Kolce zamontowane w doniczkach poraniły cztery koty. Jeden z nich zdechł [ZDJĘCIA]

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Udostępnij:
Zamontowali kolce w doniczkach na kwiaty w Gdyni, które miały uchronić rośliny przed zniszczeniami. Kociak poranił się i nie przeżył, drugiemu amputowano łapę.

Wyjątkową bezmyślnością wykazali się zarządcy jednej ze wspólnot mieszkaniowych w Gdyni. W donicach, ustawionych na przyblokowym podwórku, zamontowali oni metalowe, ostro zakończone kolce, mające chronić rośliny przed zniszczeniem przez zwierzęta. W efekcie cztery koty doznały poważnych ran. Jeden z nich zdechł, drugiemu trzeba było amputować łapę. Interweniująca w tej sprawie Straż Miejska z Gdyni nakazała dziś zdemontować niebezpieczne kolce.

Mundurowi o nietypowych praktykach, stosowanych na jednym z gdyńskich podwórek, dowiedzieli się od inspektorów fundacji Viva, jednej z organizacji w Gdyni, która adoptuje koty, opiekuje się nimi i prowadzi "Miau Hotel". Ekopatrol gdyńskiej Straży Miejskiej pojechał we wskazane miejsce i rzeczywiście okazało się, że wśród zieleni i kwiatów na podwórku ukryte są ostre kolce. W trakcie rozmowy z mundurowymi zarządcy wspólnoty mieszkaniowej wyjaśnili, że zamontowali je z inicjatywy mieszkańców, aby chronić kwietniki przed zanieczyszczeniami odchodami zwierząt i zniszczeniem. Strażnicy miejscy nie przyjęli jednak do wiadomości takich tłumaczeń i nakazali kolce zdemontować.

- Podobne instalacje zagrażają zdrowiu i życiu nie tylko małych zwierząt i ptaków, ale również bawiących się dzieci - uzasadnia Danuta Wołk - Karaczewska, rzecznik Straży Miejskiej w Gdyni. - Są bardziej humanitarne sposoby, aby dbać o czystość i porządek na podwórkach.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd wprowadza dodatkową pomoc dla emerytów

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koks
Tak brawa dla polmozga napewno dziki kot rozumie co to donica z kwiatami dobrze ze dzieciom sie nic nie stało bo nie cieszył byś sie tak zapewne zwyrodnialcu
G
Gość
Mądry i wyważony komentarz z którym zgadzam się w 100%.I czekam na ukaranie winnych tego zdarzenia.
G
Gość
Czy zarząd wspólnoty mieszkaniowej i administrator budynku ponieśli kosekwencje prawne za znęcanie się nad kotami.?Czy Straż Miejska ukarała tych bezdusznych i bezmyślnych ludzi z wspólnoty mieszkaniowej.?Czy sprawą zajął się Wydział Środowiska UM Gdynia.?Pewno nie no bo,no bo to są tylko koty
W
Wojtek
Tak są inne sposoby aby koty nie załatwiały sie do donic. Stworzenie im kuwet z piaskiem na betonowym podwórku.
N
Nairam
W trakcie powodzi jaka nawiedziła Wrocław kilkanaście lat temu
potopiły się wszystkie dziko żyjące koty wrocławskie czego konsekwencją był niesamowity wzrost populacji szczurów we Wrocławiu, którego władze wówczas apelowały do innych miast o dostawę kotów wolno żyjących. A więc ważne co kto lubi!
Warto więc mieć umiarkowanie nie tylko w jedzeniu i piciu ale też i w walce z kotami!
X
XXX
Właziły bo brak było napisu: kotom wstęp wzbroniony!
G
Gość
Wielkie Brawa dla pomysłodawcy!!!!!Donice z kwiatami to nie kuwety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
X
XXX
Fajnie jest miec kotka..kotka który idzie do sąsiada załatwiać swoje potrzeby...dosłownie cała moja działka jest zasrana, smród niesamowity...Thuje szmaragd zniszczone-wypalone przez mocz kotów sąsiadki (zaznaczaja w ten sposób swoj teren) ktora ma ich z 15 sztuk!!!!! drzwi wejsciowe do domu nagminnie obszczywane są!! a środki nie działąja wcale lub tylko chwile...
a
aaa
nie kuwety. Niemniej nie tylko koty są zagrożone- tak, jak podała straż. Koty nie lubią zapachów octu, cytryny, lawendy- jest w sklepie ogrodniczym środek odstraszający krety, psy i koty. Ciekawostką jest, że jest na bazie lawendy. Mam koty i psa i są miejsca, gdzie nie chcę, żeby wchodziły. Lawendę sobie posadzę w przyszłym roku i problem mam z głowy.
a
aaa
Nie kuwety, ale sama bym się wzdrygnęła na taki pomysł.
M
Mira
Bardzo przykrym jest, że stawiając donice z kwiatami zarząd spółdzielni wiedząc o tym, że koty mogą wchodzić do nich , zamiast siatki i kamków zastosował kolce. Trzeba nie mieć wyobraźni jak zwierzęta wolnobytujące mogą cierpieć począwszy od niebezpiecznego zranienia po zakażenie tężcowe. Dzieci uczymy w szkołach proekologicznych zachowań - humanitarne traktowanie zwierząt, wizyty w schronisku dla zwierzat, zbiórki pieniędzy i karmy dla schronisk a tacy domorośli "specjaliści od zabezpieczeń" wdrażając szatański pomysł w życie doprowadzają do tragedii i cierpienia zwierząt. W Gdyni jest piękne nowoczesne schronisko dla psów, kotów, królików i innych zwierząt porzuconych przez ludzi i tego typu inwestycja powinna świadczyć o wysokiej kulturze moralnej danej społeczności ale po takim incydencie uważam, że daleko nam do miana społeczeństwa proekologicznego. Osoby, które zastosowały tak drastyczne środki wobec bezbronnych zwierząt powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej za świadome znęcanie się nad zwierzętami i mam nadzieję, że ten występek nie umknie uwadze lokalnych władz oraz obrońców praw zwierząt w Gdyni.
c
ccc
To sie musiały zdziwić śmierdziuchy...wszędzie tych śmierdzieli pełno..i wszystko zasrane
a
aaaa
Wielkie Brawa dla pomysłodawcy!!!!!Donice z kwiatami to nie kuwety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
b
bbb
slusznie zamontowano kolce !!! Donice z kwiatami to nie kuwety .
o
oburzona
Czy te ohydne i bardzo zaniedbane rośliny warte są cierpienia żywych istot? Ludzie opamiętajcie się ;/
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie