reklama

Konferencja Lechii Gdańsk "Ze sportem na TAK". Trzeba bić na alarm, bo młodzież wybiera wygodne życie

Paweł StankiewiczAdam WielgosińskiZaktualizowano 
W klubie Atom na Stadionie Energa Gdańsk odbyła się konferencja „Ze sportem na TAK, czyli jak zachęcić, utrzymać i rozwijać młodzież w sporcie” organizowana przez Lechię Gdańsk.

Wydarzenie było skierowane głównie do nauczycieli WF-u, psychologów oraz rodziców. Konferencja miała jak zachęcić dzieci do uprawiania sportu i szeroko pojętej aktywności fizycznej, jak sprawić, aby dziecko pozostało w środowisku sportowym i jak przeprowadzić proces przejścia z juniora do seniora. Uczestnicy dopisali i chętnie zadawali pytania prowadzącym.

Wśród prelegentów znaleźli się: Piotr Stokowiec, - trener Lechii Gdańsk, Paweł Habrat - psycholog sportu w Lechii, Jacek Magiera - selekcjoner reprezentacji U-20, Tomasz Świątek - były reprezentant Polski w wioślarstwie, Artur Siódmiak - były reprezentant Polski w piłce ręcznej, Krzysztof Guzowski - prezes fundacji Sport Support, Piotr Januchta i Maciej Kacprzak - dyplomowani nauczyciele wychowania fizycznego oraz Łukasz Kadziewicz - były reprezentant Polski w siatkówce. Całość zakończył panel dyskusyjny z udziałem Habrata, Kadziewcza, piłkarza Lechii Gdańsk - Karola Fili oraz Martyny Koc - koszykarki zespołu Sunreef Yachta Politechniki Gdańskiej.

Piotr Stokowiec cieszył się dużą popularnością, a po wykładzie nie brakowało chętnych do zrobienia sobie z nim zdjęć.

- To pozytywna akcja, prospołeczna. Żyjemy w ciekawych czasach, sportu jest coraz mniej. Mówiłem o tym na czym polega oczami trenera mądre wprowadzanie młodych zawodników i czego się wymaga. Była mowa o tym, czy trenerzy powinni motywować zawodników czy podtrzymywać motywację. Poruszyliśmy wiele fajnych i ważnych spraw, żeby społeczeństwo zdrowiej żyło - powiedział nam trener Lechii.

W dzisiejszych czasach, erze komputerów i smartfonów, coraz trudniej przekonać młodzież do wyjścia na boisko i uprawiania sportu.

- Dziś żyje się inaczej i łatwo na pewno nie będzie. Jest większa konkurencja, bo są inne używki, jak multimedia. Życie staje się coraz bardziej wygodne i prostsze. W internecie się nie przegrywa, a w sporcie mamy to na co dzień. Jeśli dzieci dotkną sportu i zetkną się z trudnymi sytuacjami, to będą zdrowsze mentalnie. Spada aktywność fizyczna i już dzieci biegają o 300 metrów mniej, mniej wytrzymują w zwisie na drążku. Trzeba bić na alarm. Jako dorośli musimy dawać przykład nie tylko słowem, ale i naszą postawą. Trójmiasto stwarza fajne warunki do aktywności fizycznej. Są rolki, rowery, ale też kluby sportowe. Lechia stwarza warunki, żeby zachęcać dzieciaki do sportu. Nie wszyscy muszą być profesjonalnymi sportowcami, ale niech będą kibicami i zdrowo się prowadzą - uważa Stokowiec.

Trenerowi Lechii nie brakuje doświadczenia we wprowadzaniu młodzieży do seniorów, co widać na przykładzie trwającego sezonu ligowego.

- To nie jest proste zadanie i trzeba to rozumieć. To część procesu szkoleniowego. Z młodym zawodnikiem wiąże się nowa energia, ale zawodnicy doświadczeni, z umiejętnościami, też są ważni i muszą dawać wzór. To są naczynia połączone, ale zawsze będę za tym, żeby młodych zawodników pielęgnować i wprowadzać. Zdrowa rywalizacja służy każdej drużynie - zakończył Stokowiec.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie