Kilka różnych ładowarek? Unia mówi: Stop, będzie jedna. Nowe przepisy jeszcze latem

Katarzyna Paczewska
Katarzyna Paczewska
Jedna ładowarka do wielu urządzeń? Tak. Parlament Europejski chce, aby Komisja Europejska przyjęła, do lipca 2020 roku, akt delegowany przewidziany już w dyrektywie dotyczącej urządzeń radiowych z 2014 roku, lub jeśli to konieczne przedstawiła wniosek legislacyjny w tej samej sprawie, nie przekraczając powyższej daty.
Jedna ładowarka do wielu urządzeń? Tak. Parlament Europejski chce, aby Komisja Europejska przyjęła, do lipca 2020 roku, akt delegowany przewidziany już w dyrektywie dotyczącej urządzeń radiowych z 2014 roku, lub jeśli to konieczne przedstawiła wniosek legislacyjny w tej samej sprawie, nie przekraczając powyższej daty. 123RF.com
Parlament wezwał Komisję Europejską (KE) do zaproponowania przepisów, których efektem będą jednolite ładowarki, najpóźniej do lipca tego roku.

Szacuje się, że na całym świecie wytwarza się około 50 mln ton e-odpadów rocznie, średnio ponad 6 kg na osobę. Całkowita ilość wytwarzanych odpadów w Europie w 2016 r. wyniosła 12,3 mln ton metrycznych, co odpowiada średnio 16,6 kg na mieszkańca. Skrócony cykl życia produktów, również prowadzi do wzrostu odpadów elektronicznych, podkreślono w rezolucji.

- Liczba kabli i ładowarek produkowanych i wyrzucanych każdego roku jest nie do przyjęcia. Europejczycy zmieniają smartfony średnio co dwa lata, więc co drugi rok nasi obywatele są zmuszeni do zakupu nowych ładowarek przy zakupie nowych urządzeń, nawet jeśli wszystkie ładowarki nadal działają. Popyt rośnie, a wraz z nim marnotrawstwo i eksploatacja zasobów naturalnych. Toniemy w oceanie odpadów elektronicznych - mówiła Róża Thun (Europejska Partia Ludowa). - (...) Ta ładowarka jest bardzo mała, ale sprawa jest duża i bardzo ważna dla środowiska i dla obywateli Europy.

Może to Cię też zainteresuje...

Z 30 rozwiązań, mamy teraz 3

Przypomnijmy, w dyrektywie dot. urządzeń radiowych z 2014 r., unijni prawodawcy wezwali do opracowania wspólnej ładowarki i przyznali KE uprawnienia do realizacji tego celu. Poczyniono postępy - w 2009 r. istniało ponad 30 rozwiązań w zakresie ładowania, a obecnie istnieją trzy główne rodzaje ładowarek.

Zmiany w prawie jeszcze w tym roku

Istnieje „pilna potrzeba podjęcia przez UE działań regulacyjnych” w celu zmniejszenia ilości odpadów elektronicznych i umożliwienia konsumentom dokonywania zrównoważonych wyborów, stwierdzili kilka dni temu posłowie w rezolucji przyjętej 582 głosami do 40, przy 37 wstrzymujących się od głosu, wzywając do obowiązkowego wprowadzenia jednolitej ładowarki do wszystkich urządzeń przenośnych.

Parlament Europejski chce, aby Komisja Europejska przyjęła, do lipca 2020 r., akt delegowany przewidziany już w dyrektywie dotyczącej urządzeń radiowych z 2014 r., lub jeśli to konieczne przedstawiła wniosek legislacyjny w tej samej sprawie, nie przekraczając powyższej daty.

Parlament oczekuje także, że KE podejmie działania zapewniające interoperacyjność różnych bezprzewodowych ładowarek z różnymi urządzeniami przenośnymi. Rozważy inicjatywy legislacyjne mające na celu zwiększenie ilości kabli i ładowarek, poddawanych recyklingowi w państwach członkowskich UE. Zapewni, że konsumenci nie będą już zobowiązani do zakupu nowych ładowarek z każdym nowym urządzeniem - strategie mające na celu oddzielenie zakupu ładowarek od zakupu nowych urządzeń powinny zostać wprowadzone wraz ze wspólnym rozwiązaniem dotyczącym ładowarek.

Co trzeba zrobić aby dostać 13. i 14. emeryturę?

Wideo

Materiał oryginalny: Kilka różnych ładowarek? Unia mówi: Stop, będzie jedna. Nowe przepisy jeszcze latem - Gazeta Pomorska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To jest chore na jakim my świecie żyjemy. Takie ograniczenia niszczą konkurencję i rozwój, bo po co tracić energię na wymyślanie nowej, mniej awaryjnej, szybciej ładującej ładowarki, gdy nie można jej sprzedać.

Chińczyk w jeden dzień wyprodukuje i sprzeda na cały świat dowolną ładowarkę, a w 6 dni wybuduje szpital. U nas przez wszystkie zagmatwane przepisy i normy, które trzeba spełniać trwało by to 10 razy tyle, przy 10 krotnie większym koszcie.

R
Rajmund

dobry pomysł. Pomijam, że koszy "oryginalnej" ładowarki, to płacenie za dizajn czyli frycowe za markę. Gdyby nie UE ceny części zamiennych do samochodów, i opłaty w roamingu, też byłyby różnorodne. To były złote czasy co, eurosceptycy?

O
Obywatel

Ch......owo, ale jednakowo .:)

G
Gość

"Od jednej ładowarki do jednego języka". Sehr gutt, danke.

G
Gość

Ale komunizm, jaja

Dodaj ogłoszenie