Kiełpin, gmina Człuchów: Agresywny bóbr zadomowił się w gospodarstwie (FOTO)

Beata GliwkaZaktualizowano 
Bóbr nie chciał opuścić swojego lokum, był agresywny, dlatego musiał interweniować weterynarz
Bóbr nie chciał opuścić swojego lokum, był agresywny, dlatego musiał interweniować weterynarz
W jednym z gospodarstw w Kiełpinie (gmina Człuchów, powiat człuchowski) od pewnego czasu pomieszkiwał bóbr. Właściciele posesji próbowali zachęcić go do opuszczenie lokum. Musiała interweniować straż gminna i weterynarz.

Bobra nie udało się go zniechęcić w delikatny sposób, wiec konieczna była eksmisja. Zwłaszcza, że zwierzę bywało agresywne w stosunku do ludzi. Mieszkańcy zgłosili problem straży gminnej. Zwierzak jednak nie zamierzał się poddać.

Konieczne okazało się wezwanie lekarza weterynarii, który zakończył sprawę strzałem z środkiem usypiającym.

Obezwładniony na jakiś czas bóbr został wywieziony w bezpieczne miejsce oddalone od domostw i - miejmy nadzieję - poinstruowany, żeby więcej nie wracał...

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pll

prawo jest chore stworzone przez grupkę ludzi którzy narzucają jakieś przepisy większości,
wracając do tematu;
człowiek jest istotą nadrzędną na ziemi i żadne zwierzę nie powinno mu zagrażać,

Dodaj ogłoszenie