Kolekcja, czyli wybór. Ceramika unikatowa ze zbiorów Iwony Siewierskiej

Materiał informacyjny Muzeum Narodowe w Gdańsku
Udostępnij:
W gdańskim Pałacu Opatów trwa niezwykła wystawa ceramiki współczesnej. Pokazano na niej prace 80 twórców z Polski i ze świata z kolekcji Iwony Siewierskiej.

- To bardzo różnorodny zbiór, są w nim znamienite nazwiska i piękne obiekty - opowiada kurator wystawy Joanna Szymula-Grygiel z Muzeum Narodowego w Gdańsku. - Kiedy zastanawiałyśmy się, co chciałybyśmy pokazać gdańskiej publiczności, wybór był szalenie trudny, bowiem tych ceramicznych obiektów – bardzo różnorakich – jest prawie siedemset. To niezwykłe, że tak ogromną kolekcję zgromadziła prywatna osoba. Oglądając wystawę możemy być zdziwieni, jak rozmaite formy przybiera ceramika.

Najpełniej są reprezentowani twórcy z Wrocławia – najważniejszego ośrodka ceramiki artystycznej w Polsce. Ale nie brakuje też prac artystów gdańskich. Jest całkiem sporo ceramiki twórców z zagranicy. Na ekspozycji podziwiać możemy rozmaite materiały i techniki, kształty oraz barwy ceramicznych dzieł. Obok form wywodzących się od tradycyjnych naczyń, kafli, drobnych figurek, są też obiekty o czysto artystycznym rodowodzie – rzeźby i obrazy w ceramice.

Dla tej wystawy zmieniono aranżację pomieszczeń w Pałacu Opatów.

- Ceramikę na tej wystawie oglądać można w świetle dziennym - mówi pani kurator. - To niezwykle ważne, bo to światło sprawia, że prace zupełnie inaczej wyglądają, kiedy padają na nie promienie słoneczne. Światło dzienne wywołuje niezwykłe efekty w niepozornych, na pierwszy rzut oka, obiektach.

- Gdybym miała wyróżnić kilka prac, zwróciłabym uwagę zwiedzających na zachwycające „koronkowe” dzieła, misternie wykonane w porcelanie. Zdumiewa, iż na nieszkliwionej powierzchni kafla Harald Jagodziński ukształtował tak delikatne, a zarazem bogate struktury. Natomiast misy i patery Mirosława Kocińskiego zbudowane zostały z tysięcy ułożonych warstwowo drobnych szkliwionych elementów, a ażurowe formy Poli Kurcewicz-Krystyniak (kruche „Ukwiały”) nawiązują do form istniejących w przyrodzie.

- Natura mogła być również źródłem inspiracji dla rzeźb ceramicznych z cyklu „Relictum” Katarzyny Kombor-Oboz - dodaje Joanna Szymula-Grygiel. – z kolei wspaniałą poetycką wizję pejzażu w porcelanie wykreował Bronisław Wolanin, którego ceramiczny obraz tworzą cztery scalone kafle.

- Niezwykłym dziełem jest na pewno „Balans barokowy” uznanej rzeźbiarki Elżbiety Grosseovej – pionowa monumentalna rzeźba utworzona w masie szamotowej.

Urzekająca jest także biała misa z zestawu z butlami Krystyny Cybińskiej – budowana warstwowo konstrukcja stanowi wspaniały ekran dla gry światła i cienia. Tę krótką listę zachwytów zamyka „Muszla biała” Henryka Luli, artysty niezwykle ważnego dla sztuki ceramiki na Wybrzeżu.

Gromadzone przez Iwonę Siewierską prace znakomicie odzwierciedlają rozwój ceramiki jako dyscypliny artystycznej w ciągu sześćdziesięciu lat, jak również potencjał, jaki ma ona w sobie.

Wystawę oglądać można w Pałacu Opatów Muzeum Narodowe w Gdańsku / Oddział Sztuki Nowoczesnej, ul. Cystersów - wystawa potrwa do 30 stycznia.

Kolekcja, czyli wybór. Ceramika unikatowa ze zbiorów Iwony Siewierskiej

Rozmowa z Iwoną Siewierską

Dlaczego wybrała pani ceramikę unikatową?

Odpowiedź jest prosta, dawno, dawno temu na mojej drodze pojawił się artysta ceramik i stąd miłość do sztuki, którą tworzył. Zdarzyło się to w 1987 roku. Miałam 25 lat i wtedy w moim życiu zmieniło się wiele. Jednak po latach okazało się, że miłość do człowieka była miłością do sztuki. Kiedy to do mnie dotarło, odeszłam, co było dosyć trudną decyzją.

- Więc jest to historia z miłością w tle...

- Ale nadal mamy ze sobą dobry kontakt, artysta pojawił się nawet na wystawie w Pałacu Opatów i powiedział, że jest to najpiękniejsza wystawa jaką widział. Był wdzięczny za tak ładną ekspozycję swoich prac.

Co sprawiło, że właśnie ceramika tak przemówiła do pani?

- Jest to bardzo uniwersalny materiał, barierą dla jego możliwości jest jedynie wyobraźnia artysty. Ceramiczne unikaty są do patrzenia, do siedzenia, do leżenia, do wiszenia, do zabawy, do dekoracji i do używania w postaci naczyń

Otaczam się ceramiką, bo to ogromna przyjemność mieć świadomość, że jest się jedyną na świecie posiadaczką unikatowego dzieła sztuki.

