Kolejne przypadki koronawirusa w Europie. Zakażenie w Polsce kwestią czasu

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Andrzej Szkocki/ Polska Press
Ministerstwo Zdrowia nie potwierdziło żadnego przypadku zachorowania na koronawirusa na terenie Polski. Wszystko jednak wskazuje, że z racji rozwoju epidemii w innych krajach Europy, wykrycie chorego w naszym kraju jest tylko kwestią czasu.

Koronawirus pojawił się już właściwie na wszystkich kontynentach, z wyjątkiem Antarktydy. Dziś Polska żyje historią 25-letniej łodzianki. Kobieta miesiąc spędziła w Tajlandii. Już tam źle się czuła. Miała objawy paragrypowe z silnymi dusznościami. Ostatecznie jednak Ministerstwo Zdrowia zdementowało informacje o pozytywnym wyniku testu.

- Nie ma przypadku koronawirusa w Polsce - zaznaczył natomiast Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Jednak pojawienie się choroby zdaje się kwestią czasu. Sytuacja związana z epidemiologią koronawirusa zmieniła się po wybuchu ognisk choroby w północnych Włoszech. Obecnie na Półwyspie Apenińskim liczba zachorowań przekroczyła 322 przypadki, a służby sanitarne odnotowały 11 zgonów. Dynamikę transmisji wirusa, obrazuje fakt, iż jeszcze tydzień temu we włoskich szpitalach było zdiagnozowanych jedynie trzech pacjentów. W rejonach Lombardii, Wenecji Euganejskiej i Piemontu wprowadzono dodatkowe restrykcje związane z zamknięciem szkół i zakazem organizowania imprez masowych.

- W związku z ogniskami COVID-19 w północnych Włoszech, rząd włoski wydał dekret, na mocy, którego zakazano wstępu oraz opuszczania 10 gmin w Lombardii oraz jednej gminy w Wenecji Euganejskiej - poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

W niektórych miastach odwołano imprezy masowe, zamknięto miejsca spotkań publicznych oraz szkoły. Włosi oprócz walki z rozprzestrzeniającą się epidemią, liczą również straty - turystyczne centra takie jak Mediolan czy Wenecja świecą pustkami, co już odbija się na kondycji finansowej państwa. Zaniepokojone sytuacją we na Półwyspie Apenińskim są inne kraje europejskie. Obecnie trwają ferie zimowe i cały czas z północnych kurortów wracają samoloty rejsowe pełne turystów. Szereg takich połączeń jest realizowany również do Polski, w tym także do Gdańska. Koronawirusa wykryto ponadto w Austrii, Chorwacji, Szwajcarii czy Macedonii Północnej czy też w Gruzji. Na wszystkich polskich lotniskach dla podróżujących z Włoch wprowadzono obowiązkowe pomiary temperatury ciała i konieczność, a także konieczność wypełniania formularzy lokalizacyjnych. Ponadto służby sanitarne ostrzegają przed wyjazdami do regionów objętych epidemią.

Koronawirus. Jak chronić siebie i bliskich przed zarażeniem?...

- Z punktu widzenia zagrożenia epidemiologicznego, Główny Inspektor Sanitarny nie zaleca podróżowania do Chin oraz Korei Południowej, Włoch (w szczególności do regionu Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia Romania), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu - informuje GIS.

Jednocześnie służby uspokajają - w tym momencie możemy zarazić się jedynie przebywając w rejonach objętych epidemią, lub mając kontakt z osobami przyjezdnymi wykazującymi objawy. Ryzyko zakażenie w naszym kraju jest więc niskie.

NFZ uruchomił specjalną infolinię. Każdy może uzyskać informacje dotyczące procedur i zasad postępowania pod numerem 800-190-590.

ZAKAŻENIE WIRUSAMI - CO MOŻE POMÓC W PROFILAKTYCE? >> Sprawdź w naszym sklepie <<

FLESZ: Od 1 kwietnia do sklepu wejdziesz tylko w rękawiczkach

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Klamca, pinokio, Donald Tusk.

B
Bh

To jest kłamstwo zeby ludzie nie panikowali

G
Gość

WHO ma zupełnie inną ocenę sytuacji niż nasze żródła. Znowu coś jak 27:1

Dodaj ogłoszenie