Klub B90 planuje duże zmiany. W 2022 roku pomieści jeszcze więcej melomanów

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Minął rok, odkąd B90 nie organizuje koncertów. Na szczęście w wakacje przychód zapewnili lokalowi bywalcy ul. Elektryków. Dzięki temu właściciele klubu szykują dla melomanów spore zmiany. Kiedy sytuacja epidemiologiczna ustabilizuje się w koncertach w B90 będzie mogło uczestniczyć jeszcze więcej osób niż dotychczas.

B90 planuje duże zmiany

Rok po umownym rozpoczęciu pandemii w Polsce, B90 opublikowało swoje wspomnienie o pierwszym odwołanym koncercie. Jednak mimo trwającej pandemii, klub ma wielkie plany na przyszłość.

- Jest marzec 2021, za nami rok, od kiedy w B90 nie odbył się żaden koncert - czytamy na facebookowym profilu klubu. - Był okres letni, ale wówczas klub służył bywalcom Ulicy Elektryków bardziej jako sypialnia. I całe szczęście, gdyż dało nam to przychód, dzięki któremu zbudowaliśmy dla Was zupełnie nową przestrzeń. Ale na tym nie koniec, bo już w styczniu 2022 roku ta przestrzeń zwiększy się dwukrotnie i będzie to jedyny w 3city klub, który będzie mógł pomieścić 2 tysiące osób w bardzo komfortowych warunkach. Prace trwają. Nowa przestrzeń to nowy etap życia klubu w pandemicznych czasach.

Pandemia trwa, koncerty odwołane

W sobotę, 13 marca na Pomorzu zaczęły obowiązywać te same obostrzenia, które rząd wprowadził na Warmii i Mazurach. Według zapowiedzi resortu zdrowia lockdown na Pomorzu potrwa do 28 marca. Wszystko wskazuje więc na to, że fani Krzysztofa Zalewskiego znowu będą musieli obejść się smakiem. Gdański koncert artysty pierwotnie zaplanowano na 11 grudnia ub. r., jednak ze względu na panujące obostrzenia został przeniesiony na 20 marca 2021 r. W związku z ogromnym zainteresowaniem tym razem organizatorzy zdecydowali się zorganizować dwa koncerty tego samego dnia, o godz. 18.00 i 20.00.

Jak na razie klub w tej sprawie milczy, ale to, że wydarzenie odbędzie się w drugim terminie, graniczy z cudem.

Klub B90 powstał w 2013 roku z inicjatywy portalu muzycznego Sounddrive.pl, promującego alternatywne środowisko muzyczne w Polsce. Przez lata w swoich progach gościł zarówno znane i wschodzące gwiazdy rocka, punku, gatunków alternatywnych jak i jazzmanów oraz przedstawicieli innych rodzajów muzyki. W tym m.in. Behemotha, za którego koncert właściciele klubu musieli słono zapłacić. W styczniu ub. roku sąd wymierzył im karę 30 tys. zł grzywny, za to, że nie zgłosili serii koncertów jako imprez masowych. Dalsze plany co do line-upu, rzecz jasna, pokrzyżowała pandemia.

B90 znajduje się w hali 90B – w trzykondygnacyjnym obiekcie, objętym zakazem wyburzenia. Na pierwszym piętrze budynku znajduje się Plenum - przestrzeń kreatywna, 3000 m2 otwartych na wydarzenia audiowizualne, spotkania biznesowe, konferencje, warsztaty i różnego rodzaju targi, które przyciągają rzesze zainteresowanych. Wraz ze znajdującym się tuż obok Drizzly Grizzly, W4 Food Squat oraz całą ulica Elektryków tworzą małe imperium.

Obecnie powierzchnia klubu wynosi 1480 m. kw. i jest zdolna do pomieszczenia maksymalnie 1500 osób. W jaki sposób przestrzeń ta zostanie powiększona - ta informacja na razie jest owiana tajemnicą.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie