Kodeks Pracy przejdzie rewolucję. Mniej dni urlopowych oraz niższe premie?

PB
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne pixabay.com
Kodeks Pracy czeka rewolucja. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej prof. Marcin Zieleniecki zapowiada duże zmiany w systemie urlopowym oraz przydzielaniu premii uznaniowych.

Prof. Marcin Zieleniecki w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną zapowiada szereg rewolucyjnych zmian mających uzdrowić rynek pracy. Zmiany przygotowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy, która przygotowuje poprawki już od roku. Ministerstwo chce namawiać do zawierania większej liczby układów zbiorowych z pracodawcą. Obecnie w Kodeksie Pracy wskazuje się 26-dniowy urlop, który po uzgodnieniu między przełożonym i pracownikami mógłby zostać skrócony do 20 dni lub wydłużony do 30. Ta liczba będzie podlegać negocjacjom przy zawieraniu układu zbiorowego.

W dodatku resort zapowiada, że dni urlopowe trzeba będzie wykorzystać w przysługującym nam roku. Nie będzie możliwości przetrzymywania ich na następny rok. W praktyce oznacza to, że pozostałe nam dni urlopowe będziemy musieli wykorzystać np. pod koniec roku. To jednak nie koniec zmian. Nie będzie możliwe również wykonywanie dodatkowo płatnej pracy dla innego podmiotu w trakcie urlopu wypoczynkowego.

- Chodzi o sytuacje, gdy w trakcie korzystania z urlopu pracownik nie odpoczywa od pracy zarobkowej, tylko wykonuje ją dla innego podmiotu albo na innej podstawie prawnej. Urlop ma służyć wypoczynkowi - mówi prof. Zieleniecki dla Dziennika Gazety Prawnej.

Koniec z premią uznaniową

Resort szykuje wielkie zmiany także w przypadku premii uznaniowych. Ministerstwo chce ograniczyć uznaniowe składniki pensji, a nowy Kodeks Pracy ma uregulować jaki procent części wynagrodzenia będzie uzależniony od decyzji pracodawcy.

- Chodzi o to, aby ograniczyć patologie w zakresie wynagradzania poprzez zagwarantowanie, że stabilna płaca o określonej wysokości stanowi konkretny udział całego wynagrodzenia - dodaje prof. Zieleniecki.

Zobacz też: Nielegalni pracownicy w Polsce. Ilu ich jest?

Wideo

Materiał oryginalny: Kodeks Pracy przejdzie rewolucję. Mniej dni urlopowych oraz niższe premie? - Gazeta Wrocławska

Komentarze 136

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

4brygadytozlo

Bardzo dobry pomysł jeśli chodzi o premie uznaniowe, 50% wypłaty to podtawa, 50% to uznaniówka dla mnie, pracodawca kroi uznaniowke wszystkim jak leci za byle co bo lepiej sobie kieszenie napchać. skoncza sie zlodziejskie praktyki prywaciarzy, uznaniowka w wysokosci 10-20% to idealne rozwiazanie

O
On

No i jeszcze zaświadczenie z biura podróży, że na urlopie było się na Malcie (czytaj Marcie) czy na Majorce (czytaj Mariolce) bo tylko na to nas stać. A jak nie to urlop przepada. Haa haaa.

O
On

No i jeszcze zaświadczenie z biura podróży, że na urlopie było się na Malcie (czytaj Marcie) czy na Majorce (czytaj Mariolce) bo tylko na to nas stać. A jak nie to urlop przepada. Haa haaa.

o
olek_01

To jest komuna 2.0 , niestety :/

w
wręcz banalnie!

Rządowe dementi było błyskawiczne! Prawda lemingu?

j
janusz

Młodzi mogą uciekać choćby i na księżyc! Dzięki Prezesowi Wszystkich Prezesów pracowników z Ukrainy nigdy nam nie zabraknie. Morawiecki ściągnie inwestorów którzy nie zapłacą grosza podatków i będziemy drugą Ugandą (bo nawet Chińczycy zarabiają już więcej)

D
Dr Mengele

Moja szkoła...

w
wrocławianka

pis sprawdza jaka jest nasza cierpliwosc? jak dlugo moze jeszcze nas gnebic? ponizac?

w
wszechwiedzący

przecież i tak to nie wejdzie w tej postaci... to balonik jak ustawa "warszawska", ani Solidarność ani OPZZ tego nie klepną, a projekt musi przejść konsultacje społeczne i przebrnąć przez Radę dialogu społecznego... więcej zimnej wody na weekend

m
marian

podoba mi sie pomysl.doba trwa 24h.praca minimum 18 godz.premia miska ryzu,dziennie 2 godz.na rzecz kosciola,a reszta czasu dla rodziny i wypoczynek.przy dobrej zmianie cofamy sie do sredniowiecza.jeszcze niech pracodawcy obniza wynagrodzenie,a bedzie dalsza ucieczka mlodych za granice,

.ala

urlop bedzie tylko na papierze a pracodawca przekona pracownika ( np niską pensją) , ze lepiej wziąć rekompensatę za urlop .

S
Szarak

Ustawa ma ukrócić patologie, a stracą jak zwykle szaraki zarabiające po 1500 na rękę. W dodatku szaraki i tak podczas urlopu siedzące w domu.

P
PZPR

A nie mówiłem że wrócą czasy komuny ,brawo PiS pomału i do przodu

J
JAcek

Każdy ma prawo do robienia podczas swojego urlopu co mu się podoba! Może pracować dla kogoś innego lub np. remontować swój dom - tego też zakażą??

M
Maciek

To "wyrównanie" za wolne niedziele.

Dodaj ogłoszenie