- I tak pomału, pomału przez lata powstawała niezwykła kolekcja.

Zbiór prezentowany w MN to dzieła gromadzone przez 34 lata, ale nie zbierałam ceramiki, żeby tworzyć kolekcję, nie miałam świadomości, że to się tak potoczy, że nagle okaże się, że mam tak wiele tych prac i że są one tak dobre. Ten wybór związany jest z tym, że artysta, od którego zaczęła się moja przygoda z ceramiką, sam był mistrzem bardzo dobrym i skupiał wokół siebie bardzo dobrych twórców. Gdyby był mierny, to ja bym miała bardzo przeciętną kolekcję. Natomiast poprzeczka była postawiona wyjątkowo wysoko. Zdałam sobie z tego sprawę całkiem niedawno.

Osoby, które w latach 80. czy 90. były asystentami na ASP dzisiaj są profesorami, znanymi w świecie, nagradzanymi twórcami.

- Większość ceramik to prace przyjaciół, bliskich znajomych.

- Dlatego ta kolekcja jest bardzo emocjonalna, nie była gromadzona z nastawieniem na jakąś lokatę, zysk, dzieło musiało mi się podobać. Moja kolekcja to zbiór prac przeszło 150 twórców. W większości są to prace osób, które znam i cenię. Im bardziej kogoś lubię tym bardziej jego prace do mnie przemawiają i chcę ich mieć jak najwięcej. Przykładem są dzieła prof. Elżbiety Grosseovej czy prof. Mirka Kocińskiego. Chociaż jak się kończą wielkie przyjaźnie i emocje opadają inaczej na taką ceramikę patrzę. Zdarzyło mi się oddać prace ich autorowi, kiedy przestałam się z nim przyjaźnić. Mam też ukochane unikaty, stanowiące trzon mojej kolekcji, których nigdy się nie pozbędę -to prace Bronisława Wolanina czy Ewy Granowskiej.\

- Na wystawie w Pałacu Opatów zobaczymy prace 80 artystów. Trudno je było połączyć tematycznie.

- A jednak, z mojego punktu widzenia to wszystko pasuje, jest spójne.

Ma pani ciekawy zbiór naczyń unikatowych.

To prace od największych polskich mistrzów. Wydaje mi się, że jest on już zamknięty, być może lepsze naczynia gdzieś są i zapewne pojawią się nowe, ale zdecydowanie jestem teraz bardziej zainteresowana rzeźbą ceramiczną. Nawet ostatnio byłam u mojej przyjaciółki Anny Specylak - Skrzypeckiej, ceramiczki, która tworzy przepiękne figurki z gliny. Mam dwanaście jej figurek, ale mogłabym mieć nawet i pięćdziesiąt.

Ta wystawa w Oliwie, w Pałacu Opatów jest dla mnie bardzo ważna, bo już wiem, że nie wszystkie prace muszę mieć. Chciałabym też wzbogacić moją kolekcję o ceramikę artystów z młodszego pokolenia.

- Gdzie pani mieści tak wiele skarbów?

Ta ceramika jest wszędzie w domu, na korytarzu, parapetach, w łazience, ogrodzie, na balkonie. Nawet moja suczka Tosia pije wodę z miseczki od pewnej znanej profesor. Nie chowam jej pod łóżkiem, nie zamykam jej w jakiś komórkach, bo ona potrzebuje światła i powietrza, musi być oglądana.

Ale czy jeszcze jest miejsce na nowe prace?

Teraz robię remont poddasza w jeleniogórskim domu i wystawa, która przyjedzie z Gdańska znajdzie tam swoje miejsce. muszę jeszcze znaleźć miejsce, na nowe prace, które zapewne wkrótce wzbogacą moje zbiory.

Na tej wystawie wiele jest nie tylko form, ale i kolorów.

Chociaż w mojej kolekcji przeważają naturalne kolory ziemi, czerń, brąz czy szarość w ogromnej ilości odcieni, są też obiekty w czerwieni, turkusie, kobalcie, szmaragdzie, złocie i bieli. Chciałabym, aby przykład mojej kolekcji był zachętą do kupowania ceramiki od profesjonalnych twórców. Nie bójmy się sztuki, otaczajmy się nią. Daje to ogromną przyjemność i radość, polecam.

Iwona Siewierska - absolwentka Akademii Medycznej we Wrocławiu, zawodowo związana z branżą farmaceutyczną, jest członkinią Rady Programowej Muzeum Porcelany w Wałbrzychu oraz Stowarzyszenia WL4 Mleczny Piotr Przestrzeń Sztuki w Gdańsku. W 2011 roku założyła Fundację Unikat, działającą na rzecz popularyzacji ceramiki unikatowej, m.in. poprzez inicjatywy edukacyjne i wystawiennicze. Na stronie internetowej http://fundacjaunikat.pl/ zamieszczane są wszystkie aktualne informacje o jej działalności. Autorka trzech książek poświęconych kolekcjonerskiej pasji.

http://www.mng.gda.pl/2021/12/29/zapraszamy-na-oprowadzanie-kuratorskie-po-wystawie-kolekcja-czyli-wybor-unikaty-ze-zbiorow-iwony-siewierskiej/

https://www.facebook.com/MNGdansk/

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Dodaj ogłoszenie