Koncert Scorpions w Ergo Arenie 23.07.2019 roku. Legendy rocka wciąż zachwycają energią! [zdjęcia, wideo, recenzja]

Tomasz Rozwadowski
Tomasz Rozwadowski
Zaktualizowano 
Niemiecki zespół Scorpions powstał w połowie lat 60. Trudno było w to uwierzyć na gorącym koncercie w gdańsko-sopockiej hali Ergo Arena. Muzycy rozpoczęli od efektownej animacji z helikopterem, który "przywiózł" grupę na scenę. Pierwsze dźwięki bardzo ostre, głos Klausa Meine silny i witalny. Trudno uwierzyć, że część zespołu dobiega siedemdziesiątki, a niektóre kompozycje czterdziestki!

Niemiecki zespół Scorpions powstał w połowie lat 60. Trudno było w to uwierzyć na gorącym koncercie w gdańsko-sopockiej hali Ergo Arena.

Scorpionsi przyjeżdżają do Polski regularnie - przed Trójmiastem zespół zagrał na Śląsku, a koncert w Ergo Arenie był repertuarowo prawie dokładnym powtórzeniem koncertu zagranego w tym samym miejscu dwa lata temu. To wszystko jednak nie ma znaczenia, bo muzycy nie mają nas zaskakiwać tylko za każdym razem przywozić ten sam solidny i sprawdzony produkt.

Koncert Scorpions w Ergo Arenie na pograniczy Gdańska i Sopotu 23.07.2019
Koncert Scorpions w Ergo Arenie na pograniczy Gdańska i Sopotu 23.07.2019 Karolina Misztal

Do Ergo Areny zjechało około siedmiu tysięcy fanów, nie tylko z Polski i trudno było wypatrzyć smutną czy znudzoną twarz. Scorpions porwali wszystkich, pewnie nawet tych, którzy uważają rocka za prymitywną rozrywkę dla mas.

Tak bawiliście się podczas koncertu Scorpions w Ergo Arenie

Koncert Scorpions w Ergo Arenie w Gdańsku 23.07.2019. Tłumy ...

W zespole jest dwóch muzyków około siedemdziesiątki - lider, gitarzysta Rudolf Schenker i frontman, wokalista Klaus Meine - obaj dali podręcznikowy pokaz rockowej duszy, a energią mogliby obdzielić całe legiony młodszych kolegów. Meine doskonale pełnił rolę mistrza ceremonii, a rockowy "prąd" w jego głosie mógłby zachwycić na przykład młodszego o pokolenie Billy'ego Corgana ze Smashing Pumpkins, który dwa tygodnie temu na Open'erze mozolnie odśpiewywał kolejne hity swojego zaspołu.

A Klaus może nie fikał koziołków na scenie (w przeszłości też nie był z tego znany), ale śpiewem elektryzował fanów. O Schenkerze powiem tylko tyle, że rockowym zwierzęciem był, jest i będzie. Publiczność swój rozum ma i zawsze pozna się na oryginalnym produkcie i wybierze go zamiast podróbki. Najstarsze utwory z lat 70. i wczesnych 80., czyli czasu kiedy Scorpions wyznaczali kierunek rozwoju ciężkiego rocka, zabrzmiały naprawdę ekscytująco.

Perfekcyjnie zaplanowany i wykonany koncert, skuteczny do bólu show i naturalne zachowanie muzyków to nie wszystko. Dwa lata temu Scorpions supportował bardzo popularny wówczas, ale mało wyrafinowany Nocny Kochanek, tym razem przed występem mistrzów można było posłuchać ciekawego warszawskiego zespołu Lion Shephard.

Warszawiacy stopniowo zapracowują na coraz większe uznanie, niedawno wydany trzeci w ich karierze album uważany jest za najlepszy. I ludzie ze sztabu Scorpions ten zespół dostrzegli i zaprosili do grania na dwóch polskich koncertach trasy "Crazy World Tour 2019". To też trzeba umieć!

Scorpions w Gliwicach: Fantastyczny koncert dla 8 tys. fanów...

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak nie mata sprawdzonych informacji to nie piszta! I Klaus i Rudolf mają po 71 lat, matoły! Klaus właśnie był znany z fikania koziołków na scenie! Co za matoł pisał ten artukuł! "swojego zaspołu" , porażka!!

F
Fan

Stae to nalepsze: wino, skrzypce i Skorpions 👍👍👍

Dodaj ogłoszenie