Kierowca miejskiego autobusu na rondzie na ulicy Poznańskiej w Słupsku doprowadził do zderzenia

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Kierowca miejskiego autobusu na rondzie na ulicy Poznańskiej w Słupsku doprowadził do zderzenia Wojciech Szostak
Mandat i punkty karne to kara jaka spotkała kierowcę miejskiego autobusu w Słupsku za spowodowanie kolizji na rondzie z ciężarowym Mannem. Kierowca MZK jechał tak, że zajął oba pasy ruchu, czym doprowadził do zderzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło dzisiaj ok. godz.10.20 na rondzie przy ul. Poznańskiej, czyli tam gdzie zaczyna się miejski ring. Na miejscu pracowali policjanci słupskiej drogówki. Z ich ustaleń wynika, że kierujący autobusem 49-latek jadąc w kierunku centrum Słupska zajął dwa pasy na rondzie i uderzył w znajdujący się na prawym pasie pojazd marki Mann kierowany przez 30-latka.

- W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń, badanie alkomatem wykazało, że kierowcy są trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem i punktami karnymi - informuje Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej policji.

Majówka pijanych kierowców

Wideo

Materiał oryginalny: Kierowca miejskiego autobusu na rondzie na ulicy Poznańskiej w Słupsku doprowadził do zderzenia - Głos Pomorza

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 kwietnia, 17:02, Gość:

A ja jestem ciekawy jak was by ocenili w pracy"pracusie"od 7 boleści

Ja na przykład bardzo dobrze i bardzo uczciwie pracuję :). A nasi kochani kierowcy w dużej większości są sobie sami winni ocen jakie im ludzie wystawiają XD. Ty chyba jesteś jednym z nich.

G
Gość

A ja jestem ciekawy jak was by ocenili w pracy"pracusie"od 7 boleści

G
Gość
19 kwietnia, 14:40, Sławek:

U nich to normalność.Nawet wypadki z nami pasażerami powodujà.Zwrócisz uwagé że jedzie zbyt szybko czy nawija przez tel to on/a wszczyna awanturé.Co mam być obojétny?Nie odwdziéczam tym samym idiotom się za tym kółkiem z mzk.Zamknąć ten burdel i ekipé w całości zmienić.Od prezesów po kierowców.Ale dziékujé jednemu z nich co wezwał pogotowie gdy zasłabłem jadąc 15 -ką do miasta i to była epilepsja.Choroby nie można przewidzieć.On zauważył i zareagował.Pan Cybulski.Dziékujé.

19 kwietnia, 14:53, Gość:

Oni to tam w 90% nadają się do tarcia chrzanu, to pozostałe 10% się jeszcze jako tako broni. Pomijam ich wątpliwą kulturę osobistą, bo to inna bajka jak ich inne wybitne dokonania - na początku tego miesiąca widziałem pewnego "kierowcę" co jechał sobie beztrosko 5 minut przed czasem... Ja nie musiałem korzystać z tego autobusu, ale inna osoba jakby musiała, to zadowolona chyba nie była... Więc proszę mi powiedzieć po kiego grzyba u nas jest taki twór znany jako ZIM który nad niczym w naszej komunikacji miejskiej nie panuje??

19 kwietnia, 15:15, Sławek:

Dla kasy i na pokaz.Tworzą ich na wspaniałych pracusiów.Kilku jest ok lecz pozostali do śmietnika.Znają mnie bo czasem korzystam z każdego.Przez 1 frajera wiek ok 65l pobiło mnie 3 śmieci w linii 25 gdy jechałem linią 25 na ul.Słoneczną.Bo wchodziłem do autobusu i grał mi dzwonek i potem ponownie.Łajzy zaatakowały mnie na Moniuszki i pobil,potem wyrzucili z sutobusika obmało co mi tel nie zginął.Policjé wezwałem lecz kierowca zwinął sié i uciekł.Muszé ich znaleźć.Nr kierowcy mam,było to w m-cu 11 ub.roku na ul.Lutosławskiego.Kierowca obrażał mnie i kazał wynosić mi sié z busika,oni mu pomogli.A chorujé na padaczké zaś debile pobili mnie.

