Kobieta w ciąży pobita przez swojego partnera została bez środków do życia

Materiał partnera zewnętrznego Ministerstwo Sprawiedliwości Zaktualizowano 
Anna ma 20 lat. Spodziewa się dziecka. Mieszka w małej miejscowości w woj. świętokrzyskim. Jednak, zamiast w spokoju czekać na narodziny, musi walczyć o zapewnienie sobie i dziecku środków do życia, a nawet... miejsca, gdzie mogłaby spokojnie zamieszkać.

Do dramatu Anny doszło za sprawą ojca jej dziecka. Jeszcze kilka miesięcy temu żyli razem, ale mężczyzna pobił 20-latkę. Ta od razu zgłosiła się na policję. Zrobiono jej obdukcję, po czym aresztowano jej partnera. Dziś czeka on w areszcie na wyrok – osoby zbliżone do śledztwa spodziewają się, że może dostać wyrok do dwóch lat więzienia.

Sytuacja ciężarnej Anny zmieniła się dynamicznie

Anna została sama. Uwolnienie jej od agresywnego, stosującego przemoc fizyczną partnera, rozwiązało tylko jeden problem. A tych nie brakuje. Po pierwsze – kobieta ma umowę o pracę, która wygaśnie w momencie narodzin dziecka. Przyszła mama żyje mieszka w mieszkaniu, które nie należy do niej. Próbowano ją stamtąd wyrzucić i nękano.

To tutaj przyszła młoda mama znalazła pomoc

Na szczęście Anna zwróciła się do ośrodka działającego w ramach sieci Funduszu Sprawiedliwości, niosącego pomoc ofiarom przestępstw i pokrzywdzonym. Dysponentem środków Funduszu jest minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

- Pani Anna jest osobą bardzo mądrą i dzielną. Bardzo potrzebowała pomocy prawnej i materialnej. Dobrze, że do nas się zgłosiła, bo dzięki temu taką pomoc u nas uzyskała - mówi Małgorzata Wódz, tzw. osoba pierwszego kontaktu ze Stowarzyszenia Hojne Serca, działającego na terenie Opatowa i Sandomierza.

- Pomimo kilku wizyt na policji, nikt pani Ani nie poinformował o naszym punkcie. Korzystała ze wsparcia Ośrodka Pomocy Społecznej, gdzie też nikt jej do nas nie skierował. Dopiero gdy trafiła do starosty, kiedy zastanawiała się, jak znaleźć bezpieczne lokum, starosta pokierował ją do naszego punktu - zaznacza Małgorzata Wódz.

Przyszła młoda mama mogła zostać bez dachu nad głową from Polska Press Grupa on Vimeo.

Bezinteresowna pomoc Stowarzyszenia Hojne Serca

Stowarzyszenie Hojne Serca, podobnie jak inne ośrodki działające w sieci Funduszu, niosącej pomoc ofiarom pokrzywdzenia, zapewnia m.in. pomoc psychologiczną, terapie psychiatryczne, pomoc prawną czy materialna. Potrzebujący mogą otrzymać żywność, środki czystości, odzież, a także uzyskać pomoc w opłaceniu czynszu i rachunków. W niektórych przypadkach jest możliwość „zorganizowania” mieszkania.

- Cała nasza pomoc jest wspierana przez projekt Funduszu Sprawiedliwości, z którym jest związane Stowarzyszenie Hojne Serca - podkreśla Małgorzata Wódz.

- Pani Ania trafiła do nas kilka tygodni po tym, jak została pobita przez partnera. Wcześniej chodziła od urzędu do urzędu. Była wystraszona, obawiała się, że zostanie z dzieckiem bez dachu nad głową. Na szczęście dowiedziała się, do kogo zwrócić się o pomoc. Dostała już pomoc psychologiczną, a także prawną, której udzielanie jest w trakcie. Co ważne, chętnie przyjęła też pomoc w zakresie szkolenia, kształcenia się. Uzyskała też od nas pomoc materialną - bon żywnościowy oraz paczki w postaci środków czystości i chemii – opowiada Małgorzata Wódz.

- Pani Anna inwestuje w siebie, chce poszerzać swoje umiejętności, by w przyszłości móc znaleźć dobrze płatną pracę. Jest zdeterminowana i mimo ciężkich chwil, jakich doświadczyła, jest pozytywnie nastawiona do świata. Może stanowić przykład dla innych, że nie ma sytuacji beznadziejnych. U nas, tak jak w każdym ośrodku współpracującym z Funduszem Sprawiedliwości, każda osoba poszkodowana przestępstwem otrzyma pomoc - zapewnia Małgorzata Wódz.

Jak działa Fundusz Sprawiedliwości?

Fundusz Sprawiedliwości, zreformowany dzięki ministrowi Zbigniewowi Ziobro, dysponuje budżetem liczonym w setkach milionów zł. Te pieniądze pochodzą m.in. z nawiązek nakładanych przez sądy na skazanych, „dorzucają się” też więźniowie, którzy pracują podczas odbywania kary – część z ich wynagrodzeń trafia na konto Funduszu Sprawiedliwości. Pieniądze następnie są kierowane do organizacji, które stają do konkursu o granty. Ostateczną decyzję o tym, kto dostanie środki, podejmuje resort sprawiedliwości.

Gdzie szukać pomocy w ramach Funduszu Sprawiedliwości?
W kraju działa blisko 40 regionalnych ośrodków pomocy Funduszu Sprawiedliwości. Docelowo ma być 60. Tę sieć uzupełnia już prawie 190 punktów lokalnych, a ma być ich aż 300. Wystarczy się do nich zgłosić – przyjść, napisać maila, zadzwonić. Pierwszym krokiem w pomocy jest zwykle spotkanie z osobą pierwszego kontaktu, a po przeanalizowaniu sytuacji pokrzywdzona osoba otrzymuje odpowiednio pomoc prawną, materialną czy np. psychologiczną.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie