie robót wyzwania, przełożyły się na konieczność zmian w projekcie – szczególnie w jego harmonogramie. Zmiany te, ujęte w aneksach do umowy, wynikały z rozstrzygnięć Komisji Rozjemstwa.

CBA pominęła kluczowe dokumenty

– Niepokojący jest fakt, że kontrolujący, świadomie lub nie, pominęli w swoich działaniach kluczowe wątki – w tym wyniki kontroli instytucji, które na dużych projektach budowlanych przysłowiowo „zjadły zęby” i są ustawowo powołane do ich nadzoru – mówi Alan Aleksandrowicz.

Wyniki kontroli CBA nie uwzględniły bowiem faktu, że Centrum Unijnych Projektów Transportowych kontrolowało i uznało za zasadne wydłużenie czasu na ukończenie budowy oraz uznało zawarte w tym celu aneksy do umowy z wykonawcą za zgodne z prawem zamówień publicznych.

W okresie od stycznia 2014 do lipca 2018 roku odbyło się łącznie 25 kontroli obejmujących budowę tunelu pod Martwą Wisłą oraz umowy w wykonawcami. 19 z nich było kontrolami dotyczącymi umów i aneksów do tych umów zawieranych z wykonawcami. Przeprowadzone kontrole nie przyniosły zastrzeżeń czy zarzutów, wskazując na poprawnie przeprowadzony proces inwestycyjny.” – czytamy w dokumencie.

Na których gdańskich ulicach najczęściej dochodzi do wypadków:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie