reklama

Komu będzie się chciało

Waldemar GabisZaktualizowano 
Waldemar Gabis<br>
Waldemar Gabis
Miasto zdecydowało się na Euro 2012 i większość pieniędzy idzie na jego organizację. Na inne rzeczy już brakuje - stwierdził jeden z gdańskich urzędników, gdy zapytałem go, czy w miejskim budżecie nie znalazłoby się trochę grosza na budowę hali sportowej dla judoków SGKS Wybrzeże, z której zresztą mogliby też korzystać inni.

I ma rację, ale to nie oznacza, by na inne potrzeby patrzeć z perspektywy Euro 2012 i finansowych braków w kasie. Zawsze można coś wymyślić. Tak samo jest w przypadku klubu judo, jednego z najlepszych w mieście. Wyrzucenie następców Janusza Pawłowskiego, Waldemara Legienia i Pawła Nastuli z hali przy ul. 3 Maja nie musi mieć katastrofalnych dla nich skutków. Trzeba tylko chcieć.

Pojawiło się bowiem światełko w tunelu. To nieczynna hala przy Traugutta, zamknięta przez sanepid, bo w podłodze zalega azbest. To dobre miejsce, bo młodzi sportowcy i ich rodzice nie mieliby daleko. Trzeba tylko dać pieniądze na remont. Ten na pewno byłby stosunkowo niedrogi. Ktoś jednak musi podjąć odpowiednią decyzję. Najlepiej jeszcze przed końcem roku, by prace budowlane ruszyły z początkiem następnego. To można zrobić. Trzeba tylko chcieć.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie