Kolejne problemy "Wojtka z Zanzibaru". Miał sprzedawać fikcyjne mieszkania. Konferencja Krzysztofa Rutkowskiego w Gdańsku

MK
Kolejne problemy "Wojtka z Zanzibaru". Miał sprzedawać fikcyjne mieszkania. Koferencja Krzysztofa Rutkowskiego w Gdańsku
Kolejne problemy "Wojtka z Zanzibaru". Miał sprzedawać fikcyjne mieszkania. Koferencja Krzysztofa Rutkowskiego w Gdańsku Karolina Misztal
w czwartek 6 października 2022 roku Krzysztof Rutkowski spotkał się z mediami w celu przekazania nowych informacji na temat "Wojtka z Zanzibaru". Podał informację, że poszukiwany oszukiwał inwestorów, proponując im sprzedaż nieistniejących mieszkań.

Poszukiwania Wojciecha Ż.

Według ustaleń portalu gazeta.pl za Wojciechem Żabińskim został wydany międzynarodowy list gończy. Wcześniej od końca lipca był poszukiwany w kraju.

Przedsiębiorca prowadzi spółki Pili Pili Club i Pili Pili Fly z siedzibą w Gdańsku. Znany szerzej z mediów społecznościowych jako „Wojtek z Zanzibaru”, oferował na egzotycznej wyspie ekskluzywne usługi hotelowe i turystyczne.

Detektyw Rutkowski w Gdańsku

W czwartek 6.10.2022 roku detektyw Krzysztof Rutkowski pojawił się w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku w celu przedstawienia dowodów na obecne miejsce pobytu Wojciecha Ż. przedstawianego w mediach jako "Wojciech z Zanzibaru". Po wyjściu z budynku odbyła się konferencja Rutkowskiego. Został zapytany między innymi o swoją ewentualną podróż na Zanzibar w w celu wskazania pobytu poszukiwanego.

Do momentu wydania listu gończego z Interpolu nie ma sensu tam lecieć, ponieważ nic to nie da. Policja Polska nie ma na ten moment odpowiednich dokumentów do zatrzymania Wojtka. Jeżeli zostanie wydana nota Interpolu polecę tam, żeby wskazać jego miejsce pobytu - - mówił Krzysztof Rutkowski.

"Wojtek z Zanzibaru" oferował fikcyjne mieszkania?

Podczas konferencji prasowej Rutkowski podał informację, że Wojciech Ż. miał również nakłaniać swoich klientów do inwestowania w nieruchomości na Zanzibarze. Mieszkania miały być wybudowane przez firmę "Wojtka z Zanzibaru". Dodał również, że w proceder ten miała być zaangażowana Iwona Pavlović - jurorka programu "Tańca z Gwiazdami".

Pavlović rzekomo nakłoniła jednego z gości hotelu Pili Pili do zakupu mieszkania na Zanzibarze, mówiąc, że sama tak zainwestowała. Detektyw Rutkowski skontaktował się na konferencji z pokrzywdzoną osobą - panem Sebastianem. Powiedział, że zapłacił 100 tysięcy złotych za apartament, który miał zostać wybudowany na Zanzibarze przez Wojciecha Ż. Jednak to nigdy nie nastąpiło, więc postanowił odzyskać swoje pieniądze. Zdaniem detektywa Rutkowskiego Pavlović działała w zmowie z "Wojtkiem z Zanzibaru", legitymując go przed celebrytami. Rutkowski wspomniał też, że w jednym z hoteli Pili Pili menadżerem był mąż Iwony Pavlović.

Wojciech Ż. handlował narkotykami?

Rutkowski zasugerował podczas swojej konferencji, że Wojciech Ż. może mieć tez związek z narkotykami na Zanzibarze. Według jego informacji poszukiwany ma być dłużny ponad 6 tysięcy dolarów Danielowi J., który wraz z żoną odsiaduje wyrok 30 lat więzienia za handel narkotykami na Zanzibarze. Informacje te mają zostać potwierdzone przez osadzonego.

100 milionów złotych długu. Przekręt stulecia na Zanzibarze

Zdaniem detektywa, Wojciech Ż. jest dłużny fiskusowi na Zanzibarze ponad 1 milion dolarów, natomiast osobom prywatnym ok. 800 tysięcy dolarów. Łącznie ma być winien swoim ofiarom ponad 100 milionów złotych. Wojciech Ż. był autorem własnej waluty "Pilicoin", w której rozliczał się ze swoimi pracownikami. Problem w tym, że należyte wynagrodzenie do nich nie trafiało. Zapraszani celebryci mieli nie płacić za przeloty oraz za czas pobytu w ośrodku Pili Pili, mieli jedynie uwiarygadniać "Wojtka z Zanzibaru" w oczach innych.

CZYTAJ: Giełda Papierów Wartościowych ostrzega przed oszustami. "Zalecamy szczególną ostrożność"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rydzyk
Uo Jezu, Polakom pomoze juz tylko wodka.
G
Gość
Klocek?
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie