Komitet Regionów Unii Europejskiej. Gdański głos w Brukseli na rzecz przedsiębiorczości

Aleksandra Dylejko
Przemek Świderski
Paweł Adamowicz przygotował opinię "Plan działania na rzecz przedsiębiorczości do 2020 rr.", którą zaprezentował w Brukseli na Komitecie Regionów Unii Europejskiej. Dokument został przyjęty jednogłośnie.

To próba zebrania w jednym miejscu wszystkich kluczowych działań, które należałoby podjąć w sposób zintegrowany, by uzyskać wzrost przedsiębiorczości rozumiany z jednej strony jako wzrost liczby przedsiębiorstw, z drugiej rozwój już istniejących - tak Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, mówi o przygotowanej przez siebie opinii "Plan działania na rzecz przedsiębiorczości do 2020 r.". Ekspertem wspierającym przygotowanie stanowiska był dr Tomasz Brodzicki z Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego.

Opinia stanowi pewnego rodzaju komentarz przedstawicieli Europy lokalnej do przygotowanego w Komisji Europejskiej "Planu działania na rzecz przedsiębiorczości do 2020 r. Pobudzanie ducha przedsiębiorczości w Europie". I choć przyjęto ją zgodnie, poprzedzona została szeregiem spotkań, konsultacji i sporów. W Komisji Polityki Gospodarczej i Społecznej dało się odczuć napięcia między przedstawicielami władz lokalnych z partii lewicowych i centrowych czy prawicowych. Różnice zdań pojawiły się też w trakcie samego głosowania. Socjaliści, bardzo ostrożni w podkreślaniu roli przedsiębiorców, nie zgadzali się na poprawki osłabiające ich zdaniem ducha solidarności społecznej. Za taki uznali m.in. zapis uniemożliwiający dyskryminację przedsiębiorców przez system zabezpieczeń społecznych.

- Ale dzięki poprawkom zgłoszonym przez prezydenta Adamowicza w dokumencie finalnym pojawiają się zapisy o nucie liberalnej i jakościowej, których brakowało w komunikacie Komisji Europejskiej - zauważa dr Brodzicki.

Niemcy, niezależnie od opcji politycznej, wyrażali daleko idącą ostrożność gdy tylko mogło pojawić się podejrzenie ingerencji UE w działanie tamtejszych landów. Najbardziej prorynkowe głosy padały z kolei z Finlandii i Wielkiej Brytanii.

- W tym ostatnim kraju niezwykle rozwinięta jest przedsiębiorczość akademicka, czego w Polsce w zasadzie nie ma - podkreśla Adamowicz. - Tymczasem studenci powinni spotykać się nie tylko z wykładowcą, który ma w dorobku konkretną liczbę publikacji naukowych, ale też pracował w "żywych" firmach, gdzie jest zysk, strata i obrót. W ekonomii czy prawie przepływy między sektorem gospodarczym i naukowym powinny być regularne.

Podobnie w edukacji na szczeblu ponadpodstawowym. Komitet Regionów zwraca uwagę, że konieczne jest przybliżenie kształcenia do potrzeb potencjalnych przedsiębiorców. - Chodzi o to, żebyśmy wszyscy czuli się "bussiness oriented" - wyjaśnia Adamowicz. - Dzięki temu tworzy się kultura biznesowa, a w takich warunkach młodzieży łatwiej będzie zdecydować o podjęciu ryzyka pracy na swoim. Temu też ma służyć postulowane przez Komitet Regionów systematyczne zmniejszanie biurokracji przy zakładaniu bądź rozszerzaniu działalności firm.
a.dylejko@prasa.gda.pl

Bądź z nami na Facebooku - KLIKNIJ I PRZYŁĄCZ SIĘ DO AKCJI!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie