Kolej, która ożywiła region

Maciej Wajer
Pierwsze linie kolejowe pojawiły się na kościerskiej ziemi już w II połowie XIX wieku. Przez ponad sto lat siatka połączeń szybko się rozwinęła, przyczyniając się do rozwoju gospodarczego

We współczesnym świecie kolej odgrywa znaczącą rolę w codziennym życiu mieszkańców praktycznie każdego zakątka świata. Tak było również, gdy ten cud techniki został wynaleziony. Warto przypomnieć, że po raz pierwszy w historii, pociąg odbył swoją podróż w roku 1825. Pierwszą trasą, którą wówczas pokonał był odcinek Stockton-Darlington.

Na Pomorzu kolej pojawiła się w pierwszych latach II połowy XIX wieku. Jako pierwszą uruchomiono linię Krzyż - Piła - Bydgoszcz, a nieco później wybudowano linię kolejową wzdłuż Wisły przez Tczew do Gdańska. W latach osiemdziesiątych XIX wieku pruski parlament zatwierdził budowę nowej linii kolejowej, która przebiegała przez Kościerzynę.

Rozbudowa kolei na kościerskiej ziemi

- Za oficjalną datę dotarcia kolei do Kościerzyny uznaje się 1 listopada 1885 roku - informuje Krzysztof Jażdżewski, dyrektor Muzeum Ziemi Kościerskiej. - W tym czasie najprawdopodobniej została wybudowana pierwsza parowozownia zwrotna. Jeśli chodzi o gmach dworca, to powstał on prawdopodobnie ok. 1890 roku.

Obiekt głównego gmachu dworca kolejowego miał szerokość 11 metrów, a jego długość wynosiła 22 metry. Około roku 1911 rozpoczęła się przebudowa wspomnianego obiektu. Wówczas pojawiły się pomieszczenia gastronomiczne, a także zadaszenie przy wyjściu na perony. Już pod koniec XIX wieku stolica powiatu kościerskiego uzyskała dogodne połączenia z okolicznymi miastami. Natomiast na początku XX wieku oddano do użytku odcinek łączący Kościerzynę z Lipuszem, a następnie z Bytowem oraz Chojnicami. Jak podkreślają znawcy tematu, rozbudowa połączeń kolejowych zdecydowanie wpłynęła na ożywienie gospodarcze kościerskiego regionu.

Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej Niemcy opracowali projekty rozbudowy linii kolejowej Czersk-Liniewo-Stara Piła-Kokoszki-Gdańsk. W tym samym okresie trwały również prace nad linią Czersk-Bąk-Konarzyny-Stara Kiszewa. Jeśli chodzi o szybkość pokonywania określonych tras, to warto w tym miejscu przytoczyć dane z tego zakresu. Według nich, prędkość z jaką pociąg pokonywał odcinek ze Skarszew do Bytowa wynosiła dokładnie 184 minuty.

Magistrala kolejowa

Niezwykle ważnym przedsięwzięciem nie tylko dla kościerskiego regionu, Pomorza, ale dla całego kraju, była jedna z największych inwestycji II Rzeczpospolitej, mianowicie budowa magistrali kolejowej łączącej Śląsk z Gdynią, a dokładnie wybudowanym w tym mieście nowym portem.

- Inwestycja była realizowana w latach 1928-1933 przez PKP, a później przez spółkę Francusko - Polskie Towarzystwo Kolejowe. Dla północnego odcinka Bydgoszcz - Gdynia prace projektowe wykonała Dyrekcja Budowy podległa bezpośrednio Ministerstwu Komunikacji - dodaje Krzysztof Jażdżewski. - Ze względów oszczędnościowych roboty budowlane realizowano etapami oraz wykorzystywano już istniejące linie.

Oficjalne połączenie Kościerzyny z Gdynią i Bydgoszczą drogą kolejową oraz uruchomienie pociągów na całej długości linii Bydgoszcz - Gdynia nastąpiło 9 listopada 1930 roku.

Powojenna kolej

Po zakończeniu II wojny światowej nie doszło do radykalnej zmiany układu sieci kolejowej na Pomorzu, a tym samym w kościerskim regionie. Warto podkreślić, że zgodnie z polityką nowych władz państwowych, budowa nowych odcinków kolejowych skupiła się przede wszystkim w południowo-wschodniej części Polski. Powodem takich decyzji był fakt, że w tym właśnie regionie sieć kolejowa była zdecydowanie mniejsza aniżeli w przypadku innych regionów naszego kraju. Największe obłożenie pasażerskie miały pociągi kursujące na linii Kościerzyna - Gdynia, ponieważ korzystały z niej przede wszystkim osoby, które dojeżdżały do pracy w gdyńskim porcie oraz stoczni.

Tragedia na torach

Do powojennej historii kościerskiego kolejnictwa przeszedł dzień 15 czerwca 1969 roku. Niestety był on bardzo tragiczny. Tego dnia doszło do tragicznego wypadku na odcinku Skorzewo - Kościerzyna. W godzinach popołudniowych zderzyły się tam dwa pociągi - towarowy jadący z Kościerzyny oraz pasażerski jadący z kierunku Skorzewa. Wówczas zginęło siedem osób, a 17 odniosło ciężkie lub lekkie rany.

Pod koniec lat 60. XX wieku kierownictwo Zakładów Porcelany Stołowej Lubiana wyszło z inicjatywą budowy nowego przystanku kolejowego w północno-zachodniej części Kościerzyny dla mieszkańców osiedla im. Tomasza Rogali oraz osiedla M. Skłodowskiej-Curie. Projekt ten jednak nigdy nie doczekał się realizacji. Warto też dodać, że wspomniany wcześniej tragiczny wypadek, nie był jedynym dramatycznym wydarzeniem w historii kościerskiej kolei. W czerwcu 1998 roku w wyniku gwałtownej ulewy połączonej z gradobiciem, która przeszła nad Kościerzyną, doszło do powodzi. Fala powodziowa zalała tereny dworca kolejowego oraz cześć torów na linii Kościerzyna - Gdynia. Woda w niektórych miejscach sięgała około pół metra. Zalane zostały również budynki centrali telefonicznej, nastawni oraz budynku stacyjnego. Warto na koniec dodać, że pod koniec XX wieku i na początku XXI wieku doszło do likwidacji kilku połączeń z Kościerzyny, czego przykładem może być linia Kościerzyna - Pszczółki. O zmianach jakie zachodzą w ostatnich latach na kolei świadczy również fakt, że pociągi zostały zastąpione przez szynobusy.

Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Muzeum Ziemi Kościerskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie