Komisarz Sinkevičius: fala zmian dla Morza Bałtyckiego. Ratujmy nasz akwen

Virginijus Sinkevičius
Zdaniem Virginijusa Sinkeviciusa, unijnego komisarza ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa, krytyczny moment dla Morza Bałtyckiego jest coraz bliżej. Sytuację trzeba ratować. Temu poświęcona była zorganizowana dziś przez komisarza Sinkeviciusa, w formie wirtualnej, konferencja pn. #ourBaltic

To jeden z tych fatalnych paradoksów współczesnego świata: masowa asenizacja oraz gospodarstwa prowadzące chów przemysłowy i produkcję żywności pomogły nam ujarzmić wiele chorób i wyżywić miliardy ludzi na całym świecie, ale jednocześnie przyniosły niespodziewane koszty. Okazało się, że są szkodliwe dla naszych mórz.

Morze Bałtyckie, które odziedziczą nasze dzieci jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz na całej planecie. Spływ nawozów z terenów uprawnych oraz ścieki po niskiej jakości oczyszczaniu tworzą zabójczą kombinację, dławiąc organizmy żyjące pod grzbietami fal. Odpady morskie i farmaceutyki powodują dalsze pogorszenie sytuacji. Za wyjątkiem ledwie trzech procent, na całym morzu zachodzi obecnie eutrofizacja, a ponad 10% ma najniższą możliwą kategorię.

Czytaj także

Organizacje społeczeństwa obywatelskiego przestrzegają przed alarmującym spadkiem bioróżnorodności i ryzykiem powstania nieodwracalnych szkód. Nie ma wątpliwości, że już niedługo może być za późno na odwrócenie tego trendu. Działania trzeba podjąć już teraz!

Przyjęta duża liczba unijnych aktów prawnych ma przywrócić równowagę, począwszy od wspólnych zasad dotyczących wody i azotanów w ramach wspólnej polityki rolnej po zasady zrównoważonego rybołówstwa we wspólnej polityce rybołówstwa. Nowe dążenia nakreślone w Europejskim Zielonym Ładzie, strategii ochrony różnorodności biologicznej, a także w naszym nadchodzącym planie działania na rzecz eliminacji zanieczyszczeń przyczynią się do zmniejszenia presji na morze.

Te ambitne cele muszą i mogą zostać osiągnięte. Zmiana wciąż jest w zasięgu naszych możliwości. W minionych dekadach poczyniono ogromne postępy dzięki zwiększeniu przepustowości oczyszczalni ścieków i kontrolowaniu spływów z pól uprawnych. Nasza wiedza na temat przyczyn tych problemów i środków zaradczych cały czas się poszerza.

W Polsce pilnego podjęcia działań zaradczych wymaga kwestia zanieczyszczenia wody morskiej azotanami. Z pozytywnej strony Polska wnosi istotny wkład za pośrednictwem projektów badawczych współfinansowanych ze środków unijnych, które przynoszą imponujące wyniki. W ramach projektu STEP opracowywane są narzędzia dla małych i średnich oczyszczalni ścieków, aby poprawić jakość osadów ściekowych nadających się do ponownego użycia, co pomoże rozwiązać wspólny problem na południu Morza Bałtyckiego. Projekt WASTEMAN poświęcony jest budowaniu systemów zarządzania odpadami o obiegu zamkniętym, aby ograniczyć zrzuty substancji szkodliwych na danym obszarze, a jest jeszcze wiele innych dobrych przykładów.

Polska zaangażowała się w PAN BALTIC SCOPE – platformę zrównoważonego użytkowania zasobów Morza Bałtyckiego. Dzięki zgromadzeniu dwunastu organów i organizacji ds. planowania przestrzennego obszarów morskich z siedmiu państw członkowskich, platforma Pan Baltic Scope poprawiła spójność planowania przestrzennego obszarów morskich na szczeblu krajowym w regionie Morza Bałtyckiego i przyczyniła się do wypracowania trwałych mechanizmów makroregionalnych na rzecz współpracy transgranicznej w zakresie PPOM. Ten projekt wspomógł wdrażanie dyrektywy PPOM i celów zdefiniowanych w strategii Unii Europejskiej dla regionu Morza Bałtyckiego, niebieskiej gospodarce i strategii „UE 2020”.

Rozwiązania naszych bałtyckich problemów należy znaleźć tutaj, w krajach położonych nad Morzem Bałtyckim. Potrzebujemy skoordynowanego podejścia, które połączy nasze strategie i dążenia do osiągnięcia wspólnych celów. Musimy bez wyjątku zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska i ilość śmieci, uporać się z niezrównoważonym rybołówstwem i wprowadzić wspólne podejście do przemysłu wydobywczego.

Czytaj także

Organizacje takie jak BALTFISH, HELCOM oraz Komitet Doradczy ds. Morza Bałtyckiego podejmują wszelkie możliwe działania, aby zapewnić czyste, zdrowe i wydajne morze. Niemniej żadną miarą nie można się oprzeć wyłącznie na ich staraniach. Do osiągnięcia tego celu ma się przyczynić Europejski Zielony Ład, strategia ochrony bioróżnorodności 2030 oraz strategia „od pola do stołu”. Potrzebujemy także odnowienia zobowiązań przez rządy krajowe.

Dnia 28 września odbyła się konferencja wysokiego szczebla w celu zwiększenia lokalnych zobowiązań i rozpoczęcia poważnych działań mających skutecznie stawić czoła tym kwestiom. Ministrowie ds. rybołówstwa, rolnictwa i środowiska przyłączyli się do mojego wezwania do niezwłocznego podjęcia działań na rzecz czystego i zdrowego Morza Bałtyckiego. W konferencji wzięły także zainteresowane podmioty w celu omówienia i zaproponowania innowacyjnych rozwiązań problemów, z którymi borykają się bałtyckie państwa członkowskie i społeczności nadbrzeżne.

Z ogromną przyjemnością odnotowałem publiczne podjęcie zobowiązania przez Polskę. To #Our Baltic – i potrzebuje naszej ochrony. Morze Bałtyckie zasługuje na uwagę i zaangażowanie. A przyszłe pokolenia zasługują na zdrowe Morze Bałtyckie. Nadszedł czas na wywiązanie się ze zobowiązań.

Virginijus Sinkevičius, unijny komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa.

Zobacz także: Poławiacze bursztynu w Ustce.

Wideo

Materiał oryginalny: Komisarz Sinkevičius: fala zmian dla Morza Bałtyckiego. Ratujmy nasz akwen - Głos Pomorza

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wal się lewaku !!!

Dodaj ogłoszenie