Kolejna zmiana na stanowisku prezesa Lechii Gdańsk. Janusza Biesiadę zastąpił... Adam Mandziara. Klub wydał w tej sprawie komunikat

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Zaktualizowano 
Janusz Biesiada nie miał zbyt wiele czasu, aby wykazać się jako prezes Lechii Gdańsk
Janusz Biesiada nie miał zbyt wiele czasu, aby wykazać się jako prezes Lechii Gdańsk Przemyslaw Swiderski
Nieco ponad miesiąc na stanowisku prezesa Lechii Gdańsk pracował Janusz Biesiada. Zastapił go Adam Mandziara, który... szefował klubowi do końca czerwca i zrezygnował z piastowania tej funkcji. Klub decyzję tłumaczy "złym stanem zdrowia" Janusza Biesiady. On sam wyjaśnia, że chodzi o... kontuzjowaną stopę.

W środę, 4 września na oficjalnej stronie Lechii Gdańsk pojawił się następujący komunikat (pisownia oryginalna):

Lechia Gdańsk SA informuje, że Pan Janusz Biesiada, pełniący funkcję Prezesa Zarządu, został w dniu 2 września 2019 r. decyzją Rady Nadzorczej czasowo zawieszony w swoich obowiązkach. Decyzja o zawieszeniu jest podyktowana między innymi złym stanem zdrowia i związaną z tym niemożliwością pełnienia obowiązków prezesa klubu sportowego.

W celu zachowania ciągłości pracy, członek Rady Nadzorczej Pan Adam Mandziara został oddelegowany do czasowego pełnienia funkcji Prezesa Zarządu Klubu Lechia Gdańsk SA.

Władze Klubu Lechia Gdańsk SA życzą panu Januszowi Biesiadzie szybkiego powrotu do zdrowia.

Janusz Biesiada o tej decyzji dowiedział się od Włodzimierza Machnikowskiego, dziennikarza Radia Gdańsk. Na stronie tej rozgłośni przedstawił więc własne oświadzenie, w którym czytamy:

Jestem szczerze wzruszony troską o moje zdrowie. Jednocześnie wyrażam żal, że o tak istotnej dla obu stron decyzji dowiaduję się trzy dni po jej podjęciu. Zgodnie z sugestią zawartą w oświadczeniu zamierzam zadbać o zdrowie i wykurować poważnie kontuzjowaną stopę.

Aktualny skład zarządu Lechii Gdańsk to Adam Mandziara (członek rady nadzorczej, delegowany do zarządu) oraz dwóch wiceprezesów Piotr Zejer i Robert Krupski.

Natomiast skład rady nadzorczej tworzą: Adam Mandziara, Adriana Seget, Michał Hałaczkiewicz oraz Dariusz Krawczyk. Na stronie internetowej Lechii wszyscy wymienieni występują jako członkowie rady nadzorczej.

CZYTAJ TAKŻE: Janusz Biesiada zostanie prezesem Lechii Gdańsk

Na początku sezonu 2019/2020 Lechia Gdańsk gra w kratkę. Odpadła już na pierwszej przeszkodzie w eliminacjach do Ligi Europy (lepsze w dwumeczu okazało się duńskie Broendby), a po siedmiu kolejkach PKO Ekstraklasy ma 10 punktów na koncie i w tabeli zajmuje ex aequo 9. miejsce z Górnikiem Zabrze.

Kibice dali niesamowity pokaz pirotechniki podczas meczu Copa Libertadores

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Piotr żeber i lwy północy już się poukladaly z Adasia złodzieje i szmaty nawet dopingu nie potrafili poprowadzić w meczu pucharu Europy Duńczycy pokazali nam jak to się robi

K
Kibic nie sęp

Pognac Adasia i lwy razem z nim

G
Gość

W Lechii dalej tylko złodzieje rządzą

Y
Yager

Adaś trzymaj się ! :-)

G
Gość

Kto tu jest na prawdę chory i na co choruje?

Dodaj ogłoszenie