19 kwietnia, 15:25, Gość:

Ja aż takich "doznań" w naszych autobusach nie miałem, ale to co piszesz - kilkunastu jest ok a reszta do widzenia! Zresztą za rogiem jest lato czyli wzmożony okres używania klimatyzacji w transporcie publicznym i na bank jak co roku będą rozrywki z tym związane w postaci nie włączania jej przez pewnych "kierowców". No cóż jakie miasto taka komunikacja miejska ;).

19 kwietnia, 15:34, Sławek:

Kilku może 2/3.Pozostali na wypad dyscyplinarnie

No cóż - jakie miasto taka komunikacja miejska :D. U nas wiele mówić na ten temat nie trzeba ;).

S
Sławek
19 kwietnia, 14:40, Sławek:

U nich to normalność.Nawet wypadki z nami pasażerami powodujà.Zwrócisz uwagé że jedzie zbyt szybko czy nawija przez tel to on/a wszczyna awanturé.Co mam być obojétny?Nie odwdziéczam tym samym idiotom się za tym kółkiem z mzk.Zamknąć ten burdel i ekipé w całości zmienić.Od prezesów po kierowców.Ale dziékujé jednemu z nich co wezwał pogotowie gdy zasłabłem jadąc 15 -ką do miasta i to była epilepsja.Choroby nie można przewidzieć.On zauważył i zareagował.Pan Cybulski.Dziékujé.

19 kwietnia, 14:53, Gość:

Oni to tam w 90% nadają się do tarcia chrzanu, to pozostałe 10% się jeszcze jako tako broni. Pomijam ich wątpliwą kulturę osobistą, bo to inna bajka jak ich inne wybitne dokonania - na początku tego miesiąca widziałem pewnego "kierowcę" co jechał sobie beztrosko 5 minut przed czasem... Ja nie musiałem korzystać z tego autobusu, ale inna osoba jakby musiała, to zadowolona chyba nie była... Więc proszę mi powiedzieć po kiego grzyba u nas jest taki twór znany jako ZIM który nad niczym w naszej komunikacji miejskiej nie panuje??

19 kwietnia, 15:15, Sławek:

Dla kasy i na pokaz.Tworzą ich na wspaniałych pracusiów.Kilku jest ok lecz pozostali do śmietnika.Znają mnie bo czasem korzystam z każdego.Przez 1 frajera wiek ok 65l pobiło mnie 3 śmieci w linii 25 gdy jechałem linią 25 na ul.Słoneczną.Bo wchodziłem do autobusu i grał mi dzwonek i potem ponownie.Łajzy zaatakowały mnie na Moniuszki i pobil,potem wyrzucili z sutobusika obmało co mi tel nie zginął.Policjé wezwałem lecz kierowca zwinął sié i uciekł.Muszé ich znaleźć.Nr kierowcy mam,było to w m-cu 11 ub.roku na ul.Lutosławskiego.Kierowca obrażał mnie i kazał wynosić mi sié z busika,oni mu pomogli.A chorujé na padaczké zaś debile pobili mnie.

19 kwietnia, 15:25, Gość:

Ja aż takich "doznań" w naszych autobusach nie miałem, ale to co piszesz - kilkunastu jest ok a reszta do widzenia! Zresztą za rogiem jest lato czyli wzmożony okres używania klimatyzacji w transporcie publicznym i na bank jak co roku będą rozrywki z tym związane w postaci nie włączania jej przez pewnych "kierowców". No cóż jakie miasto taka komunikacja miejska ;).

Kilku może 2/3.Pozostali na wypad dyscyplinarnie

G
Gość
19 kwietnia, 14:40, Sławek:

U nich to normalność.Nawet wypadki z nami pasażerami powodujà.Zwrócisz uwagé że jedzie zbyt szybko czy nawija przez tel to on/a wszczyna awanturé.Co mam być obojétny?Nie odwdziéczam tym samym idiotom się za tym kółkiem z mzk.Zamknąć ten burdel i ekipé w całości zmienić.Od prezesów po kierowców.Ale dziékujé jednemu z nich co wezwał pogotowie gdy zasłabłem jadąc 15 -ką do miasta i to była epilepsja.Choroby nie można przewidzieć.On zauważył i zareagował.Pan Cybulski.Dziékujé.

19 kwietnia, 14:53, Gość:

Oni to tam w 90% nadają się do tarcia chrzanu, to pozostałe 10% się jeszcze jako tako broni. Pomijam ich wątpliwą kulturę osobistą, bo to inna bajka jak ich inne wybitne dokonania - na początku tego miesiąca widziałem pewnego "kierowcę" co jechał sobie beztrosko 5 minut przed czasem... Ja nie musiałem korzystać z tego autobusu, ale inna osoba jakby musiała, to zadowolona chyba nie była... Więc proszę mi powiedzieć po kiego grzyba u nas jest taki twór znany jako ZIM który nad niczym w naszej komunikacji miejskiej nie panuje??

19 kwietnia, 15:15, Sławek:

Dla kasy i na pokaz.Tworzą ich na wspaniałych pracusiów.Kilku jest ok lecz pozostali do śmietnika.Znają mnie bo czasem korzystam z każdego.Przez 1 frajera wiek ok 65l pobiło mnie 3 śmieci w linii 25 gdy jechałem linią 25 na ul.Słoneczną.Bo wchodziłem do autobusu i grał mi dzwonek i potem ponownie.Łajzy zaatakowały mnie na Moniuszki i pobil,potem wyrzucili z sutobusika obmało co mi tel nie zginął.Policjé wezwałem lecz kierowca zwinął sié i uciekł.Muszé ich znaleźć.Nr kierowcy mam,było to w m-cu 11 ub.roku na ul.Lutosławskiego.Kierowca obrażał mnie i kazał wynosić mi sié z busika,oni mu pomogli.A chorujé na padaczké zaś debile pobili mnie.

Ja aż takich "doznań" w naszych autobusach nie miałem, ale to co piszesz - kilkunastu jest ok a reszta do widzenia! Zresztą za rogiem jest lato czyli wzmożony okres używania klimatyzacji w transporcie publicznym i na bank jak co roku będą rozrywki z tym związane w postaci nie włączania jej przez pewnych "kierowców". No cóż jakie miasto taka komunikacja miejska ;).

S
Sławek
19 kwietnia, 14:40, Sławek:

U nich to normalność.Nawet wypadki z nami pasażerami powodujà.Zwrócisz uwagé że jedzie zbyt szybko czy nawija przez tel to on/a wszczyna awanturé.Co mam być obojétny?Nie odwdziéczam tym samym idiotom się za tym kółkiem z mzk.Zamknąć ten burdel i ekipé w całości zmienić.Od prezesów po kierowców.Ale dziékujé jednemu z nich co wezwał pogotowie gdy zasłabłem jadąc 15 -ką do miasta i to była epilepsja.Choroby nie można przewidzieć.On zauważył i zareagował.Pan Cybulski.Dziékujé.

19 kwietnia, 14:53, Gość:

Oni to tam w 90% nadają się do tarcia chrzanu, to pozostałe 10% się jeszcze jako tako broni. Pomijam ich wątpliwą kulturę osobistą, bo to inna bajka jak ich inne wybitne dokonania - na początku tego miesiąca widziałem pewnego "kierowcę" co jechał sobie beztrosko 5 minut przed czasem... Ja nie musiałem korzystać z tego autobusu, ale inna osoba jakby musiała, to zadowolona chyba nie była... Więc proszę mi powiedzieć po kiego grzyba u nas jest taki twór znany jako ZIM który nad niczym w naszej komunikacji miejskiej nie panuje??

Dla kasy i na pokaz.Tworzą ich na wspaniałych pracusiów.Kilku jest ok lecz pozostali do śmietnika.Znają mnie bo czasem korzystam z każdego.Przez 1 frajera wiek ok 65l pobiło mnie 3 śmieci w linii 25 gdy jechałem linią 25 na ul.Słoneczną.Bo wchodziłem do autobusu i grał mi dzwonek i potem ponownie.Łajzy zaatakowały mnie na Moniuszki i pobil,potem wyrzucili z sutobusika obmało co mi tel nie zginął.Policjé wezwałem lecz kierowca zwinął sié i uciekł.Muszé ich znaleźć.Nr kierowcy mam,było to w m-cu 11 ub.roku na ul.Lutosławskiego.Kierowca obrażał mnie i kazał wynosić mi sié z busika,oni mu pomogli.A chorujé na padaczké zaś debile pobili mnie.

G
Gość

Pewnie kierowca autobusu bardzo wolno jechał i bardzo cierpliwie czekał, aż będzie mógł przepisowo wjechać na rondo, gdy lewa i prawa strona będą wolne i umożliwią mu poprawne włączenie się na rondo.

G
Gość
19 kwietnia, 14:40, Sławek:

U nich to normalność.Nawet wypadki z nami pasażerami powodujà.Zwrócisz uwagé że jedzie zbyt szybko czy nawija przez tel to on/a wszczyna awanturé.Co mam być obojétny?Nie odwdziéczam tym samym idiotom się za tym kółkiem z mzk.Zamknąć ten burdel i ekipé w całości zmienić.Od prezesów po kierowców.Ale dziékujé jednemu z nich co wezwał pogotowie gdy zasłabłem jadąc 15 -ką do miasta i to była epilepsja.Choroby nie można przewidzieć.On zauważył i zareagował.Pan Cybulski.Dziékujé.

Oni to tam w 90% nadają się do tarcia chrzanu, to pozostałe 10% się jeszcze jako tako broni. Pomijam ich wątpliwą kulturę osobistą, bo to inna bajka jak ich inne wybitne dokonania - na początku tego miesiąca widziałem pewnego "kierowcę" co jechał sobie beztrosko 5 minut przed czasem... Ja nie musiałem korzystać z tego autobusu, ale inna osoba jakby musiała, to zadowolona chyba nie była... Więc proszę mi powiedzieć po kiego grzyba u nas jest taki twór znany jako ZIM który nad niczym w naszej komunikacji miejskiej nie panuje??

S
Sławek

On może pracować wcześniej wspomniany.

S
Sławek

U nich to normalność.Nawet wypadki z nami pasażerami powodujà.Zwrócisz uwagé że jedzie zbyt szybko czy nawija przez tel to on/a wszczyna awanturé.Co mam być obojétny?Nie odwdziéczam tym samym idiotom się za tym kółkiem z mzk.Zamknąć ten burdel i ekipé w całości zmienić.Od prezesów po kierowców.Ale dziékujé jednemu z nich co wezwał pogotowie gdy zasłabłem jadąc 15 -ką do miasta i to była epilepsja.Choroby nie można przewidzieć.On zauważył i zareagował.Pan Cybulski.Dziékujé.

G
Gość

Bardzo często kierowcy miejskich czują się królami szos i wjeżdżają na chama na ronda - często tuż przed autem będącym już na rondzie !!! Może warto ich wysłać na kursy doszkalające...

G
Gość

Masakra jakich kierowców to MZK zatrudnia - pierwszy lepszy z brzegu/łapanki Jeszcze kilka lat temu ich poziom był wysoki i można było jeździć autobusami miejskimi bez strachu, a teraz to aż strach wchodzić. Natomiast autobus pewnie sobie trochę postoi, tylko jego najbardziej żal.

G
Gość

Nagminny problem na słupskich rondach - są za wąskie dla autobusów i samochodów ciężarowych. Ukarać to należy projektanta a potem cały ZIM że takie buble odebrali

Dodaj ogłoszenie