Kazik, koncert i internet

ph, pm
Wściekły po wycieknięciu najnowszej płyty Kultu do sieci Kazik Staszewski zapowiedział, że nie życzy sobie na koncertach obecności osób, które ściągnęły płytkę. Co wy na to? - pytamy z okazji przyjazdu Kultu do Gdańska.

- Rozumiem oburzenie Kazika, też bym się zdenerwował, gdyby mnie okradli - mówi Jarek, fan Kultu od 10 lat. - Nie ściągnąłem z internetu ich ostatniej płyty, ale myślę, że gdybym to zrobił, to mimo wszystko nie przestałbym chodzić na koncerty. Tym razem się nie wybrałem, bo nie mam pieniędzy na bilet.

- Dziwi mnie oburzenie Kazika. Od dawna wiadomo, że płyty wyciekają do internetu przed oficjalną premierą - mówi Marcin, student UG. - Jestem jednak w stanie zrozumieć irytację artysty, ściągnięcie jego płyty to kradzież. Na koncert nie poszedłem, cena biletu jest zbyt wygórowana, bardziej opłaca się kupić oryginał płyty "Hurra!".

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie