reklama

Konferencja Partii Razem przed gdańską szkołą. Losy strajku i nauczycieli są w rękach samorządów

redZaktualizowano 
mat. prasowy
Dzisiaj (w piątek, 26.04) odbyła się wspólna konferencja prasowa działaczek i działaczy Partii Razem oraz osób strajkujących ze Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 26. Wystosowano apel do władz samorządowych o znalezienie realnych rozwiązań zrekompensowania strajkującym utraconych wynagrodzeń.

- To, jak nauczyciele będą teraz potraktowani, może wpłynąć na determinację strajku jesienią i przyszłość edukacji – podkreślali.

Konferencja odbyła się dzień po ogłoszeniu przez władze ZNP zawieszenia strajku do jesieni.

- Dziękujemy nauczycielkom i nauczycielom za ich odwagę i determinację – mówiła Anna Górska, członkini Partii Razem, kandydatka w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Lewica Razem. - To największy strajk w Polsce od 30 lat, długi protest ponad oczekiwania. Pozostaje żal, że postulaty strajkujących nie zostały spełnione, ale to nie koniec.

Związkowcy deklarują, że od września wznowią akcję strajkową. Wspieramy ich w tej decyzji i zwracamy się do władz miast i gmin naszego regionu o zadbanie teraz o strajkujących, by jesienią ta determinacja nie zmalała – apelowała.

Zdaniem uczestników konferencji niezbędnym, aby nie zniechęcić nauczycielek i nauczycieli do kontynuacji protestu jest spełnienie przez władze samorządowe składanych wcześniej obietnic o rekompensacie utraconych wynagrodzeń.

- Kwestia naszej najbliższej przyszłości spoczywa teraz na samorządach, w naszym konkretnym przypadku na władzach Gdańska – mówił Janusz Kasperski, nauczyciel SPS 26. - Udowodniliśmy kilka miesięcy temu po śmierci prezydenta Adamowicza i podczas wyboru prezydent Dulkiewicz, że Gdańsk jest miastem solidarnym. Bardzo nam zależy, by teraz ta solidarność była też okazana nam dzisiaj.

I dodał: Miasto podejmuje działania, żeby nauczyciele mogli utracone wynagrodzenie mieć rozłożone na raty, czy też je odpracować w ramach zajęć dodatkowych, które do tej pory wykonywaliśmy wolontaryjnie, ale nie wiemy jeszcze, jak to będzie w praktyce wyglądać i nie rozwiązuje to problemu. Zwłaszcza tej części naszych kolegów i koleżanek, którzy mają umowy na czas określony. Oni z dniem wygaśnięcia umowy i tak będą mieli całość tych pieniędzy potrąconą bezzwrotnie.

- Walczymy tutaj o nasze kwestie zawodowe, finansowe o rozwój dzieci, ale wydaje mi się, że też walczymy o naszą wspólną demokrację i samorządy powinny nas wspierać i uruchomić wszystkie środki prawne, żeby stanąć po naszej stronie
– mówiła Bożena Słowikowska, nauczycielka z SPS26.

Podczas konferencji podkreślano, że przepisy nie są jasne, różne samorządy interpretują je w różny sposób. W części samorządów pieniądze potrącone nauczycielom za czas strajku przekazano do dyspozycji dyrektorów, a ci wypłacą je strajkującym w formie uznaniowych premii czy nagród. Inne skłaniają się ku rozwiązaniu pozwalającemu wynegocjować takie wypłaty między związkami zawodowymi, a pracodawcami, czyli dyrektorami szkół. Tę ostatnią możliwość polecają też w swojej interpretacji eksperci z Fundacji Batorego. Jednak podkreślają, że do tego potrzebna jest odważna decyzja władz samorządowych pozwalająca dyrektorom na zawarcie tych porozumień.

- W tej chwili najczęściej słyszymy głosy, że dyrektorzy mają sami decydować o tym, co zrobić z tymi potrąconymi pieniędzmi. Obawiam się, że szukamy osób, które powinny wziąć ten ciężar odpowiedzialności nie tam, gdzie trzeba
– zwracała uwagę Anna Górska z Razem. - Dyrektorzy nie mogą być zakładnikami tej sytuacji. Potrzeba jasnych, odważnych wytycznych od prezydenta i wiceprezydenta Gdańska, prezydentów i burmistrzów, wójtów z całego regionu.

- Potrzebujemy silnego politycznego wsparcia, bo ten rząd nie powstrzyma się przed niczym i mogą być zakusy też na samorządy, na wprowadzanie komisarzy i przywożenie prezydentów w teczkach – mówił Janusz Kasperski. - I tak, jak my musimy bronić
naszych władz samorządowych, tak oczekujemy, że i one będą stały murem za nauczycielami.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie